Wiadomości

  • 3 komentarzy
  • 6522 wyświetleń

Dyrektor Marketingu o sukcesach marek SM Mlekpol

Co decyduje o tym, że marka spożywcza zyskuje zaufanie konsumentów i utrzymuje swoją pozycję rynkową przez następne lata? Nad odpowiedzią na to pytanie zastanawiali się uczestnicy panelu „Anatomia sukcesu marki FMCG”, który odbył się 28 maja 2026 roku w Warszawie podczas Gali Liderów Rynku FMCG i Handlu. W gronie panelistów znalazła się Dorota Grabowska, Dyrektor Marketingu Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol.


Gala Liderów Rynku FMCG i Handlu to wydarzenie skupiające handlowców i przedstawicieli czołowych firm z sektora produktów szybkozbywalnych. Dyskusja „Anatomia sukcesu marki FMCG” poświęcona była kluczowym kompetencjom i działaniom, które przesądzają o rynkowym sukcesie marek – od trafnego odczytania potrzeb konsumentów, przez odważne decyzje strategiczne, po budowanie przewagi rynkowej i efektywną współpracę z handlem.


Reprezentująca Mlekpol Dorota Grabowska zwróciła uwagę, że pozornie codzienne i generyczne kategorie, takie jak mleko czy szerzej - nabiał, należą do najbardziej wymagających pod względem marketingowym. To właśnie regularność i automatyzm zakupu sprawiają, że marka musi nieustannie potwierdzać swoją wartość w oczach konsumenta.


- W Mlekpolu od początku stawialiśmy na to, by z podstawowego produktu zbudować prawdziwą markę - najlepszym przykładem jest Łaciate, pierwsze mleko z reklamą telewizyjną w Polsce, dziś dostępne na sześciu kontynentach. Sukces marki FMCG to jednak nie tylko komunikacja. To wysokiej jakości surowiec od naszych dostawców, konsekwentna otwartość na preferencje i potrzeby konsumentów oraz odwaga, by odpowiadać na nie innowacyjnymi produktami - od linii wysokobiałkowej po wyroby bez laktozy, np. jogurty funkcjonalne z magnezem i biotyną, czy skyr pitny Łaciaty - naszą absolutną nowość, która łączy wysoką zawartość białka z wygodą spożycia w ruchu i otwiera na nowe momenty konsumpcji - komentuje Dorota Grabowska.


Panel poprowadził Szymon Mordasiewicz, Dyrektor Zarządzający YouGov CP Poland. Obok Doroty Grabowskiej w dyskusji udział wzięli: Katarzyna Kowalczyk (Head of Strategy, Innovations & New Business, LOTTE Wedel), Artur Wanik (Dyrektor Handlowy, OSHEE) oraz Jacek Żak (Dyrektor Trade Marketingu i Sprzedaży Kanału Tradycyjnego, Mokate).


Doświadczenie Mlekpolu w budowaniu silnych marek potwierdzają nie tylko wyniki sprzedażowe, ale także liczne wyróżnienia branżowe i konsumenckie. Kampanie Spółdzielni regularnie zdobywają nagrody w Lider Forum Kampanie, konkursie magazynu „Forum Mleczarskie Handel”. Skuteczność marketingu Mlekpolu doceniono również poza branżą: w maju 2026 roku Dorota Grabowska wraz z zespołem - za działania na rzecz m.in.: Łaciatego, Maślanki Mrągowskiej i Rolmleczu - otrzymała wyróżnienie w kategorii Commerce Master w konkursie CMO Awards by Shortlist.

 

czwartek, 11 czerwca 2026

Drugie ujęcie wody w Gminie Rajgród

czwartek, 11 czerwca 2026

Ogłoszenie Wójta Gminy Grajewo

Komentarze (3)

Bardzo cieszy sukces Mlekpolu, ale nie wiem dlaczego wraz z rozwojem marki spada drastycznie jakość niektórych produktów. Na ich tle wyróżniają się zdecydowanie sery żółte. Ich jakość jest z roku na rok coraz gorsza

Konsumencie kochany niestety ale coraz częściej dostajemy produkty seropdobne bo do sera to daleko im

Konsument, bo w dzisiejszym świecie degradacja jakości ofert producentów stała się wręcz złotym standardem. O ile dotyczy to pralek, lodówek czy telewizorów, które trzeba wymieniać co 3?5 lat i można jeszcze przymknąć na to oko, o tyle w przypadku żywności sprawa staje się znacznie poważniejsza. To przecież nią karmimy się każdego dnia.

Konserwanty, zamienniki, ulepszacze: etykiety prostych produktów liczą dziś dziesiątki składników i wyglądają niemal jak tablica Mendelejewa. Dla mnie pierwszym wyznacznikiem tego, czy kupię dany produkt, jest długość jego składu. Gdy widzę więcej niż 6?8 pozycji, zwykle odkładam go z powrotem na półkę.

Co ciekawe, takie produkty są zazwyczaj dużo tańsze i chyba nie bez powodu. W dyskoncie można kupić kilogram pakowanego ciasta do kawy za 10?15 zł, ale jego skład jest tak długi, że szybciej zjesz to ciasto, niż przeczytasz etykietę przy filiżance kawy.

Przykre jest również to, że współczesne dzieci często nie znają smaku prawdziwej wędliny, sera czy pieczywa. Z drugiej strony może to i lepiej, bo nie mają za czym tęsknić.

Ja, na ile mogę, staram się przygotowywać jedzenie samodzielnie, z naturalnych składników. Polecam takie podejście nie tylko ze względu na jakość produktów, ale także dlatego, że takie, na przykład, faszerowanie kichy na kiełbasę potrafi być świetnym sposobem na odstresowanie.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.