Wiadomości

Radziłów mówi "nie" wiatrakom

Mieszkańcy gminy Radziłów odnieśli pełne zwycięstwo w sporze o budowę farmy wiatrowej. Rada Gminy oficjalnie uwzględniła petycję społeczną, blokując plany lokalizacji turbin o wysokości nawet 260 metrów na swoim terenie.

Po serii burzliwych spotkań i zdecydowanym oporze lokalnej społeczności, radni podjęli uchwałę, w której uznali argumenty mieszkańców za w pełni zasadne. W oficjalnym uzasadnieniu wskazano m.in. na:

  • bliskość Biebrzańskiego Parku Narodowego,
  • obawy o zdrowie (hałas i efekt migotania cienia),
  • ryzyko spadku wartości gruntów i wyludnienia gminy.

    Decyzja ta kończy okres niepewności w gminie. Podczas ostatniej sesji nadzwyczajnej (22 maja) radni potwierdzili kierunek zmian w planach zagospodarowania przestrzennego, które definitywnie wykluczają budowę wysokich elektrowni wiatrowych. 

 

Warto zauważyć, że sytuacja w Radziłowie nie jest odosobniona. Mimo liberalizacji przepisów dotyczących odległości turbin od zabudowań (tzw. zasada 10H), proces inwestycyjny w Polsce nadal budzi silne emocje.

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.