Dziś o godz. 7:20 do stanowiska kierowania w Ełku wpłynęło zgłoszenie o zderzeniu pojazdu ciężarowego z pociągiem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Nowa Wieś Ełcka.
Jako pierwszy na miejscu pojawił się strażak po służbie, który najechał na zdarzenie podróżując drogą wojewódzką nr 667 i przystąpił do udzielania pomocy kierowcy ciężarówki.
Droga w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowana, pociągiem podróżowało 160 osób - nikt z podróżujących nie ucierpiał. Pojazdem ciężarowym podróżowała 1 osoba - mężczyzna został zabrany do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.
Działania na miejscu zdarzenia nadal trwają, w akcji ratowniczej wzięło udział 7 zastępów straży pożarnej, ZRM i Policja.
fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ełku
środa, 2 kwietnia 2025
środa, 2 kwietnia 2025
Nie jestem nawet w stanie zrozumieć jak można dopuścić do takiej sytuacji. Kierowca powinien ponieść odpowiednie konsekwencje.
Mam tylko jedno pytanie czy przejeżdżałeś dużym samochodem przez ten przejazd
Przez jednego zawodowego kierowcę, który zignorował znak STOP 160 pasażerów podróżujących pociągiem ma spore opóźnienie i musi jechać komunikacją zastępczą. Kto sprowadza katastrofę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającą życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Jako kierowca na pewno choćby zarysowałeś auto, albo wymusiłeś pierwszeństwo, albo przyłapałeś sie na wjechaniu na skrzyżowaniu w ostatnim momencie na pomarańczowym .... jak można było dopuścić do takiej sytuacji...
Wina kierowcy ale i sam w sobie przejazd porażka ,trzeba się złamać by widzieć tory na lewo i prawo ,nie raz widać że ktoś nie w temacie jedzie tam na tzw czuja
Nic dziwnego przez ten przejazd nic nie widać w samochodzie ciężarowym
Jak byl procent odpowie konsekwencje poniesie
"Dziękuję "za usunięcie komentarza
Znam doskonale ten przejazd. Przejeżdżałem tam setki razy. Jadąc od Ełku po prawej stronie prosta linia torów, widoczność na kilka kilometrów. Po lewej, w odległości około 500 metrów łuk, z którego wyjeżdża pociąg. Musiałby jechać z szybkością co najmniej 200 km/h, żeby go nie zauważyć.
Blokowanie komentarzy
Jeden zlekceważył znak STOP i przez niego 160 pasażerów miało dłuższą podróż wraz z przesiadką na komunikację zastępczą.
Zawodowy kierowca tak się spieszył....
Brawo ignorancja
Tyle jogurtu i śmietany!
i ja to samo nie rozumiem. Nie patrzą w ogóle czy jak ?
Obiektywnie jesteś nieobiektywny, przejeżdżałeś ciężarówką przez ten przejazd? Obecnie na czas remontu jeżdżą tędy składy TLK. Moim zdaniem powinno budować się wiadukty jak to Niemcy robili przed 1945.
Biedny kierowca . Nikt nie powoduje wypadku celowo.
Tam jest bardzo słaba widoczność z prawej strony.
Wszystko się wali za tego rządu.
Proszę podjechać i sprawdzić owy przejazd,proponuję autem ciężarowym a nastepnie wypowiedzieć się kto zawinił.. czekam i pozdrawiam
Toż znak STOP stoi, mrugało czerwone światło, nie rozumiem ludzi. Cały czas widocznie łamał przepisy drogowe, aż w końcu się na nim zemściło.
To Grajewiaki tak szaleją? Kto się tak poturbował?
do PIOTR , nie tylko składy TLK tamtędy jeżdżą. Pociąg który jechał o 7 z Ełku to IC 18104 Rybak.
Szkoda auta reszta się nie liczy takie amerykaske
Jesteś z tych co nie wiedzą a powiedzą ,nie ma tam świateł - sygnalizacji ,tylko znak stop jeśli już próbujesz się wymądrzać
Pytanie, czy przejazd nie był oblodzony, wtedy najprostszy manewr komplikuje się, zwłaszcza w przypadku długiej ciężarówki. Nie zazdroszczę kierowcy i go nie obwiniam.
Krzysztof
Cierpisz na jakąś chorobę psychiczną ,potrzebujesz pomocy?
Tylko ktoś, kto nigdy nie jechał przez ten przejazd może całkowicie obwiniać kierowcę samochodu ciężarowego !!! Oczywiście nie twierdzę że jest bez winy, ale ja jadąc busem blaszką muszę albo ustawić się w poprzek przejazdu albo wysiąść z auta !!! A może by wystarczyło wstawić lustro drogowe i to wiele by pomogło ???!!! To jest jeden z najbardziej niebezpiecznych przejazdów w okolicy !!! Pewnie trzeba poczekać aż się wydarzy wielka tragedia i ktoś z decydentów tego miejsca się obudzi !!!
Czy wam nie nudzi się pisząc durne komentarze.
Przejazd bardzo niebezpieczny. Widoczność w TIRze ograniczona. Wszyscy walą, że wina kierowcy, a czy ktoś się np. zastanowił czy maszynista jechał przepisowo, na tym odcinku? Przecież na pewno też są w niektórych miejscach ograniczenia, a nie ile fabryka dała? TIRa przeciągnęło i to sporo, ja wiem, że pociąg to ma swoją masę, ale tir nie jest resorakiem. Takie niebezpieczne przejazdy powinny mieć zabezpieczenia. Tylko nasze chore Państwo najpierw czeka na tragedię, by później pomyśleć co zrobić, i za ile milionów postawić słupek / zabezpieczenie. Bardzo współczuje tragedii. A pisanie, że ludzie musieli się przesiąść do transportu zastępczego i przez to spóźnili się do pracy - mega słabe. Takie osoby niech się w domu rozpędzą i pierdzielną sobie baranka o ścianę. Kierowca oraz maszynista nie byli ani pod wpływem alko jak i dragów. Kierowca jest bardzo w złym stanie w szpitalu. Osoby z pociągu nie ucierpiały na szczęście. Kto nigdy nie złamał prawa niech pierwszy rzuci kamień... wypadek to jest moment...