Sport

KS Michałowo - WARMIA Grajewo 2:4

WARMIA Grajewo pozostaje niepokonana w rozgrywkach IV ligi podlaskiej. W sobotnie popołudnie zespół trenera Karola Salika pokonał na wyjeździe KS Michałowo 4:2. Nie był to jednak łatwy mecz dla naszej drużyny. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a grajewianie długo musieli odrabiać straty. Ostatecznie druga połowa należała już do WARMII, a dwa gole Rafała Kalinowskiego zapewniły nam kolejne trzy punkty.

 

Po efektownym zwycięstwie 11:0 nad KS Śniadowo można było oczekiwać, że do Michałowa nasz zespół pojedzie w bardzo dobrych nastrojach. Przed spotkaniem przestrzegaliśmy jednak, że na tamtejszym boisku WARMII zazwyczaj gra się trudno. I już początek sobotniego meczu pokazał, że te obawy nie były bezpodstawne. Spotkanie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem, a już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Dawid Seweryn znalazł się w naszym polu karnym i strzałem w róg bramki pokonał Kacpra Radziszewskiego.

 

WARMIA szybko ruszyła do odrabiania strat. Próbowali Mikołaj Siemieniuk i Szymon Turczewski, a w 9. minucie po dośrodkowaniu okazję miał Marcin Romanowski. Chwilę później strzelał jeszcze Szymon Żabiuk. W 12. minucie dopięliśmy swego. Aleksander Kuźma zdecydował się na mocny strzał, bramkarz KS Michałowo popełnił błąd i piłka znalazła się w siatce. Było 1:1.

Po wyrównaniu WARMIA stworzyła kolejne bardzo dobre sytuacje. Najpierw uderzenie z woleja Romanowskiego obronił Jakub Kondrusiewicz, a po chwili bramkarz gospodarzy efektownie odbił kolejny strzał naszego zawodnika. Swoją okazję miał również Priestley Boateng, ale jego uderzenie głową także zatrzymał golkiper Michałowa. Niestety w 21. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Po kolejnej akcji piłka trafiła do Seweryna, który mocnym strzałem zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.

 

WARMIA znów musiała gonić wynik. Blisko szczęścia był Turczewski, którego potężne uderzenie przeleciało tuż nad poprzeczką. W 30. minucie dobrą sytuację miał Boateng, lecz ponownie górą był Kondrusiewicz. Bardzo ważny moment meczu nastąpił w 36. minucie. Łukasz Popiołek brutalnie zaatakował Edisona i sędzia Jakub Rutkowski pokazał zawodnikowi gospodarzy czerwoną kartkę. Od tego momentu KS Michałowo grał w dziesiątkę.

Jeszcze przed przerwą WARMIA wykorzystała przewagę liczebną. W 44. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Filip Kułak, który zakończył ją celnym strzałem i doprowadził do remisu 2:2. W doliczonym czasie pierwszej połowy po rzucie rożnym Edison przewrócił się w polu karnym gospodarzy, ale arbiter nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki.

Do przerwy mieliśmy więc remis. WARMIA miała swoje okazje i zdecydowanie częściej zagrażała bramce przeciwnika, ale dwukrotnie dała się zaskoczyć bardzo skutecznemu tego dnia Sewerynowi.

Drugą połowę nasz zespół rozpoczął zdecydowanie. Już w 47. minucie znakomitą okazję miał Rafał Kalinowski, ale jego strzał odbił Kondrusiewicz. Cztery minuty później nasz napastnik był już skuteczny. Kuźma przeprowadził akcję lewą stroną i oddał strzał, bramkarz Michałowa odbił piłkę, lecz dopadł do niej Kalinowski i z bliska umieścił ją w siatce. Po raz pierwszy tego dnia WARMIA prowadziła - 3:2.

 

Po zdobyciu trzeciej bramki grajewianie mieli kolejne okazje. Kalinowski nie zdołał odpowiednio wykorzystać dobrego podania Żabiuka, mocny strzał Siemieniuka obronił Kondrusiewicz, a w 62. minucie kapitalną interwencją bramkarz gospodarzy zatrzymał piękne uderzenie Żabiuka zmierzające w okienko bramki. Po rzucie rożnym blisko gola był także Turczewski. KS Michałowo, mimo gry w osłabieniu, nie zamierzał się poddawać. W 64. minucie gospodarze wykonywali dwa kolejne rzuty rożne i zrobiło się pod naszą bramką bardzo niebezpiecznie. WARMIA zdołała jednak przetrwać trudniejszy moment.

W 76. minucie liczba zawodników obu zespołów się wyrównała. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Kasjan Klebus. Niemal natychmiast gospodarze stworzyli groźną sytuację, lecz kapitalną interwencją popisał się Radziszewski, odbijając piłkę na rzut rożny. Końcówka należała jednak do WARMII. W 83. minucie Filip Kułak znakomicie wyłożył piłkę partnerom, ale żadnemu z naszych zawodników nie udało się zakończyć akcji strzałem. Dwie minuty później Kułak został sfaulowany w polu karnym. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a do piłki podszedł Rafał Kalinowski. Nasz napastnik pewnym i mocnym strzałem wykorzystał rzut karny, zdobywając swoją drugą bramkę w meczu i ustalając wynik na 4:2.

 

Nie był to najlepszy występ naszej drużyny w tym sezonie. Szczególnie pierwsza połowa kosztowała grajewian sporo wysiłku, a ambitnie i odważnie grający gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie. WARMIA potrafiła jednak za każdym razem odpowiedzieć, wykorzystała przewagę liczebną, a po przerwie przejęła kontrolę nad spotkaniem i wywalczyła zasłużone trzy punkty.

 

 
Skrót meczu: https://youtu.be/UtpQcinphcQ 

 


26.09.2026, Michałowo, Stadion Gminny

KS MICHAŁOWO – WARMIA GRAJEWO 2:4 (2:2)

Bramki: 1:0 Dawid Seweryn 3’, 1:1 Aleksander Kuźma 13’, 2:1 Dawid Seweryn 21’, 2:2 Filip Kułak 44’, 2:3 Rafał Kalinowski 51’, 2:4 Rafał Kalinowski 86’ (rzut karny)

KS MICHAŁOWO: 1. Kondrusiewicz – 2. Podbielski, 21. Ostaszewski, 10. Panek, 22. Wojciechowski (kpt.) – 4. Bohdziel (60’ 9. Roszkowski), 6. Chrzanowski (60’ 11.Klimowicz), 20. Andruszko, 18. Seweryn – 8. Popiołek, 25. Sawicki.

Rezerwa: 12. Makowski – 11. Klimowicz, 9. Roszkowski, 6. Dąbrowski, 29. Staszyński.

Trener: Przemysław Panek.

 

WARMIA: 12. Radziszewski – 25. Romanowski (71’ 16. Bukowski), 5. Turczewski, 27. Klebus, 18. Edison (kpt.) – 7. Kułak, 8. Siemieniuk (83’ 2. Matysiewicz), 88. Żabiuk, 17. Kuźma (81’ 4. Mikucki) – 10. R. Kalinowski, 15. Boateng (89’ 11. Gęgotek).

Rezerwa: 33. Okulewicz – 2. Matysiewicz, 21. Żbikowski, 4. Mikucki, 19. Cylwik, 11. Gęgotek, 16. Bukowski.

Trener: Karol Salik.

 

Sędzia: Jakub Rutkowski (Podlaski ZPN).

Żółte kartki: Kondrusiewicz, Popiołek (dwie), Panek, Ostaszewski (KS Michałowo) – Boateng, Romanowski, Klebus (dwie) (WARMIA).

Czerwone kartki: 36’ Łukasz Popiołek (KS Michałowo) – za faul; 76’ Kasjan Klebus (WARMIA) – w konsekwencji drugiej żółtej kartki.

 

 

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.