DRAMATYCZNY WYPADEK NA MAZURACH. KIEROWCA WJECHAŁ WPROST POD POCIĄG TOWAROWY TOWARZYSZĄCY TRASIE EŁK – BIAŁYSTOK!
Do groźnego zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym przy ul. Zielonej w miejscowości Prostki (powiat ełcki).
Jak informuje policja, 68-letni kierujący Oplem zignorował znak pionowy B-20 „STOP” i wjechał na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy relacji Ełk – Białystok. Siła uderzenia była ogromna – auto zostało zepchnięte na nasyp i przewróciło się na bok.
Dwie osoby podróżujące osobówką mogą mówić o wielkim szczęściu – z miejsca zdarzenia zostały zabrane do szpitala na badania. Ruch pociągów na tej trasie został wstrzymany, a na miejscu pracują służby ratunkowe.
Kierowcy, apelujemy o ostrożność! Znak STOP przed przejazdem kolejowym to nie sugestia – to nakaz, który ratuje życie.
Fot. Policja Ełk, PSP Ełk
czwartek, 17 września 2026
czwartek, 17 września 2026
Tylko że nikt nie widzi jak bardzo perfidnie dziurawy jest tam przejazd przez te tory...
Co się dzieje z kierowcami, że co rusz któryś z nich wjeżdża pod pociąg mimo znaków, szlabanów itd?
Jak można nie zauważyć pociągu? No jak ?
Lekceważenie znaków ma swoje konsekwencje. Szkoda auta, kierowca i pasażerowie wrócą do stanu sprzed.
Edyta to na złej nawierzchni znaki nie obowiązują?
Zła nawierzchnia może lepiej działa niż znak STOP. Auto musi zwolnić i to może uratowało kierowcę i pasażera.
Pewnie zdawał egzamin w Grajewie albo jakimś innym wielkim mieście i pociąg go zaskoczył.
Znaki są zarośnięte krzakami może nie tutejszy i nie jechał na pamięć