piątek, 22 października 2021

Wiadomości

  • 4 komentarzy
  • 3487 wyświetleń

Dobrze mieć swój mały zielony skrawek

Dobrze mieć swój mały zielony skrawek

Mieszkańcy miast, cieszą się dostępem do infrastruktury, urzędów, placówek zdrowia, szkół i sklepów, a zarazem narzekają na brak wystarczającej ilości zieleni. Parki i miejskie tereny nie wystarczają tym, którzy chcą zasmakować ogrodnictwa. Nie każdy jednak jest szczęśliwym posiadaczem prywatnej działki.


Na większości osiedli wielorodzinnych brakuje urozmaicenia i miejsc ożywiających "betonową" przestrzeń. Lokatorzy często biorą sprawy w swoje ręce i zakładają zieleńce lub nawet uprawiają ogródki. Zarządcy spółdzielni nie robią problemów chętnym, przeciwnie popierają projekty, dzięki którym przestrzeń staje się atrakcyjna i bardziej przyjazna. 


- Tereny wokół bloków zagospodarowane w postaci przydomowych ogródków stanowią własność Spółdzielni. Z inicjatywą ich urządzenia najczęściej wychodzą osoby mieszkające na parterze, ale nie tylko. Zdarzają się przypadki, że wiek, czy stan zdrowia mieszkańca parteru nie pozwala na zajmowanie się ogródkiem, wtedy opiekę nad nim przejmuje np. sąsiad z innego piętra. W przypadku braku zainteresowania i chętnych do uprawy o teren dba Spółdzielnia - mówi nam Paweł Kurzątkowski, Prezes SMLW w Grajewie.


Przyblokowe ogródki to nie tylko rabaty z kwiatami i innymi dekoracyjnymi roślinami, ale także kąciki, gdzie w ciepłe dni można usiąść z książką, czy pobawić się z dziećmi. Użytkownikami w większości są mieszkańcy najniższych kondygnacji, z wielu mieszkań można nawet zejść z balkonu bezpośrednio do ogródka. Dobrze jest dbać o każdy skrawek zieleni, której w miastach tak bardzo brakuje. Jesteście za uprawianiem warzywek koło domu, czy wolicie zorganizowaną przestrzeń z przycinanymi fachowo ozdobnymi krzewami i rabatami kwiatowymi?

 

e-Grajewo.pl

czwartek, 21 października 2021

Nowe aktywne przejścia coraz bliżej

czwartek, 21 października 2021

Prostki: zbiórka krwi (28.10)

Komentarze (4)

Dobrze by bylo aby byly zakazy wyprowadzania psow przed bloki.U nas probowalismy dbac o nasze nasadzenia piekne przed blokiem a mocz psow zniszczyl krzywy.Zostaje tylko zlosc i bezradmosc.Szkoda.ze spoldzielnia pozabierala plotki

Pani Basiu..to nie wina zwierząt tylko ludzi...j

zgadzam się;
zaznaczam, że lubię zwierzęta, ale jak widzę normalnie na bezczela paniusia stoi z pieskiem i udaje, że nie widzi że on właśnie sra!
no i idzie sobie, zostawia to gówno, a ty leć za nią i się upominaj żeby zabrała odchody swojego kochanego zwierzaczka....
weź gazetę zbierz co narobił i tyle;
no nie wiem "czy wy jesteście normalni" jak to mówi klasyk???

Mieszkańcy bloków na Wiktorówce mieli ogródku ale wspólnota zdecydowała i polikwidowala ogródki przy balkonach a teraz jest brud pełno śmieci butelek a już idąc od sklepu Wikror to przy bloku od balkonów masakra. Zlikwidować to szybko zdecydowano tylko teraz nie przykłada się uwagi na ten bałagan. Szkoda ze tak zadecydowano za likwidacją. Został tylko jeden ogródek od strony balkonów i dwa od strony ulicy. Potępiać takie decyzję.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.