Wiadomości

  • 4 komentarzy
  • 3379 wyświetleń

Rosną ceny paliw, rośnie liczba kradzieży

  • Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach otrzymał zgłoszenie o kradzieży paliwa z ciężarówek zaparkowanych na jednej z posesji w gminie Suwałki.

Jak ustalili policjanci sprawca spuścił paliwo ze zbiornika jednej z ciężarówek i przelał je do plastikowych pojemników. Nie zdążył jednak wywieźć łupu, bo został przyłapany przez pokrzywdzonego na gorącym uczynku. Udało mu się uciec pozostawiając na posesji samochód, którym przyjechał. W tym pośpiechu złodziej nie zdążył zabrać z auta portfela z dokumentami. To znacznie ułatwiło pracę kryminalnym, którzy już nastęnego dnia rano zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec powiatu suwalskiego. W trakcie czynności śledczy ustalili, że mężczyzna już dzień wcześniej na tej samej posesji włamał się do dwóch ciężarówek i ukradł 160 litrów paliwa. Poszkodowany oszacował straty na ponad 2500 złotych. Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

  • W listopadzie br. piscy policjanci otrzymali kilka zgłoszeń od mieszkańców gminy dotyczących kradzieży paliwa z maszyn rolniczych i budowlanych. Jednemu z pokrzywdzonych skradziony też został agregat prądotwórczy. Pracując nad wyjaśnieniem tych spraw piscy kryminalni ustalili i zatrzymali sprawcę tych przestępstw. To 28-letni mieszkaniec piskiej gminy dobrze znany policjantom z wcześniejszych kradzieży. Niezbitym dowodem był odcisk buta pozostawiony przez sprawcę na miejscu zdarzenia. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a po zebraniu materiału dowodowego usłyszał cztery zarzuty. Trzy z nich dotyczyły popełnienia przestępstw kradzieży z włamaniem do pojazdów rolniczych i budowlanych, z których ukradł łącznie 420 litrów oleju napędowego. Czwarty zarzut odnosił się do kradzieży agregatu prądotwórczego wartości 5000 zł.

Po opuszczeniu policyjnego aresztu, nocą, 28-latek dokonał kolejnych kradzieży. Tym razem ukradł prostownik rozruchowy i 140 litrów oleju napędowego z ciągnika rolniczego oraz z samochodu ciężarowego, zaparkowanych na prywatnej posesji w jednej z miejscowości na terenie piskiej gminy. Po otrzymaniu zgłoszenia o tej kradzieży policjanci zauważyli na ulicach Pisza samochód podobny to tego, jakim jeździ 28-latek. Postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierowca tego auta widząc włączone sygnały świetle i dźwiękowe w radiowozie zlekceważył je. Natychmiast przyspieszył i zaczął uciekać. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi do przydrożnego rowu. Ostatecznie porzucił samochód i uciekł pieszo. Kilka godzin później został zatrzymany w miejscu zamieszkania. 28-latek wrócił do domu i schował się przed policjantami pod łóżkiem. Zdradziły go wystające stopy.

Kolejny raz trafił do policyjnego aresztu. 

Komentarze (4)

Co to bzdury? Zawsze kradli i kraść będą, nie ze względu, że wzrosła cena paliw, tylko po to by zarobić.

jak narazie ceny w miejscu a złodziej zawsze będzie kraść bo to we krwi ma!

słabo ceny paliwa rosną jak mają za co piszczeć gruchotami po nocach

Wynika z tego, że ten złodziej to chyba początkujący w tej jakże starej profesji. No nie miał szczęścia facet.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.