czwartek, 17 września 2026

Wiadomości

  • 8 komentarzy
  • 9022 wyświetleń

Kierowca Toyoty miał niemal 4 promile

Policjanci z grajewskiej drogówki zatrzymali Toyotę, której kierowca był nietrzeźwy. Mężczyzna miał niemal 4 promile alkoholu w organizmie, a pojazd nie miał badań technicznych. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

 

Policjanci grajewskiej drogówki na jednej z ulic Grajewa zauważyli toyotę, której kierujący nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu oznakowanemu radiowozowi. Postanowili zatrzymać auto do kontroli. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że 42-latek miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych. Auto zostało odholowane na policyjny parking. Po wykonaniu czynności mężczyzna został przekazany do miejsca zamieszkania. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

 

KPP w Grajewie

Komentarze (8)

Jednak ciężko to zrozumieć przekazany do miejsca zamieszkania. Według mnie powinien zostać w areszcie przecież to jest przestępca.

Po wykonaniu czynności mężczyzna został przekazany do miejsca zamieszkania. Jeszcze powinni przestępy drogowemu kupić 0,7 na kaca . To jest Absurd po prostu i potem jest jak jest w kraju

Pewnie jakiś znajomy bądź dobrze usytuowany

@Grajewiak i ten Tak to jest. Szkoda, ze wasze mozgi nie rozumieja, ze wszystko odbylo sie in lege artis. Za kilka miesiecy obedzie proces karny, w ktorym sprawca zostanie ukarany kara dozywotnego pozbawienia prawa jazdy, kilkoma miesiacami bransoletki i kilkunastotysieczna kara pieniezna.

Co by bylo gdyby przy takiej dawce alkoholu umarł w areszcie. Kto by był winien.

Do Grajewiak- rozumiem, że byłbyś chętny do pilnowania takiego delikwenta z pełną odpowiedzialnością za to co się z nim będzie działo jak zacznie trzeźwieć ( łącznie z możliwością jego zejścia z tego padołu) i z przyjemnością tłumaczenia się przed prokuratorem i udowodnienia, że zrobiłeś wszystko, aby do tego nie doszło. Łatwo krytykuje się postępowanie policji jak się nie ma pojęcia o "niuansach" ich pracy.

Może patrol by przeyjechał po ul. Pęzy raz w tygodniu i poinformował kolegę i sąsiadów o prawidłowym parkowaniu na zakrętach oraz chodnikach

Został zwolniony z aresztu ponieważ z reguły, jeśli dotychczas wcześniej nie był karany to dostanie wyrok w zawieszeniu chociaż niekoniecznie, ale ostatecznie o jego losie zadecyduje sąd.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.