czwartek, 17 września 2026

Wiadomości

  • 61 komentarzy
  • 10980 wyświetleń

Gmina Grajewo: Ruszyły konsultacje w sprawie wiatraków

W poniedziałek, 1 lipca, w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Grajewo odbyła się dyskusja publiczna dotycząca planów budowy nowej farmy wiatrowej w naszym regionie. 


Swoje plany zaprezentowała ogólnopolska firma DOMREL Development, która posiada już blisko 1 000 MW wybudowanych mocy w Polsce, a teraz planuje potężną ekspansję na Podlasiu (projekty o łącznej mocy 571 MW w przygotowaniu). W gminie Grajewo inwestor przedstawił konkretne plany i mapy dla dwóch kluczowych obszarów:

  • Obręb Toczyłowo i Szymany (tereny rolnicze bezpośrednio na wschód od granic miasta Grajewo, przy wsi Sikora).
  • Obręb Szymany oraz Koty-Rybno (tereny między miejscowościami Danówek, Koty-Rybno, Wykowo i Ruda).

 

Podczas prezentacji pokazano m.in. lokalizację konkretnych turbin wraz z ich strefami buforowymi. To właśnie bliskość tych stref od lokalnych gospodarstw w Danówku czy Kotach-Rybnie wywołała najwięcej emocji wśród zebranych. Mieszkańcy dopytywali o realny wpływ tak potężnych konstrukcji na krajobraz, poziom hałasu (infradźwięki), efekt migotania cieni oraz ewentualny spadek wartości ich nieruchomości.

 

Z kolei zwolennicy projektu i inwestorzy podkreślali ogromne wpływy z podatków dla budżetu gminy oraz stałe zyski z dzierżawy ziemi dla rolników.

 

Ważne dla mieszkańców!
Wójt Gminy Grajewo, dr inż. Grzegorz Górski, oficjalnie ogłosił rozpoczęcie prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wszyscy mieszkańcy, którzy chcą wyrazić swój sprzeciw, poparcie lub wnieść uwagi do lokalizacji wiatraków, mają na to czas do 20 lipca 2026 roku.
Wnioski należy składać na oficjalnym formularzu Ministerstwa Rozwoju:
Papierowo w urzędzie gminy.
Mailowo na adres: sekretariat@gminagrajewo.pl

 

 

 

Komentarze (61)

mieszkańcy pobliskich wiosek, byli przeciwni, należy nadmienić, iż wiatarki miały by mieć wysokość do 300m, dla porównania wiatraki w Popowie mają wysokość 180m. W Polsce nigdzie nie ma takich wysokich wiatraków, będziemy więc jako pierwsi, jak króliki do świadczalne. Sprawą pownni zainteresować się także mieszkańcy Grajewa, ponieważ w dużej mierze także będą odczuwać skutki (chociażby krajobrazowe) tych molochów.

Dla porównania wysokość wieży Eiflla bez anteny wynosi 300m, pałac Kultury i Nauki w Warszawie z iglicą ma 237m, sky Tower we Wrocławiu ma wysokość 212m, a na obrzeżach Grajewa stanie 5 wiatraków o wysokości do 300m.

Ciekawa firma czy ktoś z gminy sprawdzał ja po KRS. Kapitał zakładowy 7,5 tys. zł i Duża sieć powiązań z innymi malutkimi firmami.

Szkoda ze na zebraniu jak i w mediach nie mowia o tym ze przy tych kolosach ma powstac ogromna biogazownia w ra.ach tzw spóldzielni energetycznej. Zapachy rozniosą sie wraz z tym wiatrem nie tylko na Toczylowo czy Szymany Grajewiacy również to odczują, dlatego tez waznym jest by nasi mieszkancy sie również zaangasowali w te konsultacje i wyrazili swoj sprzeciw odnośnie wiatraków

Stanowczo sprzeciwiam się budowie 300-metrowych wiatraków w naszej gminie. To nie tylko kwestia mieszkańców i krajobrazu, ale również przyrody. W okolicy występują chronione gatunki ptaków, w tym bielik, a okolice Grajewa są położone blisko cennych przyrodniczo terenów. Mam nadzieję, że wszystkie badania środowiskowe zostaną przeprowadzone rzetelnie i uwzględnią rzeczywiste warunki, a nie tylko dokumenty. Zachęcam wszystkich mieszkańców do składania uwag do 20 lipca. To od nas zależy przyszłość naszej gminy

Wiatraki mają stanąć przy tzw.jeziorze Brajmura za rzeką odrazu w stronę Toczyłowa. Zamiast plaży wiatraki, brawo. Nawet Prostki i Szczuczyn mają już swoje akweny, coś dla ludzi a u nas......brak słów aby portfel był pełny.

Sprzeciw totalny sprzeciw!!!! Bogacą się na tym tylko ci którzy stawiają a my nic z tego nie mamy a wręcz niszczy nam to zdrowie i krajobraz! Udowodnione jest jak infradźwięki wpływają na zdrowie i przyrodę! Ludzie nie róbcie tego dla nędznej kasy! Grajewo jest obstawione wiatrakami i czy ktoś ma niższe rachunki z tego tytułu??!!

Czy mieszkańcy Popowa mogą się tutaj wypowiedzieć o sąsiedztwie wiatraków? Jakie są pozytywy i negatywy?

Tragedia! /Miasto na tym straci, a już i tak odpływ ludności jest kolosalny. Co do umiejscowienia wiatraków, to porażka- ludzie od dziesięcioleci czekali na plażę i tereny rekreacyjne nad rzeką i jeziorem Brajmura, a tu taki pomysł! Co do osób decyzyjnych w gminie i zwolenników wiatraków, to trzeba głośno powiedzieć, że pieniądze to nie wszystko! Poza tym wiatraki trzeba będzie zutylizować, a na świecie nie wymyślono jeszcze sposobu w jaki to można zrobić. Firma stawiająca wiatrak po jakimś czasie się rozwiązuje, a właściciel ziemi i gmina zostaje z problemem.

Oczywiście! Czekamy na wypowiedzi mieszkańców Popowa, którzy już doświadczają osobiście codziennie chcemy wiedzieć co nas czeka!!! Dziękujemy z góry!

do Pawła
Wysokość kapitału zakładowego nie jest miarą wiarygodności ani możliwości realizacji inwestycji. O zdolności do realizacji projektów świadczą przede wszystkim doświadczenie, zrealizowane inwestycje oraz zdolność do pozyskania finansowania. W branży OZE standardem jest również prowadzenie poszczególnych projektów przez odrębne spółki celowe (SPV), a finansowanie inwestycji zapewniane jest dopiero na etapie ich realizacji.

do Miśka
Przedmiotem obecnych konsultacji jest lokalizacja elektrowni wiatrowych. Informacje dotyczące budowy biogazowni w ramach tej inwestycji są nieprawdziwe i mogą wprowadzać w błąd. Zachęcam do opierania dyskusji na informacjach i dokumentach udostępnionych w toku procedury.

Poza wladzami gminy i firmą inwestującą w te ustrojstwa nikt z zebranych na konsultacjach nie byl za postawieniem wiatraków. Mieszkancy okolic Grajewa są przeciwni tej imwestycji o czym należy glośno mowic. Naprawdę chcemy zoatawic naszym potomnym masę betonu i stali zamiast pieknych widokow przyrody.?

Jak się nagle wszyscy przyrodą troszczą. A jak chwilę temu był temat ekspresówek, to wszyscy "miłośnicy przyrody" chcieli je puścić bodaj i przez sam środek Białowieży. Jak to leciało? "Ekoterroryści z Unii Europejskiej"?

Żadnych lokalizacji wystarczy tego co zainstalowano. Gmina Grajewo będzie nr 1 w Polsce osaczona przez wiatraki w tym też a może przede wszystkim miasto Grajewo. Myślę że również w tym temacie powinien wyrazić swój pogląd samorząd powiatowy i miejski. Gmina ma już obraz z dochodów obecnych farm to przewodniczący Rady niech przedstawi do publicznej wiadomości. Badania środowiskowe są za OZE i myślę że nie do końca sprawdzone. Zastanawiam się nad tym że rolnicy siedzą cicho jakby to było im na rękę. Powiat grajewski nie może czekać i jak najszybciej przeprowadzić konsultacje społeczne i wypracować stanowisko.

Władze miasta i gmin nie potrafią przyciągnąć firm produkcyjnych , to będziemy mieli turystów . Będą pierwsze tak wysokie to turyści będą zwiedzać , może na tum społeczeństwo Grajewa coś zarobi . Lepsze wiatraki jak przy mieście Biogazownie . Oczyszczalnia jedna i druga wystarczy - po południu nie idzie okna czy drzwi otworzyć. Pan Burmistrz w pobliżu nie mieszka zamiast kupić jakieś filtry do oczyszczalni lepiej się pobawić .

Ludzie ruszcie 4 litery i weźcie przykład z Radzilowa. 1 rolnik zarobi na dzierżawie a 200 będzie klełpo przez 20 lat. Nie mówię o wpływie na zdrowie. Poczytajcie prasę fachowa z Niemiec o wpływie infradzwiekow na serce. Stop oszolomom!!!!!

Jakie są korzyści dla mieszkańców Grajewa i okolic gdzie są lub mają powstać wiatraki, czy z tego powodu komuś żyje się lepiej,-raczej nie .Może ktoś przedstawi jakieś konkretne argumenty, bo jak na chwilę obecną to widać same wady tego przedsięwżięcia. Jestem zdecydowanie na NIE WIATRAKOM.

To niedługo trzeba zmienić nazwę Grajewo,na Smierdzielwo - graj. Smród z oczyszczalni, z Agro noo jeszcze to.

Nie rozumiem sensu stawiania wiatraków skoro nie obniża to kosztów prądu. Zwykly czlowiek dalej bedzie płacił takie same rachunki.

Nigdzie w Europie nie ma jeszcze na ladzie takich dużych wiatraków. Będziemy robić za króliki doświadczalne w obrębie 3km.

Wypowiadają się sami specjaliści jakie jezioro Brajmura gdzie Rzym a gdzie Krym. Ktoś tu robi ferment.

Zostawc?e Podlasie w spokoju ,tu ma być skansen , żadnej techniki tu nie chcemy i prąd też odłączyć - bo krowy mało mlyka dajo ! Traktory i inne maszyny zabronić i żeby po naszym niebie samoloty nie latały , bo pryskajo jakoś chemie ... !

Współczuje ludziom mieszkającym przy głównych drogach w Grajewie. Występuje samochodowy hałas, migotanie przejeżdżających pojazdów i zatruwanie środowiska. Współczuję też Holendrom. Od wieków mają migotanie wiatraków i szmer. Hm, ale oni mają IQ wyższe od Polków. Hm, spróbujmy i my tych wiatraków. Może IQ wzrośnie?
Przepraszam za sarkastyczną wypowiedź.

W latach 60 ubiegłego wieku była elektryfikacja również ludzie tego nie chcieli bo było zacofanie minęło ponad pół wieku i nic się nie zmieniło. Jak w Konopielce.

Zaraz 800 metrów może jeszcze. Wiatraki w naszej okolicy są na słupach 100 metrowych i nie wydaje mi się że ktoś będzie chciał stawiać wyższe. Koszt postawienia turbiny 300 metrowej, praktycznie rekord świata wysokości turbiny wiatrowej, to jakieś 25 milionów euro za sztukę. I niby takie coś by mieli u nas postawić? Śmiechu warte

Żółw blotny i orlik krzykliwy maja lepiej. /

Na konsultacjach było jasno powiedziane do 300 m i oni są nastawieni na te 300 więc to nie jest wymysł. /

Mam wrażenie, że popierający są oderwani od rzeczywistości. Wiecie co to jest z daleka podziwiać kręcący się wiatrak, a mieszkać w jego okolicy?. Firma Domrel jasno na zebraniu zakomunikowała, że wnioskuje o wysokości do 300 m, czyli skorzystają z maksymalnych wartości. Jeżeli jest tylu fascynatów, dlaczego nie budujecie się blisko ferm wiatrowych?. Nikt nikomu nie broni. Natomiast dajcie wypowiedzieć się społeczności, która wskazane tereny zamieszkuje i nie życzy sobie niszczenia krajobrazu, hałasu. Wy sobie przejedziecie rowerkami, autami i popatrzycie jak pięknie kręci się wiatraczek. My tam mieszkamy i nie chcemy wmawianego nam szczęścia!! Do władz: Proszę stawiajcie w tych gminach (nawet powiększajcie ilości) gdzie chcą tych turbin. Nas zostawcie w spokoju

Masakra. Ludzie obudźcie się! Poczytajcie ... jak powstaną wiatraki to będzie armagedon zdrowotny: psycha Wam wysiądzie . .. I nie tylko... a smród z biogazowni dobije całe miasto i okolice . Haloooo. To nie "Konopielka" jak co nie którzy piszą.

Dlaczego nie podano lokalizacji i godziny spotkania w tym temacie? Z chęcią bym uczestniczyła....

@Gienek - wypisują bzdury o tych wiatrakach, które nawet same w sobie nie trzymają się kupy. Z jednej strony jakieś niesłyszalne infradźwięki, które najwyraźniej powodują zawały serca, a z drugiej straszenie 300-metrowymi słupami (a przecież im wyższy słup, tym wyżej źródło "niesłyszalnego hałasu", więc i "niesłyszalny hałas" cichszy :D ). A to wszystko wypisywane przy drodze (do niedawna krajowej), którą co godzina przejeżdża pierdyliard samochodów generujących hałas.

To jest ciemnota, tego nie zrozumiesz.

Najglosniej krzyczą nowi mieszkańcy toczyłowa o przyrodzie , ptaszkach , zwierzętach . Jak się stawiało piękne gmachy wyłożone kostką i gruszki z betonem krążyły w tą i z powrotem to przyrodę mieliście w p....e . Hipokryci

Zapotrzebowanie miasta takiego jak Grajewo na prąd to ok 6 wiatrakow. Nie wystarczy tych co są. Trzeba uwzględnić elektrownie słoneczne. Już czesto tego pradu jest za dużo.

Nie mozna do tego dopuscic to jest katastrofa w kwestii zdrowia!!! Gdzie sa ci ekolodzy, ktorzy tak blokuja budowe S16, dlaczego nie ida teraz za ludzmi jak trzeba!!!

Dobra niech oni pokarzą czarno na białym jakie zyski przyniosły dotychczasowe wiatraki i jak korzystnie wpłynęły na poprawę życia mieszkańców, dzięki nim mamy tańczy prąd ? Nie wydaje mi się, na tym zarabiają wielkie spółki a faktycznych korzyści dla społeczeństwa brak. To samo tyczy sie tej inwestycji jakie korzyści to przyniesie ?

Te ozdoby przynoszą zysk jedynie właścicielowi kawałka gruntu. Przez jakiś czas. Cieszy się też firma montująca. I to tyle korzyści. Zepsuty krajobraz, zdegradowane grunty,/

Nie wiatrakom,zakłóci cały system przyrody i mieszkańcy stracą też możliwości spokojnego zamieszkiwania w swoim mieście .Do 20 lipca składamy swoją petycje.

Mam nadzieję, że rada miejska cała się nie zgodzi.

Był już taki co walczył z wiatrakami.

Dzień dobry,
Jako osoba, powiedzmy poniekąd związana z tzw. wiatrakami zauważam potrzebę wyjaśnienia paru kwestii. Wiatraki, fabryki, biogazownie, kurniki, śmietniki, itd. itp są potrzebne i tu raczej większość się z tym zgodzi. Niestety zasadniczym problemem w naszym pięknym kraju, gminach i powiatach jest to, że dla włodarzy dobro mieszkańców jest mniej ważne od dobra potęcjalnych inwestorów. Lobbyści którzy chcą pozyskać tereny pod takie inwestycje, siłą rzeczy będą chcieli to robić w miejscach jak najbliższych istniejącej infrastruktury, wiadomo koszty kabli, służebności, etc. Natomiast dziwne są zachowania władz lokalnych, które to de facto powinny stać na straży komfortu życia swoich mieszkańców i w przeciwieństwie do tego co się dzieje powinny wymuszać na inwestorach wybór terenów najmniej uciążliwych. Tak się niestety nie dzieje. Dzieje się natomiast proceder krótkich terminów na konsultacje, zaskakująco szybkie procedowanie tematu, słabe informowanie mieszkańców. Oczywiście nie zarzucam tu nikomu łamania prawa, bo zakładam, że terminy są zachowane, ale w tak wrarzliwych tematach mających potencjalnie długotrwały wpływ na otoczenie powinno być to procedowane zdecydowanie w inny sposób a glos mieszkańców powinien być kluczowy. Kręcąc się przy tych maszynach (wiatrakach) rozumiem w 100% ludzi, którzy w tym momencie próbują przeciwstawić się takiej inwestycji. Sam niechciałbym mieszkać w miejscu gdzie za płotem świszcze wiatrak. Tak, wiatraki hałasują i to jest fakt. Co prawda inwestor będzie się zasłaniał normami i tu jest prawda. Taka inwestycja musi spełnić normy hałasu i napewno je spełni, tylko w życiu codziennym wygląda to tak, że mieliście cicho do tej pory a po powstaniu inwestycji już tak cicho nie będzie. Teksty naganiaczy, że droga też hałasuje i podobne tego typu argumenty bym po prostu ignorował. Piszą to ludzie, których problem nie dotyczy, a i wiedzę o tym mają niewielką. Aspekt wizualny to sprawa oczywista. Są to wysokie konstrukcje i będzie je widać z bardzo daleka i w gestii gminy powinno być odsunięcie takiej inwestycji jak najdalej od zabudowań a nie korzystanie z minimów jakie zostały wprowadzone przez rząd. Jeżeli inwestor nie jest w stanie odsunąć się od zabudowań i ponieść wyrzszych kosztów związanych z planowaną inwestycją lub w danej gminie/powiecie brak takich terenów, to gmina powinna podziękować za współpracę, bo tak chyba w normalnym świecie powinno być:). Dodam jeszcze na koniec, żeby mieć szeroko otwarte oczy na te wszelkie obietnice składane przez osoby lobbujące powstanie takiego projektu. Ci ludzie obiecają wszystko co trzeba obiecać, a życie potem weryfikuje te obietnice. To że teraz firma X załatwia "tereny" pod inwestycje nie znaczy, że ta sama firma będzie to w przyszłości budować. Zapisy w umowach mówią o tym jasno, że cały projekt może być sprzedany a nowy inwestor może mieć gdzieś te wszystkie obiecane kokosy. Ludzie łączcie się i walczcie o swoje, bo w większości jest siła. W grupie łatwiej jest przypomnieć wójtom, burmistrzom i radnym dla czyjego dobra mają służyć i jak szybko mogą przeminąć ich stanowiska. Nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim dobro mieszkańców !
Jednoczcie się dla normalności! Trzymam za Was kciuki :)

Dlaczego usuwacie komentarze?

To są bzdety tych firm i urzędników bo prąd wcale nie będzie tańszy .,tu chodzi o zyski firm a nie o tańszy prąd ,a ludzie i przyroda niech sobie radzą ,bo tak jest najlepiej i zostawić ich z tym problemem jak trzeba to utylizować

Gerry z Ameryki gruszki z betonem przyjechały beton wylały i pojechały. A to zostanie.

W Grajewie i tak dobrze śmierdzi to dodatkowy smród nic nie zmieni

Jaka poprawe zycia jaki tanczy prad? A jak sciezke rowerowa zrobili to ci rower dali? Na jakim swiecie ty zyjesz.

W wioskach na terenie wiatraków nie będzie można się budować. W tej chwili plan ogólny który ma być u chwalony zakłada wyłączenie z zabudowy wszystkich gruntów. Nawet obok już istniejącego budynku. Złożone dokumenty o warunki zabudowy będą załatwione odmówię bo w planie ogólnym nie przewiduje się nowych budynków w wiosce na terenie której jest wiatrak sprawdźcie sobie albo chodźcie na zebrania.

Czy jest jakaś petycja , przeciwko budowie tych wiatraków? Przecież mieszkańcy nie mają żadnej korzyści z tych wiatraków, koszta są za to oczywiste:
-zdegradowany krajobraz
- zakłócenia cyrkulacji powietrza w rejonie instalacji tych kolosów.
- wpływ na przyrodę
-dodatkowo wpływ na dobrostan zdrowotny mieszkańców okolicy. Trzeba zebrać siły I pokazać politykom że to my mieszkańcy jesteśmy gospodarzem tej małej ojczyzny.

Wiatraki mają powstać nie przy Sikorze lecz tuż zaraz za rzeką

Zdjęcie do komentarza użytkownika: Do jaro

Coś czuję że post jest sponsorowany przez gminę lub inwestora bo moje wcześniejsze komentarze są okrajane. Cenzura jak nic.

O jakieś nowe plany lokalizacji czyżby nowy inwestor się pojawił?

Po pierwsze to nie 500 metrów od budynku tylko 700 od końcówki rotora(pomysł pana Suskiego). Czyli turbina zablokuje nie obszer 500 metrów tylko 700. Te bzudury o 500 metrach to dla dyletantów.

Gerry z Ameryki .Kostka położona na posesji raczej nikomu nie przeszkadza a gruszki przejadą dwa razy i ich nie ma. A masz ty w ogóle pojęcie o szkodliwości i zagrożeniach spowodowanych przez turbiny wiatrowe?? Piszesz nowi mieszkańcy, a skąd wiesz czy to tylko nowi mieszkańcy mają z tym problem.To wygląda tak jak by ci żal dupę ściskał z zazdrości hipokryto zrozpaczony. Weź się do roboty to może coś osiągniesz w życiu.

Hej, czy możecie dodac też druga mapkę z zaznaczonymi dwoma wiatrakami przy Kotach- Rybno? Bo tych wiatraków ma być w sumie pięć - 3 szt. które widać na mapce Toczyłowo -Szymany i jeszcze dwa właśnie między Kotami Rybno i Rudą?

Każdy się obudzi jak będzie miał wiatrak niedaleko siebie. Jak jest wietrznie lub mamy mgłę słychać dość głośno wiatraki. Efekt cienia od łopat też nie jest przyjemny i to są niższe wiatraki niż zapowiadane. Tu nie chodzi o zadowolenie mieszkańców a o zyski. Wystarczy się przejechać i popatrzeć jak to realnie wygląda

Gdzie byli ci wszyscy przeciwnicy wiatraków gdy były budowane w okolicy Wierzbowa? Czyżby wtedy im nie przeszkadzały? Dopiero teraz zrobiło się oze sroze.

"Niezależność energetyczna gminy" to tylko pusty slogan ponieważ mieszkańcy nie będą mieli darmowego albo tańszego prądu. Prąd popłynie do WOODECO co potwierdził na spotkaniu wójt a mieszkańcy w zamian za najwyższe stawki podatku od nieruchomości w kraju !!! dostaną wiatraki. Piękna polityka gminy, opodatkować kogo się da nie licząc się z konsekwencjami. Ważniejsza od PIENIĘDZY powinna być wola mieszkańców od czego powinno zacząć się jakiekolwiek rozmowy nad ustaleniem lokalizacji turbin wiatrowych. Obecna lokalizacja jest w bliskiej zabudowie domów i będzie niszczyć zdrowie i spokój tutejszych mieszkańców, wpłynie na krajobraz oraz miejscową faunę i florę. Kochana władzo, pragniemy przypomnieć że powinniście podejmować decyzje zgodne z naszą wolą bo to my składamy się na Wasze wynagrodzenia.

U nas to najlepiej jakby nic nie było. Co wam przeszkadzają te wiatraki? Ci którzy tak krzyczą będą później w gminie krzyczeć, że gmina jest biedna. Ile podatków odprowadzacie do gminy? Za co mają robić nam drogi, chodniki i naprawiać to co wymaga naprawiania? Ludzie gmina też musi się rozwijać i iść do przodu. Najlepiej to jakby tu nic nie było tylko ?piekna przyroda? tak jak i w całej Polsce. Jestem za rozwojem, może będą dodatkowe miejsca pracy.

My tych wiatraków nie chcemy! I będziemy walczyć ile trzeba! I bardzo dobrze że się zrobił taki szum, bo najlepiej to po cichaczu wszystko załatwić i w tajemnicy wszystko trzymać. Wychodzą coraz to nowe informacje, będziemy obstawieni z każdej strony. Bialaszewo, Sikora, Łamane Grądy, Szymany, Toczyłowo.. no zobaczymy co dalej. Skoro daliśmy im władzę możemy ją też odebrać.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.