Wiadomości

  • 22 komentarzy
  • 12803 wyświetleń

Wolontariusze wszystkich krajów, łączcie się!

     Oczywiście, mają Państwo rację, tytuł felietonu to świadome nawiązanie do słynnego wezwania Karola Marksa. Tyle, że moje hasło jest jedynie hasłem, gdyż wolontariusze na całym świecie i tak są powiązani ideą wolontariatu, czyli niesienia nieodpłatnej pomocy ludziom potrzebującym. Chociaż, jak się dokładnie przyjrzeć hasłu „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się”, to okazuje się ono wcale nie takie głupie, gdy się zważy na fakt, że ci właśnie proletariusze w Europie Wschodniej 20 lat temu połączyli się, aby obalić totalitarny komunizm…
     Wyjaśniwszy prowokacyjny tytuł, przechodzę do trzonu mego felietonu, czyli wolontariatu.
     5 grudnia obchodziliśmy Dzień Wolontariusza, ale może warto przypomnieć, że wolontariat to zjawisko bardzo stare. Początkowo nie posiadał żadnych form instytucjonalnych, bo zawsze istotna była motywacja uczestników. A oto najczęstsze motywacje ludzi, którzy działają jako wolontariusze:
 chęć zrobienia czegoś dobrego, pożytecznego;
 potrzeba kontaktu z ludźmi lub nawiązania nowych znajomości;
 chęć bycia potrzebnym;
 chęć spłacenia dobra, które kiedyś od kogoś się otrzymało;
 chęć zdobycia nowych umiejętności oraz doświadczeń zawodowych i życiowych;
 pobudki religijne.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolontariat 

     Wolontariat znakomicie współistnieje z wartościami chrześcijańskimi, zatem chyba nikt nie widzi żadnych przeciwwskazań, by zasady wolontariatu były realizowane jak najszerzej, także i w naszym mieście. Pragnę przypomnieć, że w Grajewie przez kilka lat działała na osiedlu Centrum świetlica socjoterapeutyczna, założona z inicjatywy pani Anny Zielińskiej i przez czas jakiś kierowana przez panią Annę Mocarską. I działała na zasadzie wolontariatu właśnie. Wolontariuszami byli zarówno nauczyciele, jak też wspomagająca ich młodzież licealna. Fakt, niektórym nauczycielom chodziło także między innymi o zdobycie punktów do awansu zawodowego, ale, moim zdaniem, wolontariat się sprawdził. I wartości chrześcijańskie też były, wynikały choćby z zaangażowania byłego proboszcza parafii p. w. Ojca Pio.
    Nie zawsze jednak chęć zostania wolontariuszem, szczególnie takim pomagającym ludziom starszym i chorym, bywa uwieńczona sukcesem. Otóż córka mojego kolegi, studiująca w Białymstoku, zapragnęła w ubiegłym roku stać się wolontariuszką. Zgłosiła się zatem w odpowiednie miejsce i otrzymała ankietę do wypełnienia. I co? I nic, nie pracuje w wolontariacie, albowiem opadła jej szczęka. Dlaczego ta uzębiona część trzewioczaszki tak uczyniła? Bo w ankiecie były pytania o wyznawaną religię, stosunek do homoseksualizmu, przedmałżeńskich kontaktów, aborcję i… już dokładnie nie pamiętam. W każdym razie dziewczę jakoś ankiety nie wypełniło, tylko ją podarło. Mimo ze w kwestiach poruszanych w ankiecie było ono jak najbardziej w porządku. Myślę, że na jej miejscu uczyniłbym to samo.

     Ale nadal uważam, że wolontariat przy służbie zdrowia i opiece społecznej jest potrzebny. Może tylko taką idiotyczną ankietę zastąpić jakimś regulaminem, którego wolontariusz zobowiąże się przestrzegać? Dotarły do mnie niepokojące, choć niesprawdzone pogłoski, że coś tam ma być redukowane w kwestii pielęgniarek środowiskowych. A przecież to nie jest wielka filozofia przynieść obiad osobie obłożnie chorej, nawet ją pokarmić, zrobić zakupy, porozmawiać, trochę posprzątać… Zaś dla ludzi wierzących to wspaniała okazja do dobrych uczynków, a pragnąłbym przypomnieć, że wiara bez uczynków jest podobno martwa. Zatem jeśli chcemy pokazać swoje wartości chrześcijańskie, to pokazujmy je przez czyny, a nie jedynie symbole. Albowiem chyba wiele racji miał S. J. Lec, twierdząc, że ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie…


                                                               Adam Stodolny

Komentarze (22)

Tyle biedy w Polsce że nie rozumiem jaki sens maja akcje Caritas zbierając na Afrykę czy tym podobne kraje. zajmijmy się swoim podwórkiem najpierw, dziecko czy biedne czy bogate tak samo lubi zabawki i chce coś od mikołaja. Zbierajmy swoim a wszystko będzie dobrze

a kto mi pomoze jak bedzie ciezko ? nikt wiec nie pomagam , nie chce pomocy

Wolontariat działający jako pomoc spontaniczna sprawdził się.Niestety ktos pomyślał żeby zrobic z tego instytucje i zrobic na tym interes. Stąd te durne ankiety niczym z czasów PRLMam pytanie czy wiecie kto czyta te ankiety i kto je ocenia? Po co komu taka wiedza na temat wolontariuszy?Apeluje do wszystkich potencjalnych osób chętnych do pomagania innym.Pomagajmy osobom co do ktorych jesteśmy przekonani że taka pomoc jest im potrzebna.Pomagajmy bezposrednio a nie przez instytucje ktore posiadaja na to fundusze. Czy wśród sąsiadów,znajomych ,bliskich nam osób nie ma ludzi potrzebujących pomocy?Bedziemy wtedy pewni że ta pomoc dotarła tam gdzie powinna dotrzeć.I oby tych potrzebujących pomocy było z każdym rokiem coraz mniej.Czego wam i sobie życzę.

Zamiast zbierać dajmy ludziom pracę. Wyrównajmy zarobki, a nie jeden zarabia 600 zł a drugi 60000zł. najprościej było pozamykać nasze fabryki i z Chin ciągnąć np.: plaskikowe ubrania, a naszych ludzi na bruk. A potem akcje pod nazwą "pomóżmy" owszem pomóżmy, dając pracę na długie lata a nie jednorazowo woreczek ze słodyczami na gwiazdkę. Paranoja!!!!

Omg.! Ludzie.! Ta zbiórka była dla ludzi z naszego miasta.! Z naszego Grajewa.! Ja jestem wolontariuszką , i zbierałam tą żywność.! Na następny dzień robiliśmy paczki a później roznosiliśmy je osobom które tego POTRZEBUJĄ.!! I nie trafiały do takich osób, które mają pieniądze na alkochol a na jedzenie nie, tylko do tych którzy nie mają z czego żyć.!! I zastanówcie się co mówicie.!! Bo to wcale nie idzie na pomoc Afryce.!!!! Naprawde sie zastanówcie.!! Albo lepiej, sami przyłączcie się do pomocy, pójdźcie z nami na akcje .!!

a ktos wie moze gdzie mozna zgłosic się do kwestowania w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy??

Ja bardzo chciałabym się zaangażować w jakiś wolontariat, np. pomagać przy odrabianiu lekcji czy skoczyć po zakupy, ale jak to zrobić?

te dziewczyny tez by tu nie staly gdyby nie szosteczki z wosu ;)

narrator, a ładnie to tak kablować?

Ozyrys,szkoda słów,dzieci otumaniaja tymi akcjami,bo napewno dorośli nie biorą w tym udziału.Masz słuszną rację .Pisałem juz na ten temat parę razy,ale te dzieci nie rozumieją tego.Dla nich to zabawa w świętego mikołaja.Trzeba dać ludziom pracę a nie robić z nich żebraków.Wolontariuszka piszę że paczki trafiaja do ludzi którzy nie maja z czego żyć.To z czego żyją dziecinko przez cały rok?Myślisz że tą paczuszką załatwisz im wszystko?NJapewno nie.To iluzja.Ale jestes pełna zapału jak widać więc zbieraj nadal,póki zapał nie minie.

XYZ ty głupi jestes ze tak piszesz. Dzieci które dostaną taką paczkę a przez cały rok nic nie mają dostają cos od zycia dlatego warto coś zrobic w tym kierunku i dać chociasz troche zywnosci. Dla was to nic a dla tych dzieci bardzo wiele.

za wolontariat szostki z wosu nie ma przynajmniej nie w kazdej szkole

ludzie ogarnijcie sie. to wszystko trafia dla tych ludzi aby przynajmniej swieta mieli czego zrobic. a dla dzieciakow zawsze lepsze slodycze niz nic. jak ktos nie chce to niech nie pomoga. ale jak bedzie sami w potrzebie to i wtedy zobaczycie ze warto.

Ta akcja to jest bardzo dobra rzecz,ale jeszcze wolon-
tariusze mają roznosić po mieszkaniach to obłęd.Przecież ksiądz może ogłosić po mszy świętej i potrzebujący mogą sami przyjść.To tak samo jak urząd miasta w ubiegłych latach rozdawał drzewo na opał dla potrzebujących to trzeba im było zawieźć i dobrze by było do pieca podłożyć ,bo oni nie radzili sobie.Z tą akcją rozdawania darów to proszę pomyśleć,zbierać to i owszem.

OOO Prosze nawet i Paulinka się załapała na zdjeciu:PP Ślicznie , popieram wolontariusza II

jak tam patrze na ilosc organizacji pomagajacych najbiedniejszym to zastanawiam sie czy w Polsce jest taki poziom biedy

M.S. Dlaczego wyzywasz kogoś od głupich? Najwyraźniej masz ok. 12 lat i uważasz, że Mikołaj rozdaje prezenty przez 365 dni w roku. Człowieku opamiętaj się, gdyby dać tym ludziom pracę to wtedy i do nich by Mikołaj przychodził codziennie tak jak do Ciebie, bo mamusia z tatusiem mają pracę i kupią Tobie wszystko co zechcesz aWy zbieracie jeden raz w roku na jakąś śmieszną paczkę, a dzieci będą dalej biedne i głodne, a Ty dalej baw się w Świętego Mikołaja i uważaj, że pomagasz biednym ludziom roznosząc im jałmużnę i poniżając, że nie są w stanie wychować własnych dzieci bo państwo demokratyczne im to uniemożliwia.

hasło komunistów - dla wszystkich praca / czy się stoi czy też leży 1000 się należy/ dać dla wszystkich pracę i równe wynagrodzenie !!!!!! nie kochani to kapitalizm a biednym trzeba pomagać

Do orkiestry można zapisac się w domu kultury,

taa jasne nie ma co szósteczki z wosu, za samo stanie nie ma sie szósteczki, trzeba tez sie uczyć a nie pfff hahaha

Ona ,chyba coś nie tak z Twoim myśleniem.Pamiętasz 21 postulatów Solidarności?Co Ty wiesz o komuniżmie?W Polsce nawet do socjalizmu nie doszliśmy.Ten kto tą biedę stworzył niech pomaga.To nie kapitalizm,to wyzysk człowieka przez bezwzględnych pracodawców żerujących na bezrobociu.Ozyrys szkoda pisania.Niektórym co tu pisza TVN24 juz mózg wyjałowiła.Szkoda tylko tych dzieci i młodzieży bo oni za parę lat znajdą się na pustyni.Z poważaniem

no tak bo dzieci lepiej wychowywac na bezwzgledne i bez serca. wazne by nie znaly slowa empatia, byly samolubami i pilnowaly jedynie wlasnych interesow. Ludzie! zastanowcie sie!

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.