Wiadomości

  • 10 komentarzy
  • 3962 wyświetleń

Ełk. 67-latek stracił prawie 200 tys. złotych

25.05.2023 Mieszkaniec Ełku stracił prawie 200 tys. złotych. Uwaga na oszustwa!


Takich telefonów było w powiecie ełckim wczoraj sporo... 67-latek usłyszał chwytającą za serce historię, że siostra potrzebuje dużo pieniędzy, żeby uniknąć kary więzienia za spowodowania poważnego wypadku. Chcąc pomóc, przekazał blisko 200 tys. złotych nieznanemu mężczyźnie.


Telefon z prośbą o pomoc najczęściej odbierają starsze osoby posiadające aparaty stacjonarne. Rozmówca podszywa się pod członka rodziny, policjanta lub prokuratora. Często przekazuje telefon innej osobie, która uwiarygadnia zmyśloną historię. Taki scenariusz może być zmieniany i dopasowywany do sytuacji. Finalnie chodzi o przekazanie pieniędzy.
Taki telefon odebrał mieszkaniec Ełku. Usłyszał chwytającą za serce historię o wypadku swojej siostry. Oszust, podający się za policjanta, przekonywał że są potrzebne pieniądze, by uchronić ją przed więzieniem. 67-latek razem ze innym członkiem rodziny, kierowani chęcią pomocy, przygotowali posiadane oszczędności. Podali swój adres i przekazali pieniądze nieznanej osobie. Było to blisko 200 tys. złotych.


Mężczyzna po pewnym czasie zadzwonił do swojej siostry i wtedy zorientował się, że podał ofiarą oszustwa, bo siostra nie miała żadnego wypadku.

 

Pamiętajmy - prawdziwi policjanci NIGDY nie żądają przekazania pieniędzy.


Koniecznie upewnijmy się, że nasi seniorzy o tym wiedzą. Przestępcy w rozmowie wywierają silną presję. Ważne, aby zapewnić seniorów, że gdy niespodziewana rozmowa schodzi na temat ich oszczędności, mogą się w każdej chwili rozłączyć. Zwykle - już po jakimś czasie - oszukani seniorzy sami orientują się w sytuacji.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w dotarciu do osób starszych. Wspólnie przestrzegajmy seniorów z sąsiedztwa i rodziny przed oszustami i metodami ich działań.

Komentarze (10)

Uwielbiam takie wiadomości .

I "67-latek razem ze innym członkiem rodziny," aż trudno uwierzyć , że to jest nie zorganizowane przez bliskich.

A może ktoś chce też mi pomóc mogę wymyślę coś na co darczyńca ma kase

Pewnie ktoś z rodziny jest złodziejem . Szkoda ze ofiary są naiwne ?

Głupich nie sieją nie orza oni sami się rodzą

Z drugiej strony nie bardzo szkoda mi tych ludzi bo chcą pieniędzmi przekupić np.policjantów aby uchronić winnego od kary za ciężkie przestępstwo.

W dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak uniknięcie kary więzienia. Za prędkość karają a pedofili i złodziei dalej nie potrafią namierzyć i proceder się kręci i tak już od wielu wielu lat.

Zadzwoń tylko na 112 i zgłoś jakieś fałszywe zdarzenie, że np gdzieś jest pożar, którego nie ma, zawsze ciebie namierzą i dojdą kim jesteś i skąd dzwoniłeś, a tu oszust pyk 200 tysięcy zarobiony na pewnie kilka lat i namierzyć nie mogą.

Ja chciałabym zobaczyć reakcję któregoś z krytykujacych gdy odbiorą taki telefon ze komuś bardzo bliskiemu np.dziecku grozi niebezpieczeństwo to logiczne myślenie zapewniam Was ginie przestajesz myśleć racjonalnie.

Logiczne ,że takie historie to oszustwo . Jaki policjant dzwoni po łapówkę lub kaucję ? Historie na wnuczka , włamania na konto bankowe nigdy się nie skończą bo ofiary są naiwne

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.