Wiadomości

  • 25 komentarzy
  • 4715 wyświetleń

Brajmura i rzeka Ełk. Zagospodarować czy zostawić naturze?

Dyskusja nad potencjalnym zagospodarowaniem okolic jeziora Brajmura i doliny rzeki Ełk budzi od lat wiele emocje wśród mieszkańców Grajewa. Czy nowo powstające w sąsiedztwie ogródki działkowe powinny stać się impulsem do budowy infrastruktury rekreacyjnej, czy też najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie tego obszaru w stanie nienaruszonym? 

 

Betonować czy chronić dzikość?
Wraz ze wzrostem zainteresowania obrzeżami miasta i powstawaniem nowych ogródków działkowych, naturalnie pojawia się pytanie o przyszłość terenów przyległych do jeziora Brajmura oraz doliny rzeki Ełk. Z jednej strony pojawiają się głosy zwolenników rozwoju – budowy ścieżek pieszo-rowerowych, ławek, pomostów czy oświetlenia, które uczyniłyby ten obszar bardziej dostępnym dla rodzin i seniorów. 

Z drugiej strony coraz głośniej wybrzmiewa argument o konieczności zachowania naturalnego charakteru tego miejsca. Jezioro Brajmura wraz z otaczającymi je podmokłymi łąkami tworzy cenny ekosystem retencyjny i siedlisko dla wielu gatunków ptaków oraz zwierząt. Wprowadzenie ciągłego ruchu turystycznego i utwardzonej infrastruktury mogłoby nieodwracalnie zniszczyć ten unikalny, dziki mikroklimat tuż za granicą miasta. 

 

Trudny balans między potrzebami mieszkańców a naturą
Pozostawienie terenów w stanie naturalnym ma swoje niezaprzeczalne atuty:

  • Brak kosztów utrzymania: Dzikie tereny nie wymagają ciągłych nakładów z budżetu miasta na sprzątanie, naprawy czy konserwację.
  • Ochrona przed dewastacją: Brak infrastruktury ogranicza ryzyko gromadzenia się odpadów czy aktów wandalizmu.
  • Cisza i spokój: Dzika natura stanowi unikalną odskocznię dla osób szukających autentycznego kontaktu z przyrodą, bez zgiełku typowego dla miejskich parków.


    Czy decyzje samorządu i dyskusja społeczna pójdą w stronę ingerencji w krajobraz, czy też zwycięży koncepcja ochrony naturalnej ostoi? Do tematu z pewnością będziemy powracać na łamach e-Grajewo.pl.

 

 

fot. e-Grajewo.pl

ARCHIWUM 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,jezioro-brajmura,12085.html 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,burmistrz-kolejny-raz-spotkal-sie-z-mieszkancami-grajewa,53924.html 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,plaza-miejska-brajmura-musi-poczeka,49989.html 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,plaza-miejska-bedzie-trzeba-szuka-rodkow-gdzie-indziej,47182.html 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,plaza-miejska-brajmura,45365.html 

https://e-grajewo.pl/wiadomosc,plaza-miejska-brajmura,42795.html 

 

 

Komentarze (25)

Zostawić jezioro naturze i pomyśleć o zalewie w okolicy rzeki Ełk

Zrobić coś żeby miasto się rozwijało a nie Grajewo jako jedyne nic nie może zrobić bo jak nie trawniki to ptaki jak nie ptaki to żmije itp można to zrobić z głową że zwierzątka i zagospodarować tylko trzeba mieć głowę na karku i pieniążki

Zostawić tak jak jest

Jak patrzę na to jeziorko- bajorko i smętny strumyk, który był kiedyś rzeką Ełk, po której śmigałem kajakiem do Bogusz, to ogarnia mnie smutek: coś się skończyło.

100% POPIERAM PROJEKT JEZIORA.
"MIEJSKA PLAŻA W GRAJEWIE".

Swietny temat. Zwyczajnie ogarnac na tyle aby mozna bylo pospacerowac i ewentualnie usiasc i cieszyc sie natura.

Proszę to zostawić tak jak jest

W czwartek, 28 maja, odbyło się uroczyste otwarcie zmodernizowanego węzła wodnego w Modzelówce (gm. Grajewo). No to warto by chyba teraz podzialac majac taka sterownie i zrobic cos aby mozna bylo nacieszyc oko jeziorem brajmura. Przydaloby sie takie zacisze na niedaleka wedrowke. Wszyscy wiemy, ze przy wodzie odpoczywa sie zupelnie inaczej niz w krzakach w srodku miasta. Bylby to dobry start

Lepiej te siedlisko dzikich ptaków zostawić naturalne. To jest kawałek ?eziorka w bagiennym terenie, które stopniowo zarasta torfem.

Pozostawić w stanie naturalnym.Już i tak cała Polska jest przeorana różnymi drogami i autostradami wzdłuż i wszerz.Zostawmy .

Śmieci wyrzucane do jeziora, wiec może warto zacząć od naocznego audytu jak wygląda obecna sytuacja w okolicy jeziora.
Ile miasto wyda na zakup ziemi przy zbiorniku, ile będzie to kosztowało teraz i potem utrzymanie. Co zyskamy? I komi to się przysłuży?

Świetne powody by nic nie robić.

Jak nic się z Brajmura nie zrobi , to za kilkanaście lat wyschnie i będzie wspomnieniem.

No z tymi siedliskami ptakow to bez przesady, jeszcze niedawno grajewiacy tam plazowali i splywali kajakami. Mysle, ze wytyczenie jakiejs sciezki pieszej / rowerowej wlasnie to bedzie sukces

No widac jakie to jest naturalne, jak ktos slusznie zauwazyl zalano jakies wysuszone koryto rzeki po otwarciu tamy w modzelowce w tym roku i tyle z waszej naturalnosci.

Mysląc takim tokiem, to po co tez był robiony park Solidarności, może tez trzeba było zostawić naturze, niech natura by swoje zrobiła, po co było robić porządek.

Serdeczne podziękowania towarzyszowi cenzorowi za okaleczenie mojej wypowiedzi.

Dziesiątki lat składowania śmieci min. w czasie zimy na lodzie pokrywającym jezioro. Od elektrośmieci poprzez meble, opony, gróz budowlany i setki płyt eternitowych z pobliskiego osiedla. Wile lat temu ówczesna Straż Miejska byłą świadkiem i fotografowała całe tony śmieci wywożone wieczorami z pobliskich domów i nie tylko na taflę lodu jeziora co wiosną przy roztopach poszło na dno. I tak od 30 lat co zima. Rekordziści bezmuzgowia w postaci wywożenia śmieci, popiołów furmanką i koniem w trzcinę i na lód - mieszkańcy pobliskiego osiedla dokładnie wiedzą jak to wyglądało i kto się tym zajmował, jak zwykle nikt nie chce o tym mówić. Ciemnogród społeczny!
Obecnie rozmyślania Miasta nad budową plaży na śmietnisku składowania odpadów to katastrofa ekonomiczna, ekologiczna i intelektualna- nazywana jeziorem 'Brajura".

Z 10 lat i zarośnie , zostanie tylko wspomnienie

Natura i tylko natura. Wystarczy tej wszechobecnej betonozy.

Ja bym pogodził obie racje; ścieżka spacerowa naokoło jeziorka aż do rzeki+wieżyczka obserwacyjna dla lubiących patrzeć. Ścieżka w formie "pomostu". Natura robi swoje, ale można obserwować.

Ile ty masz lat że tak niedawno plazowales na tej plaży

O ile nie ma dopływu i odpływu wody to można pomyśleć w końcu o połączeniu jeziora i spiętrzać poziom żeby jezioro się powiększało a przynajmniej z kilka lat nie zniknęło i wtedy ładnie zagospodarować uwzględniając ograniczenie betonozy oraz naturalny charakter tego miejsca. W przeciwnym razie niedługo będziemy pisać o tym że wyrzuciliśmy pieniądze w błoto które pozostanie w miejscu jeziora. To powinno być zrobione już dawno a nie tylko pisanie i pisanie bez sensu. Może w końcu ktoś pomyśli i odważy się ruszyć z tego błotnego miejsca.

Niech Pan Burmistrz pisze do Wód Polskich czy pozwolą na takie działanie i nie ma się co zastanawiać. Ja również jestem za naturą ale jak nic się nie zrobi to niestety ta natura zrobi swoje i pozostanie jedynie torfowiska, jezioraka nie będzie ani w postaci naturalej ani w żadnej innej. W ciągu jednego sezonu można przekopać 2 rowy i wykonać zastawę spiętrzającą, potem poczekać na powiększenie się zbiornika, formować jego kształt. Tylko oczywiście jak to u nas w drodze przetargów i dotacji pewnie będzie kosztować miliony bo normalnie się nie da.

Dawna plaża grajewska znajduje się w innym miejscu bardziej na południe i przy samej rzece Ełk. Wystarczy przejść się ścieżką w stronę mostu na rzece Ełk i przed samym mostem skręcić drogą polną w stronę Prostek. Po przejściu 200 metrów gdzie wpada rów do rzeki są pozostałości fundamentów byłej wypożyczalni kajaków nad byłą plażą grajewską.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.