poniedziałek, 14 września 2026

Sport

WARMIA Grajewo - TUROŚNIANKA 4:0

W Wielką Sobotę przed własną publicznością WARMIA Grajewo odniosła kolejne, czwarte z rzędu zwycięstwo w rundzie wiosennej, pokonując TUROŚNIANKĘ Turośń Kościelna aż 4:0. Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy konsekwentnie realizowali swój plan i nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń.

 


Już od pierwszych minut było widać dużą determinację naszego zespołu. WARMIA szybko przejęła inicjatywę i zmuszała gości do błędów. Efektem tego była bramka otwierająca wynik - w 14. minucie w śrdokowej strefie boiska świetnie odebrał piłkę rywalowi Bartek Bukowski, podał do Priestleya Boatenga a ten bardzo dobrym zagraniem obsłużył Dawida Kalinowskiego, który wykończył akcję dając gospodarzom prowadzenie. Krótko po zdobyciu gola nasz zespół miał kilka kolejnych okazji, ale świetnie w bramce gości spisywał się utalentowany Karol Dołkin. Goście w pierwszej połowie zagrozili naszej bramce w 29. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale na naszą bramkę Wiktor Gęgotek wybił piłkę z linii bramkowej. WARMIA przeważała i tuż przed przerwą, w 44. minucie, Boateng trafił w poprzeczkę a po chwili Filip Kułak podwyższył wynik, co pozwoliło gospodarzom zejść do szatni z komfortową zaliczką.

 


Po zmianie stron obraz goście zaatakowali, ale bez efektów. WARMIA szybko przejęła inicjatywę, grając dojrzale i konsekwentnie. W 69. minucie po dobrej akcji Filipa Kułaka precyzyjnym strzałem popisał się Rafał Kalinowski, a zaledwie trzy minuty później wynik spotkania ustalił Szymon Turczewski, który zaskoczył Dołkina zmieniając kierunek lotu piłki po strzale głową Mateusza Grabarza.

 


Końcówka meczu była już spokojna - nasz zespół pewnie dowiózł wysokie prowadzenie do ostatniego gwizdka, odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo. Dominacja WARMII w tym meczu nie podlegała dyskusji, a wynik mógł być jeszcze wyższy. Nie udało się nam jednak zrewanżować się w pełni za jesienną klęskę poniesioną w Turośni Kościelnej.

 


To kolejne bardzo ważne trzy punkty w kontekście walki o czołowe lokaty w tabeli. Drużyna potwierdziła dobrą formę i skuteczność, pokazując, że na własnym stadionie jest niezwykle groźna. W tym sezonie WARMIA jak dotąd jest jedynym zespołem, który nie przegrał ani jednego meczu na własnym stadionie.

 


Skrót meczu: https://youtu.be/0TZ0oIW1xNo?si=BkwGpofk9ybNtgft

 


04.04.2026 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego

WARMIA Grajewo – TUROŚNIANKA Turośń Kościelna 4:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Dawid Kalinowski 14′, 2:0 Filip Kułak 44′, 3:0 Rafał Kalinowski 69′, 4:0 Szymon Turczewski 72′

 


WARMIA: 12.Radziszewski – 5.Turczewski, 18.Edison (Kpt), 24.Grabarz (83′ 3.Ostrowski) – 11.Gęgotek (87′ 4.Mikucki), 10.R. Kalinowski, 16.Bukowski (89′ 19.Cylwik), 7.Kułak – 22.D. Kalinowski, 15.Boateng (73′ 20.Sawicki), 8.Siemieniuk (80′ 9.Karpiński)

REZERWA: 1.Sobolewski – 2.Matysiewicz, 4.Mikucki, 3.Ostrowski, 19.Cylwik, 88.Żabiuk, 20.Sawicki, 9.Karpiński, 13.Wójcicki

 


TRENER: Karol Salik

 


TUROŚNIANKA: 21.Dołkin – 4.Kubeł, 3.Danilewicz, 77.Klejno, 22.Hołowacz, 11.Bołtuć (79′ 18.Zawadzki), 7.Hinz (71′ 9.Kuciński), 8.Niemancewicz (60′ 17.Wawiernia), 23.Sadowski (46′ 88.Łupiński), 10.Żero (Kpt), 27.Nowakowski (67′ 16.Kostro)

REZERWA:1.Borowski – 14.Gołębiewski, 16.Kostro, 9.Kuciński, 88.Łupiński, 17.Wawiernia, 18.Zawadzki

 


TRENER: Piotr Gorczyca

 


Sędzia: Łukasz Olszewski (Suwałki, Podlaski ZPN)

Żółte kartki: Turczewski, Żabiuk (WARMIA), Hołowacz (TUROŚNIANKA)

poniedziałek, 14 września 2026

Łaciate sponsorem tytularnym Astorii Bydgoszcz!

niedziela, 13 września 2026

Urząd Marszałkowski wspiera lokalną piłkę

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.