poniedziałek, 14 września 2026

Sport

  • 2 komentarzy
  • 15329 wyświetleń

Finisz na Narodowym

 

Finisz na Narodowym - Maratonka Grajewo w 34 Maratonie Warszawskim

30 września w Warszawie odbył się 34 Maraton Warszawski. Na starcie stanęło 6913 osób w tym 750 kobiet. Dystans 42km i 195m ukończyło 6813 biegaczy i biegaczek. Najszybszy okazał się James Mbiti Mutuaz Kenii z czasem 02:15:02s.Wśród kobiet była najszybsza polka Agnieszka Ciołek jej czas to 02:34:15s.

Na tak wielkiej imprezie biegowej nie mogło zabraknąć także nas czyli biegaczy z Maratonki Grajewo. Maratonkę reprezentował skład : Aneta Sakowska, Lech Żabiński ,Waldek Szycik ,Bartosz Talaga i Michał Borowski. Na bieg przyjechał co było niespodzianką także Krzysiek Drężek ale tylko w roli kibica i fotografa .Do Warszawy przyjechaliśmy dzień przed startem gdyż trzeba było najpóźniej do godziny 20.00 w sobotę odebrać pakiety startowe w biurze zawodów. Biuro zawodów mieściło się w Stadionie Narodowym gdzie również odbywały się targi EXPO SPORT & FITNES.

W dniu startu była piękna pogoda idealna na tak długi bieg .Było słonecznie ale nie gorąco i nic nie zapowiadało że będzie padał deszcz . Ja czyli Michał, Waldek i Lech spotkaliśmy się po godzinie 7.00 przed Stadionem (Anetę i Bartka widzieliśmy dopiero na trasie) po czym udaliśmy się oddać nasze „cywilne ‘’ ubrania do depozytu. Przed godziną 9.00 poszliśmy na Most Poniatowskiego gdyż tam był start maratonu . Ustawiliśmy się bardziej optymistycznie w sektorze na czas 3:45 i z niecierpliwością czekaliśmy na start. W sektorze planowaliśmy jak mamy przebiec te 42km i 195m .Zadecydował Lech że będziemy biec w tempie ok 5’20” czyli na czas poniżej 4 godzin. Gdy wybiła godzina 9 wystartowaliśmy. Początek był straszny - za ciasno jak na tak dużą ilość uczestników, ale po ok 5km zrobiło się trochę luźniej. Trasa była dość łatwa, bez podbiegów, chociaż w niektórych miejscach dość mocno wiało. Punkty odżywcze z wodą, izotonikami i bananami były ustawione co 2.5km wiec wystarczająco . Wspaniali byli także kibice którzy dopingowali prawie na całej trasie biegu. Należy wspomnieć także o wolontariuszach podających napoje uczestnikom biegu , robili wszystko żeby każdy dostał kubek a co nie jest proste przy tak dużej ilości uczestników. Najwspanialszym momentem z całego biegu była meta na płycie Stadionu Narodowego przy owacji kibiców. Była wielka radość z ukończenia tak wyczerpującego dystansu , krzyki i doping kibiców to coś co warto przeżyć, zresztą nie da się tego opisać słowami.

Według nas zawody były bardzo udane organizatorzy naprawdę się postarali. Były także i małe mankamenty takie jak brak prysznicy ,wąski start i jak zauważył Waldek punkty odżywcze powinny być po obu stronach trasy. Więc podsumowując warto było wystartować i trochę się pomęczyć w tak wspaniałym biegu jakim był 34 Maraton Warszawski. Nie ważny jest wynik ale to że daliśmy radę wszyscy dobiec cało i bez problemów do mety.

Nasze czasy:

Aneta Sakowska 4:00:59s

Michał Borowski 3:37:17s (rekord życiowy)

Waldemar Szycik 3:52:24s (rekord życiowy)

Lech Żabiński 3:55:58s

Bartosz Talaga 4:34:50s

Robert Wawer Agrema.pl 3:59:59s

W klasyfikacji drużynowej zajęliśmy 33 miejsce na 50 drużyn z czasem 20:01:28s

Maratonka Grajewo

poniedziałek, 14 września 2026

Łaciate sponsorem tytularnym Astorii Bydgoszcz!

niedziela, 13 września 2026

Urząd Marszałkowski wspiera lokalną piłkę

Komentarze (2)

Michał, gratulujemy rekordu życiowego! Czekamy na następne biegi ;)

Gratulujemy koledze ze Szczuczyna, który ukończył maraton z rekordem życiowym!

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.