Policjanci grupy SPEED zatrzymali na S8 kolejnego pirata drogowego. 27 - latek pędził 175 kilometrów na godzinę. Mieszkaniec powiatu monieckiego stracił prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące i został ukarany 1500 złotowym mandatem. Dodatkowo jego konto zasiliło 13 punktów.
Kamera policyjnego wideorejestratora, mundurowych z podlaskiej grupy SPEED zajmujący się eliminowaniem z ruchu kierowców rażąco przekraczających dozwoloną prędkość, na S8 w miejscowości Radule zarejestrowała Audi jadące z prędkością 175 kilometrów na godzinę. Tym samym siedzący za kierownicą 27 - latek przekroczył dopuszczalną prędkość o 55 kilmetrów na godzinę. Mieszkaniec powiatu monieckiego stracił prawo jazdy na najbliższe 3 miesiace. Został także ukarany 1500 złotowym mandatem i 13 puntami.
Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Nawet chwila brawury może doprowadzić do tragedii. Coraz lepsza infrastruktura drogowa, szybkie samochody, pusta droga budzą w wielu duszę rajdowca. Przypominamy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego kierowcy.
środa, 15 lipca 2026
środa, 15 lipca 2026
Ku..wa, w tym kraju niedługo nic nie będzie można. Pytam, 175 km/godz to taka straszna prędkość? To jest prędkośc wcale bezpieczna.
Lepiej weźcie się za tych pastuchów, co jadą 80 km/h lewym pasem. To jest zagrożenie, a nie gość, który kulturalnie przemieszcza się prędkością przelotową i po wyprzedzeniu zmienia pas na prawy, jak prawo nakazuje.
Było juz kilku takich co jechali taką szybkością, teraz siedzą w więzieniu a inni z tej brawury leża pod ziemią. Gdyby zgineli na drodze wasi biscy, to byście inną melodią spiewali.
W wielu krajach zachodnich można jechać z prędkością 175 km/godz. oczywiście pod warunkiem, że nie ma ograniczenia. To jest prędkość bezpieczna dla dobrych samochodów i nic w tym nie ma dziwnego. Przejechałam może milion kilometrów i nie miałam nigdy wypadku z drugim samochodem.
Kto nie umie jeździć to nie powinien dostać prawka, a dla tych wolnych jest prawy pas.