Wiadomości

  • 8 komentarzy
  • 12148 wyświetleń

Potrącenie rowerzysty na 65

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 65. Kierujący samochodem ciężarowym marki DAF podczas wyprzedzania potrącił przyczepą 44-letniego rowerzystę. Pokrzywdzony z obrażeniami głowy oraz ręki trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 14.00 między miejscowościami Bogusze i Grajewo. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że samochód ciężarowy daf z przyczepą wyprzedzał mężczyznę jadącego rowerem. W pewnym momencie doszło do potrącenia rowerzysty. 44-letni pokrzywdzony z obrażeniami głowy oraz ręki trafił do szpitala. Policjanci ustalili, że uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi.

Teraz funkcjonariusze ustalają okoliczności i przyczyny wypadku. – informuje KPP w Ełku

Komentarze (8)

Ja już znam powód potrącenia - brak ścieżek rowerowych. Jak by były to kierowca nie musiałby wyprzedzać roweru, a rowerzysta nie bałby się utraty zdrowia/życia.

Wcale się nie dziwię ze doszło do takiego wypadku. Jeżdzę tą drogą dość często i przyznam że często rowerzyści nie są niewidoczni a jeszcze częściej jadą ślaczkiem. Jako kierowca współczuje temu kierowcy.

Heniek trzymaj się

bo rowerzysci to swiete krowy na drodze ,jestem kierowca i widze jak taki jedzie o buja sie cala szerokoscia drogi , a powinien pamietac ze odstep samochodu od rowerzysty powinien byc 1 metr.

Do "f": Zastanów się człowieku co piszesz "...często rowerzyści nie są niewidoczni a jeszcze częściej jadą ślaczkiem..."
Ma to jakiś sens? Może odstaw te leki, które teraz przyjmujesz? A tak na poważnie, to ta droga (inne też) nie nadaje się do jazdy rowerem. Dwie ciężarówki ledwie się mijają, a wiadomo że żaden tir nie wyhamuje za rowerem, tylko wcina się na trzeciego i taka była podejrzewam przyczyna tego wypadku. Z osobówkami nie ma problemu, ale jak widzę tira w lusterku to spierniczam na pobocze i innym też proponuję taką technikę jazdy rowerem po polskich drogach ;)

Ludzie jak już piszecie to piszcie po POLSKU! Jeżeli jeździcie tak jak piszecie to rzeczywiście jest niebezpiecznie. Wracając do sprawy nie jest możliwe aby rowerzysta, samochód ciężarowy oraz pojazd jadący z naprzeciwka zmieścili się na tej drodze. Jeżeli rowerzysta o godzinie 14 w dzień jest niewidoczny to może okulary pomogą.

wspołczuje rowerzyscie. Zgadzam się z tym, że gdy nadjerzdza tir to jest duze niebezpieczeństwo.
Niekażdy rowerzysta z tego co tu wyczytalam jezdzi slaczkiem, jakies bzdury.
Kierowcy może troche rozwagi na ulicy

Ja jeżdżę i rowerem, i samochodem. Są różni rowerzyści, ale to co potrafią kierowcy tirów, to przechodzi ludzkie pojęcie. Często nie silą się nawet na manewr wyprzedzania rowerzysty, po prostu jedzie jak jechał, gdy rowerzysty nie było. Liczy na to, że ten zjedzie na pobocze, tylko nie zawsze jest jak, nie zawsze się zdąży czy zauważy, samochód w końcu jedzie z tyłu. Nie trzeba zaczepić przyczepą, wystarczy czasem pęd powietrza wywołany przez duży, szybko jadący pojazd, by rowerzysta stracił równowagę. Ja zazwyczaj jeżdżę samą krawędzią jezdni, ale często to nie pomaga.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.