Policjanci grajewskiej drogówki otrzymali informację, że drogami gminy Grajewo jeździ kierowca bez uprawnień. Funkcjonariusze zauważyli ten samochód wczesnym popołudniem. Kierowca zignorował polecenia do zatrzymania i zaczął uciekać początkowo ulicami Grajewa, a później przez okoliczne miejscowości. W trakcie pościgu znacznie przekraczał dozwoloną prędkość, wyprzedzał w niedozwolonych miejscach i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
W pewnym momencie samochód wypadł z drogi i utknął na polu. To wtedy jeden z policjantów podjął próbę zatrzymania kierowcy. Kierowca wówczas ruszył wprost na funkcjonariusza, próbując go potrącić. Funkcjonariusz oddał strzał w kierunku pojazdu, wtedy kierowca skręcił. Policjanci kontynuowali pościg. Kilka minut później kierowca MG uderzył w policyjny samochód i skręcił w polną drogę. Tam został zatrzymany. Tłumaczył, że uciekał bo nie ma prawa jazdy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna był trzeźwy, a przeprowadzony test narkotykowy nie wykazał obecności substancji psychoaktywnych.
Okazało się, że nie ma prawa jazdy, bo stracił je na podstawie decyzji o cofnięciu uprawnień. Kierowca został zatrzymany a samochód trafił na policyjny parking. Uciekającego kierowcę ścigało aż 7 patroli. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Mężczyzna usłyszy dzisiaj cztery zarzuty: czynnej napaści na funkcjonariusza, jazdy mimo cofniętych uprawnień, niezatrzymania się do kontroli i stworzenia realnego zagrożenia w ruchu. Za czynną napaść na funkcjonariusza grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
piątek, 17 kwietnia 2026
czwartek, 16 kwietnia 2026
Oj nasza policja ciut naciągnęła te całe zdarzenie oj na ciagnela
I 7 radiowozów zatrzymało jeden chiński samochód to jednak maszyny warte swej ceny przejąć auto pomalować na barwy policji i dać grupie spid
W Grajewie takie rzeczy? Woow
za morderstwo tez 10 lat
Gdyby nie wypadł z drogi nigdy by go nie złapali tam są tacy kierowcy że zabrał bym prawko większej połowie wczoraj na konstytucij widziałem jak na skrzyżowaniu zatrzymali samochód i tam kontrolowali gdyby mieli trochę mózgu odjechali by dalej ale nie od dziś wiadomo że tam pracuje nieudacznik życiowy
Wow, niezły ten pojazd z Chin. Długo uciekał, a aż siedmiu goniło.
Gdzie mój komentarz?
Do Ania - najpierw pomysl pozniej napisz. Po pierwsze MG to sa samochody brytyjskie, ale to najmniej wazne. Po drugie policjanci chcieli ten samochod zatrzymac nie wyrzadzajac krzywdy kierowcy ani osobom postronnym. Oczywiscie Mobil go ostrzelac z broni maszynowej i wtedy jeden policjant by wystarczyl.
A od kiedy to policjanci noszą ze sobą "broń maszynową" Rajgrodziak, co?
Rajgrodziak zanim się zacznie kogoś pouczać warto upewnić się co do posiadanych informacji, MG to obecnie marka chińska należy do chińskiego koncernu SAIC Motor, wprawdzie nazwa ma korzenie i historie brytyjską. Pościg przez miasto i okolice stwarzał realne zagrożenie dla osób postronnych, ale Policja ma swoje określone ściśle procedury, którymi muszą się kierować. A co do ostrzelania z broni maszynowej oj chyba za dużo filmów akcji. Pozdrawiam
Rajgrodziak. Ania ma rację. Tylko nazwa MG jest brytyjska, a firma chińska.
Wikipedia:
Po tym, jak zarządzająca markami MG oraz Rover brytyjska spółka MG Rover Group ogłosiła bankructwo w kwietniu 2005 roku[1], jej zakupem zainteresowały się chińskie koncerny Nanjing Automobile oraz SAIC Motor. Ostatecznie, pierwsza z nich przejęła masę upadłościową[2], z kolei SAIC nabyło prawa do produkcji modeli Rover 25 i 75[3]. W 2006 roku Nanjing Automobile zdecydowało się na kontynuację stosowania historycznej brytyjskiej marki MG, którą przyjęły odtąd produkty wytwarzane przez chińskiego właściciela.
do Rajgrodziak- skup się: zanim coś wydusisz i puścisz w chmurę, sprawdź ze dwa razy.