Wiadomości

  • 10 komentarzy
  • 6497 wyświetleń

Paliwo po 3 zł dla Ukrainy? Wyjaśniamy powracający na stacjach mit

W dyskusjach pod raportami cenowymi z grajewskich stacji paliw regularnie powraca temat rzekomego faworyzowania zagranicznych odbiorców. Jako dowód komentujący często podają historię o tym, że polskie paliwo sprzedawano Ukrainie za około 3 złote za litr. Czy to prawda, czy powielany w sieci fake news? Wyjaśniamy fakty.


Pod jednym z naszych ostatnich postów, w którym porównywaliśmy ceny na stacjach Orlen i Intermarché w Grajewie, pojawił się komentarz czytelnika: „(...) pomyśleć sobie jak rząd nas kroi na paliwo skoro Ukraińcom po 3 zł sprzedawali przez rok”.


Ta informacja od miesięcy krąży po mediach społecznościowych, jednak opiera się na manipulacji i całkowitym wyrwaniu danych z kontekstu.

Gdzie tkwi haczyk?
Kwota około 3 zł za litr (dokładnie 2,94 zł) to autentyczna stawka, ale była to cena hurtowa netto w międzynarodowym eksporcie. Zestawianie jej z cenami detalicznymi na pylonach w Grajewie jest poważnym błędem z kilku powodów:

  • Brak krajowych podatków: Paliwo wysyłane za granicę nie jest obciążane polskimi daninami publicznymi. Na stacji w Grajewie płacimy cenę brutto, która zawiera podatek VAT, akcyzę, opłatę paliwową oraz opłatę emisyjną. Te podatki stanowią ogromną część ceny każdego litra. Towar na eksport jedzie bez nich.
  • Ukraina płaciła... drożej niż hurtownicy w Polsce: Jeśli porównamy ceny sprawiedliwie (hurt netto do hurtu netto), okazuje się, że w tym samym okresie polska cena hurtowa po odliczeniu podatków wynosiła średnio ok. 2,84 zł/l. Cena eksportowa dla Ukrainy była więc o 10 groszy wyższa niż cena hurtowa w kraju.
  • Czysty biznes, zero dopłat: Polskie koncerny realizowały te dostawy na w pełni komercyjnych zasadach i na nich zarabiały. Transakcje odbywały się wyłącznie w systemie przedpłat (towar ruszł dopiero po zaksięgowaniu gotówki).


Podsumowanie
Wysokie ceny, które widzimy na grajewskich stacjach (gdzie 13 września za benzynę Pb95 płaciliśmy od 7,68 zł/l do 7,99 zł/l), nie wynikają z tańszego paliwa dla sąsiadów. Są one bezpośrednim odzwierciedleniem krajowej struktury podatkowej, marż oraz sytuacji na światowych rynkach ropy.

fot.  e-Grajewo.pl

Komentarze (10)

Tylko czy wyznawcy to zrozumieją ? Wątpię

Ponad 50% w Polsce jednego litra benzyny to podatki. Tylko czy wyznawcy to zrozumieją? O tym piszcie !

No to rzeczywiście uspokoiliście xD

Zwykły człowiek jak sprzedaje stare gacie na internecie, to państwo chce, żeby płacił podatki, a tutaj nie ma podatku nie ma akcyzy, tylko legalny przekręt. Człowiek jakoś nie może kupić papierosów czy alkoholu bez akcyzy.
Druga sprawa to taka, skoro paliwo w hurcie jest po 3 zł, to jakim cudem na stacji jest kilka razy droższe.

Ale przecież to jest chore, jeśli w cenie paliwa połowa to są podatki. Wysoka cena paliwa to w sklepach wszystko jest droższe.

Jeżeli napisano że cena hurtowa to 2.84 a cena w sprzedaży to 8 zł benzyna i niemal 9 zł ON to wychodzi 30 % cena i 70 % podatki. Jeżeli sprzedajemy za granicę po 2.94 i zarabiamy to w czym problem aby obniżyć cenę? Wychodzi że paliwo drożejąc o 50 gr na dystrybutorze będzie to już 1.50 tak w zaokrągleniu.

Za panowania króla Zygmunta Wazy Polska miała obszar ok 1 mln km2 była potęga militarną i gospodarczą wojska Polskie zdobyły Moskwę.....a podatki wynosiły ok 5% dochodów......słownie pięć procent. Proszę porównać obecne opodatkowanie ok 50% i obecna pozycję, obszar i znaczenie naszego kraju. O sile armi nie wspomnę ostatnio nie potrafili zestrzelić tekturowych dronow.......uśmiechnijcie się brygada z pod znaku po i radujcie się zwolennicy PiS. Toż to dzieło waszych elit

Do kkk . A wiesz co to są podatki i na co są wydawane . Można zlikwidować szkolnictwo , policję , straż, wojsko , sądy, szpitale . I będziesz miał tanie paliwo po 3 złote

Gdyby nie fuzja Orlenu z Lotosem, to konkurencyjność na rynku byłaby większa.

Polska importuje paliwo glownie z Niemiec. Czyzbysmy Taniec importowali i pozniej drozej sprzedawali Ukrainie? Jesli nie, to cale to wyjasnienie nie ma sensu.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.