niedziela, 26 czerwca 2022

Wiadomości

  • 15 komentarzy
  • 10047 wyświetleń

Zimna kalkulacja

      Nie miałem jednak racji, pisząc w poprzednim felietonie, że tylko trawy się nie maluje. Okazało się, że przymrozek pomalował ją pewnej nocy na piękny, biały kolor i chyba wszyscy poczuliśmy już zimny oddech nadchodzących mrozów. Dlatego i w tytule bieżącego felietonu też znalazło się miejsce dla zimna.

     Tak się jakoś składa, może dziwnie, a może normalnie, że w Grajewie, podobnie jak  w całej Polsce wraz z nastaniem zimnych dni rozpoczyna się sezon grzewczy. Właściciele prywatnych budynków ściągają drzewo i węgiel, by później wentylować nam płuca dodatkowymi porcjami dymu. Ciepłownia miejska kominy ma wysoko, więc dym stamtąd jakoś do nas nie dociera. a może jeszcze są na tych kominach jakieś filtry?
     Ogromnie jestem ciekaw, czy funkcjonuje jeszcze zawód kominiarza. Kopcących i smrodzących wręcz kominów przybywa z nastaniem jesieni i zimy. Chyba widziałem w Grajewie baterie słoneczne, ale to taki ewenement. Jesteśmy skazani na spalanie węgla i drzewa. A kominy dymią, jak w jednym z wierszy Broniewskiego…
     Spora część mieszkańców naszego miasta zasiedla bloki wielorodzinne. Nie muszą się ludziska kłopotać o nabycie opału, ciepło popłynie do nich rurami centralnego ogrzewania od ciepłowni mieszczącej się na osiedlu Południe. Kiedy jest większy mróz, to nawet widać, którędy biegnie kanał ciepłowniczy, bo śnieg nad nim zawsze topnieje… I tak lokator zapłaci za wszystko.
     Przyznam, że opłaty za centralne ogrzewanie są dla mnie nierozwikłaną tajemnicą. Bo na przykład mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej „Zgoda” płacą za c. o. jedynie w sezonie grzewczym, natomiast ci wszyscy należący do Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko – Własnościowej płacą za c. o. przez cały, okrąglutki rok. Potem jest rozliczenie i można dostać zwrot, ale bywa, że należy uiścić dopłatę. I tutaj już całkiem się gubię w całej, skomplikowanej materii. Bo są tak zwane wyparkowe podzielniki ciepła. I tu nie rozumiem, dlaczego one tkwią na grzejnikach przez cały rok?  Co mierzy podzielnik ciepła, kiedy grzejnik nie grzeje? Czy nie można go zdjęć wraz zakończeniem sezonu grzewczego?
     Mam jeszcze inne pytania. Np., jak to się dzieje, że jedni odkręcają zawory tylko na jedynkę, siedzą w swetrach albo i kurtkach w mieszkaniu, a potem dopłacają do c. o. ? A inni mają odkręcone zawory na ful i otrzymują zwrot za ogrzewanie?
     Tu taka krótka historyjka sprzed kilku lat: Pewna pięcioosobowa rodzina zużywała co miesiąc tylko jeden metr sześcienny wody i to wyłącznie tej zimnej. Władze spółdzielni mieszkaniowej jakoś się tym nie interesowały, natomiast zainteresował się jeden z sąsiadów, bo go to dziwiło niepomiernie. Ściągnął kontrolę do mieszkania tej rodziny. Kontrola przyszła, a jakże. Była … zapowiedziana, no bo przecież trzeba ludzi zastać w mieszkaniu.
Ale to jeszcze nie koniec. Jakieś pół roku później wprowadzono nowe zabezpieczenia na plombach przy licznikach wody. I co powiecie? Nasza kochana pięcioosobowa rodzinka zużyła 5 metrów sześciennych wody w ciągu miesiąca. W tym dwa metry sześcienne ciepłej.
Wnioski pozostawiam do samodzielnego wyciągnięcia.
    
A dlaczego akurat tę historię wydobyłem na światło dzienne? Bo w przypadku podzielników ciepła im niższa temperatura, tym mniejsze parowanie i mniejsza opłata.  I wszyscy wiedzą, że najniższe parowanie jest w lodówce, albo, jak kto woli, chłodziarce. Wnioski znów pozostawiam do samodzielnego wyciągnięcia., jako że podzielniki wymienia się jedynie raz do roku i też po wcześniejszej zapowiedzi…
     Swoją drogą, SML-W powinna mieć od 2007 r. stronę internetową. Może już ma , a tylko ja nic o niej nie wiem? Wtedy można by takich dyletantów jak ja wyszkolić, żeby się nie czepiali. Należy zrobić zimną kalkulację…
   
 I pozdrawiam ciepło!
Adam Stodolny


tylko w e-Grajewo.pl

Komentarze (15)

Apokalipsa nadchodzi !!! :D:D:D

Jak już nadajemy na spółdzielnię , to wiem,że powinni raz w miesiącu sprawdzać wszystkie żarówki w blokach - przynajmniej sami tak deklarują, a tymczasem w piwnicy bloku centrum na świeci tylko jedna żarówka od co najmniej pół roku !

zapraszam pana na osiedle huta tam pana przewentyluja pluca swierzym powietrzem z komimow i zycze panu zimnego sezonu grzewczego

Brawo Panie Adamie. W pełni podpisuję się pod Pańskim artykułem. Rozliczenie kosztów c.o. w naszej spółdzielni to jeden wielki przekręt. Dwa lata temu pisałem odwołanie do spółdzielni w sprawie rozliczenia za c.o. i zwracałem uwagę na pewne sprawy ale nic to nie dało.

jesteśmy mieszkańcami spółdzielni ,,zgoda'' i nie mamy na co narzekać,jak to w zgodzie,więc zapraszamy wszystkich do naszej spółdzielni-razem weselej

ponoć jest OCIEPLENIE KLIMATU ... ostatnia zima była wyjątkowo ciepła a więc wszyscy zaoszczędziliśmy na kosztach ogrzewania naszych domów..CZYŻ NIE? ... zapowiadają coraz cieplejsze zimy a więc więcej pieniędzy pozostanie w naszych kieszeniach... CZYŻ NIE? ...na zdrowy rozum TAK w naszym chorym społeczeństwie NIE...

cudolandia - dokładnie tak jak piszesz.

Popieram Pana trzeba wziąć się za zarząd śpółdzielni lub zmienić zarządcę , który dobrze rozlicza ciepło lub założy liczniki na pobrane ciepło w GJ tak jak w TBS i nie będzie jeżdził prywatnie samochodem za nasze pieniądze. Powoli ludzie dojrzewają do takich decyzji. Felietony Pana są pouczające.

nie mieszkam w bloku ale wiele słyszalam na temat opłat za ogrzewanie.dziwię się że do tej pory nikt nie rozwiązuje tego problemu ,przecież wiele rodzin jest oszukiwanych takie wnioski wynikają choćby z tego artykułu .

Juz kiedys pisalam , dlaczego podzielniki ciepla zostaja *na sezon letni *? wiadomo , Spoldzielnia ma z tego zysk .Mozna je zdjac na lato, placac (chyba)100zl , co nie jest duzo, w porownanniu z kosztami naliczonymi w ciagu roku .

Każdy cos pisze, ale od pisania nic sie samo nie zrobi. Oj ludzie.. ludzie.. nie znacie swoich praw, a znowelizowana ustawa o społdzielniach mieszkaniowych daje ,nam członkom, upawnienia do kontrolowania spóldzielni i do zmian. Jednoosobowo tego nie zrobimy ale razem mozemy wiele. Jakos nikt nie zauwazłył tego co napisała grajewianka. Obudżcie się!!!!!!!!!

Ja rozliczam sie w Zgodzie i to nie prawda ,ze za ciepło płaci sie tylko w sezonie grzewczym ja płace cały rok.

Drogi Panie Adamie z tego co mnie zawsze uczono drzewo rośnie a drewno służy do opału. ("Właściciele prywatnych budynków ściągają drzewo i węgiel")
Pozdrawiam

Co do podzielników to? W innych miastach są ale elektroniczne bo te menzurkowe zostały wycofane z "obiegu" jakiś czas temu. I właśnie w tych innych miastach Pan przychodzi z czytnikiem 2 razy w roku i odczytuje zużycie ciepła na początku sezonu grzewczego i na końcu. Wtedy jest wiadomo kto ile faktycznie zużył. Więc po co mamy płacić za ciepło letnie czy też wiosenne? Czy SM L-W nie może zacząć tak robić jak to się robi w innych miastach?

Do osoby podpisanej Uczulony:
drzewo II, 1. materiał ze ściętego drzewa; drewno; Drzewo na budulec, na opał. Drzewo dębowe, bukowe, świerkowe. (Słownik współczesnego języka polskiego, t. I, Warszawa 2000, s. 204).
Może jednak warto najpierw zajrzeć do jakiegoś słownika, żeby się upewnić, zanim podzieli się Pan swymi wątpliwymi rewelacjami. A skoro rzeczywiście tak Pana uczono, to kiepskich musiał Pan mieć nauczycieli. Pozdrawiam również…

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.