Wiadomości

  • 6 komentarzy
  • 2520 wyświetleń

20 tys. dolarów straciła seniorka z Białegostoku

Oszuści nadal nie odpuszczają. Tym razem ich ofiarą padła 70-letnia mieszkanka Białegostoku. Na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował seniorkę, że jej pieniądze są zagrożone. Dodał, że kobieta może uchronić oszczędności przekazując je policjantowi. Wtedy do rozmowy włączył się drugi mężczyzna, tym razem podający się za prokuratora. Potwierdził on wersje rzekomego policjanta. Niestety 70-latka uwierzyła w usłyszaną historię i przekazała 20 tysięcy dolarów nieznajomemu mężczyźnie, który zapukał do jej drzwi.

 

Policjanci przypominają:

Policjanci nigdy nie żądają pieniędzy i nie informują telefonicznie o prowadzonych czynnościach! Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust.

Komentarze (6)

Rece opadaja.. skad oszusci maja informacje o takich staruszkach,przypadek nie sadze-złodziej zawsze wie po co przychodzi...
dostaja cynk np. od kreta w banku itd.

No właśnie skąd wiedzą?

Masz rację, dziwne
Nie okradną i nie oszukują szaraków, którzy żyją od 1 do 1.tu sprawa śmierdzi na kilometr. Dlaczego nieposprawdzaja nr tel i pracowników banku.?

Teraz to przecież i pracownicy skarbówki mogą zaglądać nam do kont. Więc grono kretów się poszerza...

Szemrane typy są wszędzie; w bankach zatem mogą być również...

Jeżeli pracownik urzędu skarbowego wchodzi na konto przypadkowego posiadacza to powinien być skontrolowany w jakim celu tam wszedł. A nie bo chce sobie popatrzeć ile kto ma kasy . Tak samo i w banku powinno być. Jak jest prowadzone jakieś dochodzenie przewinienia to mozna zrozumieć. Nieraz ciężko zarobione pieniądze przepadają przez takich łotrów. Nawet nie mają wyrzutów sumienia okradają seniorów którzy czasem nie dojadali tylko oszczędzali. Brak słów.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.