Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na trasie ekspresowej S61 w kierunku Warszawy.
W warunkach intensywnych opadów deszczu kierujący samochodem osobowym marki Volvo stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery energochłonne, a następnie zjechał z nasypu, gdzie auto przewróciło się na bok.
Siła uderzenia była bardzo duża – przód Volvo został całkowicie zmiażdżony. Na szczęście, mimo fatalnie wyglądających uszkodzeń, w wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń.
Na czas prowadzenia działań ratunkowych ruch na drodze ekspresowej był częściowo utrudniony i odbywał się jednym pasem. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
W akcji ratunkowej udział brały:
JRG Grajewo
OSP Szczuczyn
OSP Wąsosz
JRG Kolno
OSP Grabowo
środa, 15 lipca 2026
środa, 15 lipca 2026
Ska i nawet osobówka przebije bariery. W innych krajach jest odszkodowanie za to
Niektórzy ludzie po prostu nie mają rozumu. W Boguszach ktoś wjechał w płotek stalowy pomiędzy chodnikiem a jezdnią. Jak to możliwe przy ograniczeniu do 40 km/godz. ?????????????
Zebra, kierowca tego samochodu powinien zapłacić za zniszczone bariery. Niestety przy złych warunkach pogodowych jazda z szybkością "ile fabryka dała" może skończyć się zniszczeniem samochodu lub co gorsza utratą zdrowia a nawet życia.
Volvo jedna z najbezpieczniejszych marek, dzięki temu człowiek żyje
Nawet motocyklem przebijesz bariery, tylko trzeba "odpowiedniej " prędkości do tego.
to było w kierunku Grajewa