Wiadomości

  • 1 komentarzy
  • 3140 wyświetleń

89-letnia białostoczanka uwierzyła oszustowi

Do 89-letniej mieszkanki Białegostoku na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podając się za policjanta. Poinformował seniorkę, że jej wnuk spowodował wypadek, w którym zginęła osoba. Dodał, że potrzebne są pieniądze na opłacenie kaucji, żeby wnuk mógł wyjść na wolność. 89-latka, chcąc jak najszybciej pomóc wnukowi, przygotowała zgodnie z instrukcjami pieniądze i biżuterię, którą zapakwała do foliowej torebki.

Chwilę później przekazała wszystko mężczyźnie, który po to przyszedł. O tym, że historia ta nigdy się nie wydarzyła, seniorka dowiedziała się tydzień później od swojej córki. Dopiero wtedy zrozumiała, że została oszukana.

W efekcie 89-latka straciła blisko 30 tysięcy złotych i biżuterię.

 

 

NIE POZWÓL, ABY KTOŚ Z TWOICH BLISKICH PADŁ OFIARĄ OSZUSTA!

PAMIĘTAJ!

Policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwonią z takim żądaniem.

poniedziałek, 5 grudnia 2022

Morsy mają swojego Mikołaja

poniedziałek, 5 grudnia 2022

Dziecko połknęło bombkę choinkową

Komentarze (1)

Tyle razy,,,ależ naiwność

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.