Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
ewa
Dodano: 2013-02-03 18:46:58
Otwarto: 8673

Prezent na ślub

Zostałam zaproszona na ślub koleżanki i kolegi i mam problem z wyborem prezentu dla nich. Doradźcie co mogę im kupić, żeby byli zadowoleni.
Mono
Dodano: 2013-02-04 07:10:00
Może po prostu da im Pani pieniądze... Przeznaczą je na co będą chcieli zamiast zaśmiecac sobie mieszkanie jakimś niechcianym obrazem, lampą czy czymkolwiek innym, co od Pani dostaną:)

to ja
Dodano: 2013-02-04 08:28:00
dzisiaj jest w modzie koperta z zawartoscia

ola
Dodano: 2013-02-04 08:35:00
pieniądze, to najlepszy prezent

NINA
Dodano: 2013-02-04 09:03:00
Najlepiej wprost ich zapytaj co im się przyda, możesz czegoś potrzebują na start, wypytaj dokładnie i problem z głowy. Pozdrawiam :)

a
Dodano: 2013-02-04 09:53:00
poszukaj w necie wpisz sobie prezenty slubne czy cos.są specjalne strony, na ktorych panstwo mlodzi moga rezerwowac sobie prezenty ze tak powiem.i sposród tamtych mozesz sobie wybrac

airami
Dodano: 2013-02-04 10:31:00
Najlepiej zapytać co potrzeba... Albo dać pieniądze. My dostaliśmy toster i bardzo jesteśmy zadowoleni. Opiekacz do kanapek też jakby nam ktoś dał to ucieszylibyśmy się albo mikrofalówkę. My wszystko zaczynaliśmy od początku. Przed ślubem nie mieszkaliśmy razem więc ze wszystkiego cieszyliśmy się :) Ale najlepsze jednak i tak są pieniądze. Minimum tyle ile wynosi miejsce za osobę na przyjęciu weselnym. ja dawałam oprócz kasy jeszcze jakiś symboliczny prezent. Ponieważ kilka lat sprzedawałam "naczynia" z Bolesławca to zawsze coś dawałam z tych naczyń (z sentymentu). W ramach prezentu organizowałam też chórek do kościoła na ślub. Wszystko zależało od sytuacji w jakiej znaleźli się przyszli państwo młodzi.

kaja
Dodano: 2013-02-04 11:41:00
daj pieniądze i po problemie, i będą wiedzieli co sobie kupić;

m
Dodano: 2013-02-04 12:14:00
Gadżety antypodsłuchowe.Przydatne,w szczegolnosci w noc poslubna.

Justysia
Dodano: 2013-02-04 12:29:00
Moim zdaniem prezenty już nie są w modzie,ja osobiście bym wolała pieniądze.

Ja
Dodano: 2013-02-04 12:29:00
Pieniążki Ewcia nie prezenty:)

Megi
Dodano: 2013-02-04 12:33:00
pieniążki. Sami sobie coś kupią

tina
Dodano: 2013-02-04 13:11:00
Trudno doradzac jeszcze zalezy jaka kwote na prezent przeznaczysz,najlepiej zapytac co im potrzebne.

też Ewa
Dodano: 2013-02-04 13:51:00
Najlepiej daj kasę.

Ela
Dodano: 2013-02-04 14:27:00
Teraz prezentów się nie daje, tylko pieniądze. Sami wybiorą co będzie im potrzebne.

gość
Dodano: 2013-02-04 14:36:00
Kasa

realista
Dodano: 2013-02-04 14:40:00
daj im pieniądze - tylko tyle, abyś za siebie zapłaciła i jeszcze im coś od siebie dała

Paskuda
Dodano: 2013-02-04 14:51:00
teraz to najlepiej dać kasę, tyle na ile Cię stać. Kupią sobie co będą chcieli. Prezenty już właściwie wyszły z uzytku, bo nikt nie chce dostać 3 żelazek i 2 zestawów obiadowych oraz 4 tosterów.

Barni
Dodano: 2013-02-04 15:06:00
Najbardziej będą zadowoleni jak dostaną pieniądze w kopercie wraz z kartką z życzeniami.

Artur
Dodano: 2013-02-04 15:49:00
200zł do koperty

musia
Dodano: 2013-02-04 17:19:00
Kasa to kasa ,a nie prezent:D A ja wole dawac prezent, za kazdym razem gdy na niego spojrza beda wiedziec ze to wlasnie od danej osoby:D moze np jakis porzadniejszy album,taki z wyzszej połki. Zakladaja rodzine i napewno zdjec przybedzie ;)

ewa
Dodano: 2013-02-04 18:22:00
to dam im chyba pieniądze. dzięki za pomoc

tomas
Dodano: 2013-02-06 00:58:00
Ja zawsze daję pieniądze tylko że na dzisiejsze czasy to 1000zl jest minimum dla znajomych,dla rodziny proporcjonalnie wiecej 1500-2000zl.Pozniej nie mam czego przynajmniej sie wstydzic.

rar
Dodano: 2013-02-06 16:30:00
daj Kase

airami
Dodano: 2013-02-06 22:22:00
tomas: jak możesz tyle dać to nie mam nic przeciwko :) Ale to chyba nie reguła. ja od babci dostałam trzy lata temu 100 zł w kopercie i jakoś żyję. A babci nie wyrzekłam się ;) Nie wiem ile TAKICH kopert kto dostanie?! Ale sądzę, że niewiele będzie.

airami
Dodano: 2013-02-07 07:56:00
Mnie to średnio interesuje, kto jakie wystawne wesele robi. Dla mnie może być kawa i ciasto. I też pójdę. Liczą się dla mnie przede wszystkim moje finansowe możliwości a także więzi jaki mnie z tymi osobami łączą. Do tego (w moim przypadku) ewentualny rewanż :) Sama zrobiłam przyjęcie i miałam jakie chciałam, gdzie chciałam i nie liczyłam zbytnio na zwrot kosztów. Od każdego gościa wiedziałam co dostaliśmy. Chociaż perspektywa 4-osobowej rodziny (dorosłych ludzi), nie należących do biednych i w kopercie 200 zł średnio mi uśmiecha się. Jakiś rozsądek wypadałoby zachować. Ale tak to różnie bywa :) Ile ludzi tyle przypadków. Na szczęście nie wszyscy tak myślą :)))

a...i
Dodano: 2013-02-10 22:33:00
Mało dać wstyd, a dużo żal. (Mówią skąpcy) ;)

ewa
Dodano: 2013-02-16 10:15:00
Państwo mlodzi do zaproszenia powinni dolaczac liste przedmiotow jaka by im sie przydala i problem sam sie rozwiarze,,,,,

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: