wtorek, 13 października 2026

Wiadomości

Pożar Audi w Radziłowie. Mechanik daje radę kierowcom!

W godzinach popołudniowych strażacy z OSP Radziłów interweniowali przy pożarze samochodu osobowego marki Audi. Ogień rozprzestrzenił się w tylnej części pojazdu i błyskawicznie zajął całą kabinę. Zapytany o sprawę mechanik z Grajewa wskazuje na ukrytą wadę wielu aut i podaje 3 zasady bezpieczeństwa. 

 

Pożar samochodu w Radziłowie
Do groźnego zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na jednej z ulic w Radziłowie. Z nieustalonych wstępnie przyczyn w pojeździe osobowym wybuchł pożar. Ogień oraz kłęby czarnego dymu objęły tylną część samochodu oraz całą kabinę pasażerską. 

 

Sprawna akcja OSP Radziłów
Na miejsce niezwłocznie zadysponowano druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Radziłowie. Strażacy zabezpieczyli rejon działań i podali prąd wody w natarciu na palące się auto. 

Dzięki szybkiej akcji ogień nie przeniósł się na sąsiednie obiekty i roślinność. W wyniku pożaru całkowicie spłonęło wnętrze, tapicerka oraz tylna część nadwozia pojazdu, natomiast komora silnika pozostała w dużej mierze nietknięta. Na szczęście brak informacji o osobach poszkodowanych.

 

Analiza mechanika: Akumulator pod tylną kanapą
O analizę zdjęć z akcji poprosiliśmy naszego zaprzyjaźnionego mechanika, Pana Stefana z Grajewa. Jak zauważa ekspert, w starszych modelach Audi (m.in. kultowej generacji C4) akumulator fabrycznie montowany jest z tyłu, pod siedziskiem tylnej kanapy.

 

Przetarta izolacja głównego kabla zasilającego, brak osłony na klemie dodatniej czy sprężyny kanapy dotykające biegunów baterii przy obciążeniu mogą doprowadzić do nagłego zwarcia z masą nadwozia. Powastający wówczas łuk elektryczny i iskra wywołują natychmiastowy pożar gąbki oraz materiałów tapicerskich od tylnej części wnętrza.

 

3 złote zasady Pana Stefana – jak uchronić auto przed pożarem?
Nasz zaprzyjaźniony mechanik przygotował dla kierowców użytkujących pojazdy z akumulatorem pod kanapą poradnik i 3 kluczowe zasady, które warto wdrożyć od zaraz:


1. Zabezpieczenie klem to absolutny priorytet: 

  • Fabryczna osłona: Poszukaj dedykowanej plastikowej osłony na akumulator.
  • Metoda „na mechanika”: W przypadku braku plastiku zastosuj pas z grubej gumowej wycieraczki lub maty dielektrycznej z dużym zapasem przykrywający akumulator. Owiń dodatnią klemę grubą warstwą taśmy samowulkanizującej.
  • Izolacja kanapy: Przyklej od spodu siedziska (w miejscu styku stelaża z akumulatorem) grubą gumę nieprzewodzącą prądu.


    2. Sprawdź i zabezpiecz gruby kabel plusowy: 
  • Przewód biegnie podłogą przez całe auto bez głównego bezpiecznika. Wyjmij kanapę i sprawdź stan izolacji w miejscu, gdzie przewód wychodzi z klemy i przechodzi przez blachę. Zabezpiecz przetarcia peszlem ochronnym i taśmą.

 

3. Zrób porządek z gazami (odpowietrzenie): 

  • Akumulatory kwasowe podczas ładowania wydzielają wybuchowy wodór. Wybierz baterię z bocznym króćcem i podłącz gumowy wężyk odprowadzający gazy na zewnątrz auta przez przelotkę w podłodze.



Wskazówka na koniec: Miej w kabinie sprawną, najlepiej 2-kilogramową gaśnicę. Wybierając nowy akumulator, upewnij się, że ma niski profil, co zapewni bezpieczny odstęp od sprężyn kanapy.

fot. OSP Radziłów

 

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.