Policjanci z grupy SPEED zatrzymali do kontroli Lamborghini. Kierowca poruszał się drogą S-61 z prędkością 213 km/h przy ograniczeniu do 120 km/h. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem otrzymał on mandat w wysokości 2500 złotych, a jego konto zasiliło 15 punktów.
Policjanci z suwalskiego wydziału ruchu drogowego, sprawdzali prędkość z jaką poruszali się kierowcy jadący drogą S-61. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na Lamborghini, które przemieszczało się z bardzo dużą prędkością. 25 - letni obywatel Ukrainy poruszał się z prędkością 213 km/h przy ograniczeniu do 120 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych a jego konto zasiliło 15 punktów.
Funkcjonariusze każdego dnia podejmują działania mające na celu wyeliminowanie z ruchu uczestników stwarzających realne zagrożenie na drodze. Pamiętajmy jednak o tym, że każdy z nas może mieć wpływ na wzrost poziomu bezpieczeństwa na naszych drogach.
KWP
wtorek, 3 listopada 2026
wtorek, 3 listopada 2026
Za 2500 to on tankuje na CPN ????
Skoro lubi adrenalinke to deportacja do Ukrainy i na front by bronić swój kraj a nie stwarzać zagrożenie dla ludzi w naszym kraju ????
Na front tak pędził
Jechał prawidłowo, i nie ma żadnego zdziwienia, ze takim autem jechał 200km/h . Czas zmienić archaiczne przepisy i dostosować je do ewolucji jaką przeszły polskie drogi czyli obecnie mamy sieć ekspresówek i autostrad, gdzie prędkości jakie powinny obowiązywać to minimum 160 na ekspresówkach i 180 na autostradach. Taka jest prawda. Bardzo wiele osób ma nowoczesne i szybkie auta i przynajmniej na w/w drogach należy skończyć z archaizmami. Jeśli ktoś czuje się pewnie i komfortowo jadąc 90-110km/h to wszystko w porządku, niech tak jeździ, natomiast jeśli ktoś czuje się też pewnie i bezpiecznie jadąc 170-190 km/h to należy mu to umożliwić. I skończyć z kretyńskimi OPP oraz z bandyckim zaskakiwaniem kierowców nagrywając ich przez nieoznakowane radiowozy na drogach szybkiego ruchu. Sam jeżdżę w zasadzie zawsze po ekspresówkach i autostradach 170-180km/h I nie widzę w tym żadnego problemu. To trwa od około 22-23 lat i stało się to normą przy dobrych warunkach na trasie i dobrej dyspozycji organizmu. Przy pogorszeniu warunków lub gorszej dyspozycji jadę 100-110lm/h.
Zatem juz czas by te prędkości znacznie podwyższyć aby spokojnie bez oglądania się w lusterko jeździć drogami szybkiego ruchu po prostu szybciej.
Mam nadzieję, że jegomość pod pseudonimem Lord nie posiada czynnego prawa jazdy. Za pewne jest jednym z tych, których ?jeżdżą szybko, ale bezpiecznie?. Żadna prędkość powyżej 100km/h nie jest bezpieczny ze względu na czas reakcji i drogę hamowania.
Panie Heronim! Zgodzę się z Lordem że prędkości powinny być podwyższone min do 140kmH. Jednocześnie karać lub eliminować kierowców, którzy jeżdżą na tych drogach 70kmh bo są dużo większym zagrożeniem.