czwartek, 10 września 2026

Wiadomości

Prezes Mlekpolu na Forum Społeczności Mleczarskiej

Około 30 procent polskiego mleka musi znaleźć nabywcę za granicą. W przeciwnym razie krajowi przetwórcy będą konkurować ceną na własnym rynku, co przyniesie korzyść głównie sieciom handlowym. Tak sytuację sektora podsumował Prezes Zarządu Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol Tadeusz Mroczkowski podczas debaty o strategii polskiego mleczarstwa do 2035 roku na 23. Międzynarodowym Forum Społeczności Mleczarskiej.


Panel „Czy polskie mleczarstwo ma wspólną strategię do 2035 roku? Czy polskie firmy mają sprecyzowane plany strategiczne i wyznaczone kierunki rozwoju?" odbył się w środę 9 września w Białymstoku. 
Uczestnicy debaty zastanawiali się między innymi nad tym, czy sektor jest gotowy przejść od strategii opartej na zwiększaniu produkcji do strategii premiującej specjalizację i wartość dodaną oraz czy możliwe jest ograniczenie wewnętrznej konkurencji na rzecz wspólnej silnej pozycji polskich firm mleczarskich na rynkach zagranicznych.


Prezes Mlekpolu w swych wypowiedziach odniósł się przede wszystkim do struktury zagospodarowania krajowej produkcji mleka.


– Występujące naprzemiennie okresy dobrej i słabszej koniunktury w polskim sektorze mleczarskim to codzienność, z którą po prostu musimy sobie radzić. Polska jest samowystarczalna pod względem ilości mleka, a nadwyżkę – około 30 procent produkcji – musimy przeznaczać na rynki zewnętrzne. Robią to przeważnie największe firmy, w tym Mlekpol. Dlatego też nasza Spółdzielnia konsekwentnie zabiega o dywersyfikację kierunków eksportu i pozyskuje nowych zagranicznych odbiorców. Zdajemy sobie sprawę, że niedostateczny eksport polskiego mleka oznacza rywalizację na rynku krajowym, która skutkuje zaniżaniem cen i na której korzystają przede wszystkim sieci handlowe – mówił Tadeusz Mroczkowski i dodał – Każdy zarząd ma swoją wizję rozwoju. Mlekpol, jako duża firma, od lat stawia na eksport.


Prezes Zarządu SM Mlekpol zwrócił także uwagę, że sytuacja na polskim rynku mleka jest rezultatem zjawisk występujących globalnie: na rynkach europejskich i pozaeuropejskich.
Osobnym wątkiem dyskusji była kwestia kosztów energii i realnych możliwości wdrażania celów zrównoważonego rozwoju przez europejskie przetwórstwo mleczne. Tadeusz Mroczkowski zwrócił uwagę, że unijne regulacje powstawały w zupełnie innych warunkach rynkowych niż obecne.


– Unia Europejska nałożyła regulacje środowiskowe w dobie prosperity: taniego gazu i tanich mediów. Dziś widać w tym zakresie diametralne zmiany. Ceny energii mamy bardzo wysokie i realnie nie jesteśmy w stanie konkurować chociażby ze Stanami Zjednoczonymi, które posiadają własny gaz i własne czynniki energetyczne. Dlatego dalsze wdrażanie zasad ESG wypadałoby postawić pod znakiem zapytania. Mamy powołane zespoły, pracujemy nad spełnieniem wymogów, ale sytuacja nie jest prosta. Szumne hasła przegrywają w konfrontacji z rzeczywistością – mówił Tadeusz Mroczkowski.
W panelu wzięli udział również: Maciej Tomaszewski, Prezes Hochland Polska, Anna Link, Dyrektor wykonawcza Obszaru Zrównoważonego Rozwoju i Agrobiznesu BNP Paribas Bank Polska S.A., Stefan Stachowiak, Prezes Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu, Paweł Gaca, Prezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek, oraz prof. Andrzej Babuchowski, Prezes Instytutu Innowacji Przemysłu Mleczarskiego w Mrągowie.


Międzynarodowe Forum Społeczności Mleczarskiej to jedno z największych wydarzeń branży mleczarskiej w Europie Środkowo-Wschodniej. Tegoroczna, 23. edycja odbywa się w Białymstoku w dniach 9–10 września 2026 roku.

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.