poniedziałek, 14 września 2026

Sport

  • 2 komentarzy
  • 9720 wyświetleń

WARMIA Grajewo - TUR Bielsk Podlaski 1:3

Porażką 1:3 zakończył się sobotni mecz ligowy piłkarzy WARMII z TUREM Bielsk Podlaski. Był to ze strony grajewian prawdziwy pokaz podbramkowej nieudolności i fatalnych błędów w defensywie. WARMIA przystąpiła do meczu osłabiona brakiem kontuzjowanych Bartosza Bukowskiego, Dawida Kalinowskiego i Kacpra Śleszyńskiego. Początek spotkania zupełnie nie zapowiadał jednak końcowego wyniku. 

Już w 3 minucie doskonałej okazji nie wykorzystał Dawid Śliwowski, który kilka minut później znów mógł zdobyć gola, ale trafił w poprzeczkę. Kolejne dwie okazje miał Bartosz Sawicki, ale najpierw obronił bramkarz TURA a ponowna próba naszego zawodnika była minimalnie niecelna. Po 20 minutach powinno być 4:0 dla gospodarzy. TUR w tym okresie ograniczał się do obrony oczekując na okazję do kontrataku, które – a jakże! – pojawiły się. W 24 minucie Łukasz Sobolewski odważną interwencją uratował nas przed utratą gola, gdy w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem był Siemieniuk. WARMIA nadal nieskutecznie atakowała a marnowane sytuacje podbramkowe coraz bardziej irytowały kibiców. Na domiar złego w 34 minucie z kontuzją opuścił boisko Bartosz Sawicki. Wreszcie, jakby potwierdzając starą piłkarską prawdę o tym, że niewykorzystane sytuacje się mszczą, tuż przed przerwą Daniil Padzialinski pokonał Sobolewskiego i to TUR schodził do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. 

Drugą połowę zaczęliśmy od niewykorzystanej okazji Arkadiusza Mazurka. W 55 minucie po dośrodkowaniu Nowakowskiego piłka odbiła się od słupka, trafiając w plecy interweniującego Sobolewskiego i niefortunnie dla nas wpadając do bramki. Było 2:0 dla gości. Grajewianie nie rezygnowali i kilka minut później Paweł Kossyk z bliska wykończył podanie Śliwowskiego. Gol kontaktowy i pól godziny gry do końca dawały nadzieję na punkty w tym meczu, mimo niesprzyjającego nam w nim scenariusza. Nasze ataki były jednak zbyt anemiczne a przede wszystkim nieskuteczne. Do tego mnożyły się błędy w obronie i po jednym z nich tuż przed końcem meczu Siemieniuk podał do Olafa Wysockiego, który strzałem głową ustalił wynik na 3:1 dla TURA.

Skrót meczu: https://youtu.be/FrvKfSqvSH4

 

24.05.2025 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego

WARMIA Grajewo – TUR Bielsk Podlaski 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Daniil Padzialinski 44', 0:2 Łukasz Sobolewski (gol samobójczy) 56', 1:2 Paweł Kossyk 60'. 1:3 Olaf Wysocki 89'

WARMIA:  12.Ł.Sobolewski – 19.Polak (70' 4.Mikucki), 8.Edison (Kpt), 5.Turczewski, 3.Ostrowski – 20.Sawicki (38' 11.Karwowski), 7.Kossyk, 8.Pietkiewicz (86' 15.S.Sobolewski), 10.R.Kalinowski, 9.Mazurek (90' 17.Tarnacki) - 98.Śliwowski (78' 13.Wójcicki)

REZERWA: 33.Święciński – 4.Mikucki, 11.Karwowski, 15.S.Sobolewski, 17.Tarnacki, 13.Wójcicki

TRENER: Kamil Randzio

TUR: 12.Nos - 5.Padzialinski, 8.Michajłow (86' 19.R.Kulikowski), 9.Nowakowski, 18.Onacik (75' 7.Wysocki), 15.Niemczynowicz (88' 14.Niewiński), 16.Tchórzewski, 17.K.Kulikowski, 20.Daniłowski, 21.Bazylewski, 23.Siemieniuk

REZERWA: 7.Wysocki, 14.Niewiński, 19.R.Kulikowski

TRENER: Dariusz Szklarzewski

Sędzia: Marcin Czech (Podlaski ZPN)

Żółte kartki: Edison, Mazurek (WARMIA),Niemczynowicz, Siemieniuk (TUR)

 

 

Autor: Janusz Szumowski

poniedziałek, 14 września 2026

Łaciate sponsorem tytularnym Astorii Bydgoszcz!

niedziela, 13 września 2026

Urząd Marszałkowski wspiera lokalną piłkę

Komentarze (2)

co to za gra dajcie spokoj

Hahahaha super

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.