Mamy kolejną podwyzkę czynszu w smlw. Oplaty niezależne od spoldzielni można przelknąć, fundusz remontowy i utrzymanie smietnikow - trudno ktos musi za to płacic ale 60gr/m2 eksploatacji na jakiej podstawie jest ta podwyzka. Przeciez spoldzielnia nie remontuje nam mieszkań ktore są naszą wlasnością, malo tego wszelkie usterki ktore są zgkaszane, a ktore powinna usunąc spóldzielnia są wielokrotnie ignorowane i zwalane na mieszkanców. A eksploatację podnoszą tlumaczac kosztami spoldzielni- czyzby te koszty oznaczaly podwyzki wynagrodzeń dla pracowników. Nie wydaje mi się zeby ktos dostawal w pracy podwyzki w takim tempie jak nasza szanowna spoldzielnia je nam podsyła. Moze czas zaczać masowo wysylac pisma o uzasadnienie tych podwyzek bo szanowny zarząd chyba się tam zagalopował w tych naszych oplatach. Utrzymanie domu o 2x wiekszej powierzchni z ogrodkiem kosztuje mniej niz parę metrów w bloku.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

To idź mieszkać do domu jak ci się mieszkanie nie podoba.
Jeśli ktoś ma możliwość porównania wysokości czynszu dla podobnego metrażu w blokach z windą i zsypami, gdzie koszty eksploatacji powinny być wyższe ,ale nie są.Mam porównanie z Trójmiasta .Rok budowy podobny,wielka płyta a czynsz jest niższy.Coś jest nie tak z naszą spółdzielnią,przerost administracji ,niezbyt mądre ocieplanie wiatrołapów.Te pieniądze można wydać racjonalniej i z większym pożytkiem.
Masz rację nasza spółdzielnia szaleje ogromne sumy trzeba placic
/.Chciałabym wiedzieć ile zarząd wydaje rocznie na radce prawnego?
spoldzielnia powinna przedstawic publicznie cale koszty jakie ponosi i zyski ktore osiaga do publicznej wiadomosci
miasto powinno tez pokazac mieszkancom skad pochodza pieniadze na pokrycie dlugu spolki miejskiej cieplowni pec nie mozna sie zaslaniac tylko ze rosna koszty ciepla smieci to za malo wiecej informacji
To prawda, nie powinno być żadnej opłaty eksploatacyjnej . Mieszkania są przecież własnościowe.
Niestety.ani sprzątanie klatek nie jest wykonywane.Sprzatanie wokół bloku raz na jakiś czas.Brak pojęcia o zieleni i jej utrzymaniu ,przechodzę obok bloku 5 i 9 na Centrum koszący kosza kwiaty ,a zostawiaja zielsko,ci pracownicy nie maja o tym pojęcia. Koszty wzrosły,utrzymanie tylu pracowników biurowych i zarządu kosztuje.
Brawo Spółdzielców! Jestem tego samego zdania. Mieszkania mamy własnościowe, a spółdzielni nosimy co miesiąc niebagatelne sumy. Przecież za mieszkanie wykupione za grube, ciężko zarobione pieniądze powinniśmy płacić jedynie podatek roczny oraz za inne usługi typu woda, wywóz śmieci itp. Nie rozumiem tej polityki i ciągłego podnoszenia czynszu!!!! Kiedy to wreszcie się skończy?
Jeszcze NIGDY tak nie było żeby 4 razy do roku przychodziła podwyżka czynszu mieszkaniowego,tylko za obecnych rządów tak się rozochocili, że im wiecznie mało,a pensje w miejscu , tragedia co się dzieje za tych rządów.
Odpowiedz.
O czym ty piszesz pajacu ja już w tej chwili płacę 1000 zł!! Czy Ty cwaniaku wydajesz 1000 zł miesięcznie w swoim domu ? Za 60m? a swój dom masz większy. Także milcz!!!!
Ale zapominacie że mamy części wspólne za które jak światło na klatkach i piwnicach nie płacimy i na dodatek nie remontujemy a trawniki kto z was ostatnio sprzątał czy kosił nie zapomnijcie o remontach dachów i elewacji, a to są ogromne koszty.
Opłaty w spoldzielni w Grajewie sa wyższe niz w Gdańsku i Warszawie.Porownuje bloki spoldzielcze,tez starsze.Tam jest czyściutko,klatki odnawiane,osoby sprzątające klatki I wokół bloku rowniez sa ze spoldzielni .Tam jest po prostu czysto,bo ktos wykonuje swoją pracę.W Grajewie brak nadzoru nadmiar pracowników biurowych,po co ten zarząd,skoro przytakuje tylko co pani vice zadecyduje.Prezes nie ma za wiele do powiedzenia.Spoldzielnia musi udostępnić ile idzie na co,chodzi mi o pracowników,zarzad I czy sa premie i trzynastki. Pracowników często mozna spotkać w godzinach pracy na prywatnych wyjazdach zakupach lub po prostu w domu,a my za to placimy.Wedlug mnie ten personel należy zredukować i przyjrzeć sie członkom zarządu w jaki sposób sie dostaja i sa to przeważnie wymienne kadencjami te same osoby.
Zlikwidowali prawie wszystkie relikty komuny, a spółdzielnie mieszkaniowe jakimś cudem się ostały i mają się całkiem dobrze, a szczególnie wierzchołek tego cuda.
Straszą, że podniosą opłatę za śmieci. Jak to są bloki i tyle ludzi. Przecież wiadomo, że nie każdy w to będzie wnikał, bo są różni ludzie. Czyli z góry wiadomo, że podwyżka jest pewna tylko nie wiadomo jeszcze od kiedy. Już było to wszystko powywieszane na klatkach, a ja stałam pod blokiem i facet nosił różne cuda do i pod śmietnik. To co czytać nie umie czy ma to w nosie?
Na dodatek podwyżka cieplej wody gdzie taryfa Pecu nadal taka sama!!! Więc na jakiej podstawie???? Nie mówiąc o rozliczeniach centralnego który robi firma zewnętrzna i za co płacimy. Księgowość nie potrafi?
Wszyscy tu piszący swoje opinie mają w 100% rację. Jestem jedno
"ale" ! Trzeba chodzić na walne zgromadzenia, wcześniej przygotować i zgłosić tematy, które chce się poruszyć i wyjaśnić. Nasza SMLW od lat doi lokatorów jak chce. Kiedyś parokrotnie były podejmowane próby (na zebraniach) jeszcze za p. korynckiego sprawdzenia rozliczeń, wglądu do dokumentów. Bardzo zaangażowana w te sprawy była Śp. Pani Barbara Muszyńska. Nic z tego nie wyszło, bo ludzie Jej nie poparli, lokatorzy są mocni w pysku anonimowo, jak trzeba się pokazać i zademonstrować niezadowolenie, to cisza. Proszę pamiętać, że Spółdzielnie Mieszkaniowe to najbardziej zagmatwany, niejasny relikt, jaki pozostał nie zreformowany po czasach PRL-u.
Można tak pisać bez końca, ale jeśli ludzie się nie zjednoczą i nie ustąpią, to nikt nic nie zmieni.
Zakładamy związek który odbierze pieniądze za wykup mieszkań to jest nie zgodne z prawem.
To nic, że macie mieszkanie własnościowe, to tylko klatka w masie budynku, a budynek, główne drzwi wejściowe, schody, rury którymi płynie woda i ciepełko i wiele jego elementów i tak należy do tworu zwanego spółdzielnią.
Do ADM proszę coś zrobić z tymi szczurami co chodzą po kładce w bloku nr 3 na os Południe .
Jak zwykle Pan Janek M. ma rację. Dotychczas zgadzam się z nim w każdym temacie. Pozdrawiam Panie Janku M.
Janek M skończ pieprzyć głupoty chyba pracujesz w spółdzielni skoro mówisz że nie które elementy bloku należą do spółdzielni my zapłaciliśmy za wszystko a cena klatki czy rury są wliczane do ceny za m2 tak kolego
Spółdzielnie mieszkaniowe pełne biurokracji, które chcą być bardzo dobrze opłacane , trzynastki po 2,5 tys zł ,co roku,/
W Grajewie na klatkach schodowych brudno bardzo ,piasku na schodach t.z.n że nikt nie zamiata,i nie zmywa, przejść się pomiędzy blokami pozostawia wygląd roślinności,
Ceny czynszów w Grajewie są mocno wygórowane,mieszkałem w innym mieście czynsze o 200 zł niższe niż w Grajewie,chyba znów się wyprowadzę,sprzedam mieszkanie.
koles proszę założyć wspólnotę i ulżyć sąsiadom skoro twierdzisz że za wszystko płacimy i może być taniej to do roboty a w krótkim czasie sąsiedzi zrobią z ciebie złodzieja, a tak to SM jest złodziejem i niech tak zostanie.