Mimo wprowadzonych zmian w systemie selektywnej zbiórki i utylizacji tekstyliów, przy pojemnikach na odzież w mieście nadal gromadzą się dzikie wysypiska worków.
Wypchane kontenery i worki na trawniku
Zdjęcia nadesłane przez czytelników wyraźnie pokazują powtarzający się problem. Metalowe pojemniki przeznaczone na odzież, tekstylia, obuwie i zabawki są niemal całkowicie przepełnione. Mieszkańcy, nie mogąc wrzucić ubrań do środka, zostawiają foliowe worki bezpośrednio na ziemi – pod kontenerami oraz na okolicznych trawnikach.
Problem ten nasila się zwłaszcza w okresach porządków domowych. Porzucone worki są narażone na działanie czynników atmosferycznych, a niejednokrotnie stają się obiektem zainteresowania zwierząt lub osób postronnych, co prowadzi do rozsypywania śmieci po okolicy.
Co wolno wrzucać do pojemników?
Warto przypomnieć, że pojemniki na odzież używaną są przeznaczone na konkretne grupy produktów:
Apel o odpowiedzialność i zgłaszanie przepełnień
Pozostawianie worków poza kontenerem stanowi podrzucanie odpadów i wpływa na pogorszenie estetyki przestrzeni publicznej. Apelujemy do mieszkańców o niewyrzucanie ubrań przy przepełnionych pojemnikach oraz o zgłaszanie takich sytuacji do zarządców terenu lub podmiotów odpowiedzialnych za opróżnianie infrastruktury.
Jak Państwa zdaniem można rozwiązać ten problem w Grajewie i okolicach? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.
foto - ul. Wilczewo w Grajewie
piątek, 9 października 2026
piątek, 9 października 2026
Moim zdaniem powinny byc postawione dodatkowe ,pojemniki w smietnikach przeznaczone wylacznie na zuzyte tekstylia ,a w domach jednorodzinnych tez dac dodatkowe pojemniki lub worki .
Powinny być odbierane teztekstylia z posesji jak plastiki
Bo co jak ktoś nie ma auta i jest starszy i nie dojdzie do PSZOK
A ktoś odbiera te rzeczy?Skoro są cały czas,to chyba niekoniecznie.
to nie problem podrzucania.lecz problem odbierania
Decydenci szanowni, nie utrudniajcie chociaż wy ludziom życia, bo i tak co roku jest coraz bardziej pod górkę przez te brukselskie wymysły. Postawcie w paru miejscach kontenery na zużytą odzież, bo szczerze mówiąc, to gdyby tak każdy chodził z reklamówką szmatek do PSZOK-u to ten od razu dostałby czkawki. W wielu miastach są konternery przy śmietnikach na zużytą odzieżd albo są okresowe, objazdowe zbiórki. Można?
Rozwiązanie jest proste i wiele osób o tym pisało: wprowadzić dodatkowy worek na tekstylia i obuwie, tak jak inne odpady. Nikt nie widzi problemu poza urzędnikami wyższych i niższych szczebli urzędowych. Urzędnicy niech nie udają, że o tym nie wiedzą. Wiedzą i pewnie prywatnie sami chcieliby z takiego rozwiązania korzystać.
Zmienić firmę /
Przepełnione pojemniki to raczej nie wina mieszkańców tylko operatora systemu, że nie wyrabia się z obowiązku ich odbioru. Z drugie strony pięć worków pod pojemnikiem staje się problemem, a setki ton tekstyliów na pustyni w Ameryce Południowej już nie stanowi problemu, ba świat wciąż dokłada do tek wielkiej kupki.
Nie inaczej tylko dołożyć pojemników to nie będzie problemu jak zakaz wprowadzić to władza wie ale jak trzeba rozwiązać problem to już nie
Czy pan/ni urzędnik jak przyniesie worek z tekstylem pod pojemnik, a pojemnik zapełniony, to zabiera swój woreczek z powrotem, czy stawia pod pojemnik, może jaką fotkę ze zdarzenia.