Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Suwałk zatrzymali na drodze S61 do kontroli dwie ciężarówki. Mundurowi pobrali próbki paliwa z baków samochodów i przebadali je w Mobilnym Laboratorium Paliw Ciekłych podlaskiej KAS. Wyniki badań potwierdziły, że w zbiornikach obu ciężarówek znajduje się zamiast oleju napędowego olej opałowy, który może być wykorzystywany jedynie do celów grzewczych.
Przeciwko kierowcom pojazdów wszczęto dochodzenia. Mężczyźni przyznali się do jazdy na oleju opałowym. Za naruszenie przepisów art. 73a kodeksu karnego skarbowego, czyli użycie oleju opałowego jako oleju napędowego zostali ukarani karami po 10 tys. zł.
kom. Maciej Czarnecki
Oficer prasowy podlaskiej KAS
Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku
środa, 17 czerwca 2026
wtorek, 16 czerwca 2026
To nie sprawdzają co ma na pace, tylko w zbiorniku? Podejrzana sprawa.
Państwo represyjne. K...wa, co to za Polska? Jak wyjadę na ulicę, zawsze minę samochód policyjny. Jeżdżę po Europie i nigdzie nie ma tyle policji. Tu robią sobie polowania na kierowców.
ratują się jak mogą bo paliwo za drogie
Kaska szczescie masz takie, ja nie widzialem jeszcze policji na S61, ale ciesze sie ze takich cwaniakow zlapali.
A gdybym chciał dodać deko do rozpalenia ogniska czy umyć przy remoncie części samochodowe to też będzie kara za niewłaściwe stosowanie ?
@Kaśka - nie łam prawa, nie będziesz miała problemów z policją.
Kaśka!!! Ulżyło. W Niemczech w ogóle nie ma Policji. We Francji też prawie nie ma. Jeżeli Ci tak państwo policyjne przeszkadza - wyjedź z naszej Ojczyzny. Przy okazji - sprawdź dane o Policji w Europie. Czuję, że Ci oczka zbieleją.