W dyskusjach pod raportami cenowymi z grajewskich stacji paliw regularnie powraca temat rzekomego faworyzowania zagranicznych odbiorców. Jako dowód komentujący często podają historię o tym, że polskie paliwo sprzedawano Ukrainie za około 3 złote za litr. Czy to prawda, czy powielany w sieci fake news? Wyjaśniamy fakty.
Pod jednym z naszych ostatnich postów, w którym porównywaliśmy ceny na stacjach Orlen i Intermarché w Grajewie, pojawił się komentarz czytelnika: „(...) pomyśleć sobie jak rząd nas kroi na paliwo skoro Ukraińcom po 3 zł sprzedawali przez rok”.
Ta informacja od miesięcy krąży po mediach społecznościowych, jednak opiera się na manipulacji i całkowitym wyrwaniu danych z kontekstu.
Gdzie tkwi haczyk?
Kwota około 3 zł za litr (dokładnie 2,94 zł) to autentyczna stawka, ale była to cena hurtowa netto w międzynarodowym eksporcie. Zestawianie jej z cenami detalicznymi na pylonach w Grajewie jest poważnym błędem z kilku powodów:
Podsumowanie
Wysokie ceny, które widzimy na grajewskich stacjach (gdzie 13 września za benzynę Pb95 płaciliśmy od 7,68 zł/l do 7,99 zł/l), nie wynikają z tańszego paliwa dla sąsiadów. Są one bezpośrednim odzwierciedleniem krajowej struktury podatkowej, marż oraz sytuacji na światowych rynkach ropy.
fot. e-Grajewo.pl
poniedziałek, 5 października 2026
poniedziałek, 5 października 2026
Tylko czy wyznawcy to zrozumieją ? Wątpię
Ponad 50% w Polsce jednego litra benzyny to podatki. Tylko czy wyznawcy to zrozumieją? O tym piszcie !
No to rzeczywiście uspokoiliście xD
Zwykły człowiek jak sprzedaje stare gacie na internecie, to państwo chce, żeby płacił podatki, a tutaj nie ma podatku nie ma akcyzy, tylko legalny przekręt. Człowiek jakoś nie może kupić papierosów czy alkoholu bez akcyzy.
Druga sprawa to taka, skoro paliwo w hurcie jest po 3 zł, to jakim cudem na stacji jest kilka razy droższe.
Ale przecież to jest chore, jeśli w cenie paliwa połowa to są podatki. Wysoka cena paliwa to w sklepach wszystko jest droższe.
Jeżeli napisano że cena hurtowa to 2.84 a cena w sprzedaży to 8 zł benzyna i niemal 9 zł ON to wychodzi 30 % cena i 70 % podatki. Jeżeli sprzedajemy za granicę po 2.94 i zarabiamy to w czym problem aby obniżyć cenę? Wychodzi że paliwo drożejąc o 50 gr na dystrybutorze będzie to już 1.50 tak w zaokrągleniu.
Za panowania króla Zygmunta Wazy Polska miała obszar ok 1 mln km2 była potęga militarną i gospodarczą wojska Polskie zdobyły Moskwę.....a podatki wynosiły ok 5% dochodów......słownie pięć procent. Proszę porównać obecne opodatkowanie ok 50% i obecna pozycję, obszar i znaczenie naszego kraju. O sile armi nie wspomnę ostatnio nie potrafili zestrzelić tekturowych dronow.......uśmiechnijcie się brygada z pod znaku po i radujcie się zwolennicy PiS. Toż to dzieło waszych elit
Do kkk . A wiesz co to są podatki i na co są wydawane . Można zlikwidować szkolnictwo , policję , straż, wojsko , sądy, szpitale . I będziesz miał tanie paliwo po 3 złote
Gdyby nie fuzja Orlenu z Lotosem, to konkurencyjność na rynku byłaby większa.
Polska importuje paliwo glownie z Niemiec. Czyzbysmy Taniec importowali i pozniej drozej sprzedawali Ukrainie? Jesli nie, to cale to wyjasnienie nie ma sensu.