DRAMATYCZNY WYPADEK NA MAZURACH. KIEROWCA WJECHAŁ WPROST POD POCIĄG TOWAROWY TOWARZYSZĄCY TRASIE EŁK – BIAŁYSTOK!
Do groźnego zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Zielonej w miejscowości Prostki (powiat ełcki).
Jak informuje policja, 68-letni kierujący Oplem zignorował znak pionowy B-20 „STOP” i wjechał na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy relacji Ełk – Białystok. Siła uderzenia była ogromna – auto zostało zepchnięte na nasyp i przewróciło się na bok.
Dwie osoby podróżujące osobówką mogą mówić o wielkim szczęściu – z miejsca zdarzenia zostały zabrane do szpitala na badania. Ruch pociągów na tej trasie został wstrzymany, a na miejscu pracują służby ratunkowe.
Kierowcy, apelujemy o ostrożność! Znak STOP przed przejazdem kolejowym to nie sugestia – to nakaz, który ratuje życie.
Fot. Policja Ełk, PSP Ełk
piątek, 7 sierpnia 2026
piątek, 7 sierpnia 2026
Tylko że nikt nie widzi jak bardzo perfidnie dziurawy jest tam przejazd przez te tory...
Co się dzieje z kierowcami, że co rusz któryś z nich wjeżdża pod pociąg mimo znaków, szlabanów itd?
Jak można nie zauważyć pociągu? No jak ?
Lekceważenie znaków ma swoje konsekwencje. Szkoda auta, kierowca i pasażerowie wrócą do stanu sprzed.
Edyta to na złej nawierzchni znaki nie obowiązują?
Zła nawierzchnia może lepiej działa niż znak STOP. Auto musi zwolnić i to może uratowało kierowcę i pasażera.
Pewnie zdawał egzamin w Grajewie albo jakimś innym wielkim mieście i pociąg go zaskoczył.
Znaki są zarośnięte krzakami może nie tutejszy i nie jechał na pamięć