Wiadomości

  • 30 komentarzy
  • 15794 wyświetleń

Teren stacyjny

     Terenem stacyjnym można by nazwać teren odbytej niedawno procesji Bożego Ciała, albowiem procesja odwiedza 4 stacje, popularnie zwane ołtarzykami. To typowe święto katolickie (inni chrześcijanie go nie uznają) od kilkuset lat jest obchodzone na ziemiach polskich, a więc i w Grajewie także. Od niedawna zaś z okazji tego święta wywiesza się w Grajewie (w innych miastach zresztą także) flagi narodowe, co dla mnie jest całkowitym nieporozumieniem. Katolicyzm to nie to samo, co polskość, na przykład we Włoszech flag polskich z okazji Bożego Ciała nikt nie wywiesza. W dodatku we Włoszech jest to normalny dzień pracy, w związku z czym procesje odbywają się po południu.
     U nas, oczywiście, nikt by nie pozwolił, żeby, jak we Włoszech, dniem wolnym było święto Trzech Króli, a Boże Ciało dniem roboczym. A wiecie dlaczego? Między innymi i z tego powodu, że nie byłoby możliwości zorganizowania sobie długiego weekendu. Coś mi się wydaje, że najgłośniej protestowaliby ci, którzy na ten długi weekend wyjeżdżają i udziału w procesji nie biorą….
     Ale jest też drugi teren stacyjny, który nie pojawia się raz do roku z okazji procesji, ale trwa w Grajewie już od ponad stu lat. Chodzi mi o teren stacji kolejowej w Grajewie.
     Nie obawiajcie się, drodzy Państwo, nie będę znów pisał o nieszczęsnym zabytkowym dworcu kolejowym. Jeszcze parę latek zwłoki i przecież decydenci będą mieli problem z głowy – sam się rozsypie, a potem pozostanie już tylko uprzątnięcie gruzu.
     Tym razem zainteresował mnie teren stacyjny, a więc inne budynki znajdujące się w gestii tego najstarszego przewoźnika – PKP. Jak to wszystko wygląda, wystarczy spojrzeć na fotografie, bo spacer w tamtym kierunku pozytywnych, a zwłaszcza estetycznych wrażeń nie dostarczy. Budyneczki, które pełniły lub pełnią rolę magazynów, są jednocześnie polem do działania radosnej twórczości zwolenników mazania po ścianach. Na peronie jest za to zegar, który, gdy go ostatnio widziałem, pokazywał czas z trzygodzinnym opóźnieniem. A czego nie ma? Ano, brak tak zwanej toalety dworcowej, w związku z czym przestrzegam przed zapuszczaniem się w dalsze tereny stacyjne, żeby coś niezbyt wykwintnego do butów się nie przykleiło…

     Natomiast na szczególną uwagę zasługuje wieża ciśnień. Koń, jaki est, każdy widzi. Wieża ciśnień także. Nie wiem, czy spełnia jeszcze jakąś rolę, ale wiem jedno: Kiedy na nią patrzę, gwałtownie skacze mi z wrażenia ciśnienie i ciśnie mi się na usta pytanie: Dlaczego „toto” też zostało zrujnowane? Czy naprawdę muszą straszyć powybijane szyby, jakiś dziwny przyrząd, który na tej wieży wisi i nie wiem nawet, czemu obecnie służy?
     A teraz podrażnię się trochę z tymi, którzy wzorów upatrują w Ełku. Ełk ma zagospodarowane jezioro, to i Grajewo powinno mieć. To ja dodam od siebie: Pojedźcie i zobaczcie, jak w Ełku wygląda wieża ciśnień. Czy też ma odpadające tynki i wybite szyby?
Okazuje się, że jest w całkiem przyzwoitym stanie. I powiem, dlaczego. Bo Ełk ma troszeczkę inną historię niż Grajewo. Ełk ma mniejszość niemiecką, która sobie w wieży ciśnień robi zebrania. Dlatego z pomocą swoich braci z Niemiec wieżę wyremontowano i nie straszy swoim wyglądem, jak ta w Grajewie.
     A my, grajewianie, czy mamy swoją mniejszość? Niektórzy twierdzą, że mamy. Ale prawdę mówiąc, to mieliśmy, i to sporą. Chodzi oczywiście o mniejszość żydowską. Ostatnio Grajewo odwiedzali potomkowie tej mniejszości. Tyle że wszyscy oni mieszkają w Izraelu. Podejrzewam zatem, że remont grajewskiej wieży ciśnień może ich nie interesować.
     Kończąc niniejsze dywagacje, zauważyłem, że ja przecież też jestem mniejszością. Bo czyż nie jest mniejszością jeden Adam Stodolny wobec dwudziestu paru tysięcy pozostałych mieszkańców? Wobec tego nic nie znaczę, jestem mniejszością mikroskopijną.
     Może jednak w Grajewie, w przeciwieństwie do Ełku, to większość zajmie się wieżą ciśnień, żeby był z niej jakiś pożytek i by nie szpeciła terenu stacyjnego? Bo do narzekania powinna wystarczyć mniejszość. Nawet taka reprezentowana jednoosobowo…


Adam Stodolny

tylko w e-Grajewo.pl  

 

z ostatniej chwili

Gminy będą mogły przejmować na własność dworce kolejowe wraz z należącymi do nich gruntami. Umożliwia to, przyjęty we wtorek przez rząd, projekt nowelizacji ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP.

Zgodnie z propozycją resortu infrastruktury, jedynym warunkiem przejęcia dworca będzie zachowanie w jego budynku funkcji związanych z obsługą podróżnych.

 

piątek, 19 kwietnia 2024

Głos na TAK - Dariusz Latarowski

piątek, 19 kwietnia 2024

S61 Guty-Szczuczyn zderzenie 2 tirów

Komentarze (30)

problem stacji polega na tym ze lezy na skraju miasta. Sama bym zainwestowala zeby cos tam otworzyc. Ale po dluzszych namyslach,nie ma sensu tam otwierac niczego bo za daleko od mieszkancow. Na stacjach znajduja sie sklepiki bary nawet zaklady fryzjerskie,no coz ale z powodu usytuowania stacji nie placa sie otwierac tych rzeczy tylko dla garstki przejezdzajacych.

Panie Adamie gratuluje chyba najciekawszych artykulow, ktore mozna przeczytac na tej stronie. Zgadzam sie z panem w 100 % jesli chodzi o Dworzec w Grajewie. Od siebie dodam jedynie, ze smuci mnie fakt, iz nikomu nie zalezy aby ten zabytkowy budynek odrestaurowac. Mam wrazenie, ze wszystko jest wazniejsze tylko nie nadanie mu dawnej swietnosci. Jak widac na zalaczonych zdjeciach jest to widok przyprawiajacy o bol glowy. To powinna byc wizytowka naszego miasta a nie postrach dla przyjezdnych. Gdzie sa nasze wladze? Gdzie dotacje z Unii? Zastanawiam sie dlaczego wszyscy sa tacy obojetni co stanie sie z tym bydynkiem. Ma pan racje, chyba czekaja az sam sie rozpadnie, zeby miec mniej pracy. Pieniazki przeciez mozna wykorzystac w inny sposob. Z opowiadan rodzinnych wiem, ze kiedys w tym budynku znajdowala sie restauracja, w ktorej stolowalo sie mnostwo ludzi z naszego miasta. I wcale nie bylo za daleko z centrum Grajewa. Byl kiosk, kasa, poczekalnia dla podroznych. Teraz w XXI wieku mozemy sobie jedynie posiedziec w walacym sie baraku - jesli wytrzymamy............. Pozdrawiam

Ja to mysle , ze najlepiej to zburzyć i wtedy nie bedzie problemu co z tym zrobic:)..
Po co remontowac?Po co przywracac stan z przed lat?
Lepiej siedziec i wymyslac ,a ze to nei ma pieniedzy, a ze to nei mozna sie dogadac, a ze to cis tam....
Ludzie w tym miescie zawsze jest ale.... i to ale jest caly czas bez konca...
Ktos poruszył temat jeziora i z tego co slyszalem, to miasto ma gdzies jezioro.Nei zrobi z nim nic zaslaniajac sie , jak zawsze z reszta tym , ze nei ma na to kasy.Wystarczy siegnac po kase z Uni:) ale zeby to zrobic, to trzeba umiec walczyc o to i umiec pisac wniski:) Grajewska rada jednak tego nie umie.Woli siedziec na dupach i robic co raz kawalek ulicy albo chodnika, po to zeby ludzie widzieli ze cos jednak robia.

Ja uwazam , ze nie ma rzeczy nie mozliwych do zrobienia.Sa tylko ludzie , ktorym nie chce sie robic i walczyc o pieniazki, ktore daje nam unia.

jeszcze zydow nam brakowalo!!!!!!!!!!!!!A co chodzi o stacje to zal patrzec.

Grajewo swój obecny kształt zawdzięcza w dużej mierze nieistniejącej już mniejszości żydowskiej, nieżależnie od tego czy to komuś się podoba czy nie. Zaś najlepszym sposobem rewitalizacji okolic dworca PKP byłaby moim zdaniem budowa przejazdu przez tory kolejowe w tych okolicach, na przykład jako przedłużenie (proszę spojrzeć na plan Grajewa) ulicy Strażackiej. Jest to na pewno tańsze i łatwiejsze od rewitalizacji kaczego bajora zwanego Brajmurą ;)

Szczerze mowiac , to i odrestaurowanie budynku pkp jak i rewitalizacja jeziora jest tak samo wazne gdyz jedno i drogie przyniesie miastu jakas turystyczna wizytowke.
Ale jak wspominaja inni w komentarzach : ,,Po co? lepiej niech to szlag wszystko wezmie, a my siedzmy i liczmy pieniazki do kieszeni'':)--prawda Radni???

pozdrowienia i niskie uklony dla p.Adama wspaniale artykuly z glebokim wenetrznym cieplem i mysla przewonia niskie uklony i szacunek

wszyscy tak bardzo narzekacie na nasze władze ! nie ma problemu, zbliżając sie wybory samorządowe w których może wystartować każdy. Kandydujcie, zbierzcie odpowiednią ilość głosów i sami zostańce tymi na których wieszacie psy a przekonacie się na własnej skórze jak "prosto" jest rządzić, odrestaurować dworzec, odtworzyć jezioro itd.
POWODZENIA !

w Grajewie są potrzebne przynajmniej jeszcze dwa przejazdy kolejowe lub nawet tunel pod torami. Jeden w okolicy dworca a drugi jako przedłużenie ulicy 9 pułku SK i połączenie z ulicą przemysłową np poprzez ul H.Sawickiej. Dodatkowe przejazdy rozładowłyby korki i uatrakcyjniłyby okolice dworca i zakładów wokół niego.

Car Mikołaj w grobie się przewraca, to on jest przyczyną tego nieszczęścia. Kazał wybudować jakiś dworzec z wielkimi budynkami i wieżą połozył tory do Prus Wschodnich. My współcześni mamy to teraz utrzymywać i remontować. Po co nam to potrzebne? lepiej jeszcze jeden kościół wybudować lub dofinansować remeont starego.

Przypominam jednej z czolowych osób w Starostwie jak obiecała, że wyremontuje ten budynek , albo odejdzie ( a tu ani to , ani to i CO?)

valdi powiedz co to za osoba??:)
wiesz im to na reke nic z tm nie robic, nie trzeba wtedy walczyć o swoje tylko czekac do konca miesiaca i znowu przytulic gruba kase:)

Dobromir masz już tematy na kampanie wyborczą do Rady Miasta.Obiecaj tylko że to wszystko zrealizujesz i zostaniesz radnym jak nic.Ludzie uwierza napewno że jest to realny program.Powodzenia.Z poważaniem

dokladnie jak zawsze na obietnicach sie kończy ... basen,remont dworca i wiele innych inwestycji na ktore sie czeka wiele lat, palców u rąk i nóg nie starczy do wyliczenia !... a co do pomysłu zrobienia przejazdu kolejowego przy Strażackiej to chyba by bylo zrobic tunel przez budynek pkp hehe

Car Mikołaj wybudował piękny dworzec, który przez lata był wizytówką Grajewa, okazały , wygodny budynek dla podróżnych gdzie po jednej stronie były kasy PKP, poczekalnia dla podróżnych, kiosk RUCHU, osobna poczekalnia dla karmiących matek z małymi dziećmi, czytelnia dla podróżnych, resteuracja dworcowa,przechowalnia bagażu, po przeciwnej stronie tego budynku mieściły się kasy PKS też z mniejszą poczekalnią dla podróżnych, biuro DUŻURNEGO RUCHU, wyżej nad tymi pomieszczeniami były mieszkania prywatne. Dworzec jak i jego otoczenie było zawsze zadbane , czyste , pamiętam trawniki z kwiatami , ławeczki przed biurem DYŻURNEGO RUCHU. Teraz obiekt ten straszy swoim wyglądem, no cóż jaka władza taki i obiekt, który jest jej wizytówką czy się tego chce czy nie ! Wstyd RADO MIASTA! Wstyd i Smród !

Basen będzie już niedlugo bo są na niego zaisane pieniądze w budżecie miasta oraz dofinansowanie z UE !
Dworzec nie leży tylko w gestii miasta gdyż wpływ ma również województo oraz PKP a pogodzić wszystkie te instytucje to jak trafić 6 w lotka. Mało mozliwe ale realne, obyśmy się doczekali za naszego życia.
A dla malkontentów przypominam o możliwości startowania w tegorocznych wyborach samorządowych i wzięcia sprawy w swoje ręce !

Naprawde z mila checia bym wystartowal kolego , ale badz realista.Zwykly ,,kowalski'' myslisz , ze wygra wybory? Zwykly grajewiak , ktory ma duzo pomyslow i checi do pracy ale nie ma funduszy nakampanie i wogole pochodzi ze zwyklej grajewsiej rodziny??
Wątpie!!! gdyz radni juz podzielili sie stolkami:)
Abasenu nie bedzie bo slyszalem , ze cofneli nam pieniadze z powodu takiego , ze Grajewo to miasto za malo turystyczne:)
Wiec w tym momencie popieram Pana Karola , ktory naglasnia i dazy do przywrocenia jeziora i tym samym rozwoju turytyki i rekreacji.

cały problem jest w tym, że obiecywać można co się chce - ale sankcji za niewywiązanie się z obietnic wyborczych w prawie nie ma ;D

Ona dobrze mowisz:)

Kiedys byl tam dworzec PKS i kolejowy; dzialala swietlica, byla jadlodajnia gdy dojezdzalem do LO w pierwszej polowie lat siedemdziesiatych. Teraz jakis madrala przeniosl PKS do centrum miasta, zeby zrobic wiekszy tlok na trasie 61 przy przejezdzie kolejowym a za dworzec sluzy jakis drewniany baraczek

wieża (miejska) w Ełku nie jest własnością mniejszości niemieckiej proszę sprawdzić akt (notarialny); kolejowa wygląda gożej od naszej

Moim zdaniem zostawil bym zabytek na swoim miejscu nowy dwozec powinien powstac obok dworca PKS na starym miejscu mozna duzo zrobic wykozystac pomieszczenia na inne cele troche fantazji pomyslow i mozna zrobic tam zeczy cudowne przydatne dla miasta Grajewo ma historie jak dotej pory nie ma zadnego malego muzeum poswieconego temu miastu cos co przyciagnie ludzi zwiedzic zjesc zabawic sie tam jest duzo miejsca tylko trzeba dobrze to miejsce wykorzystac i pamietajmy Grajewo lezy na ruchliwej trasie na na jakims uboczu :)

Na górze Dworca PKP znajdują się już chyba jakieś biura

Bogdan Ma w pełni rację!!!! Dobre pomysły i dobry pogląd na sprawę. W tym momencie Miasto powinno inwestowac wszelkie srodki unijne na rozwuj miasta w strone Turystyki i rekreacji.Z tego co wiem miasto ma inwestowac znaczne pieniadze na odnowienie starej czesci miasta co potrwa z 5 lat.W tym samym czasie JUZ powinno wziasc sie za jezioro i przywrocic jego dobry stan poprowadzic szlaki , sciezki, kładki , a przy rzece plaza miejska.Właśnie o to walcze gdyz mam zamiar tu zostac , a nie chce zyc w WIEJSKIM MIESCIE w ktorym nic nie ma.Działania w strone zagospodarowania Jeziora oraz terenow jemu przyleglych bedzie trwala do puty tego nie zrobia.
To miasto nie ma przyszlosci bez turystyki i rekreacji.Jezeli nie wyykorzystamy walorow jakie posiada nasza ziemia to miasto jak i jego mieszkancy zaginie w raz z jeziorem.Ja walcze o dobro ogoły , a nie jednostki i dlatego licze na panstwa poparcie w niedalekiej przyszlosci.Dziekuje:)

Do pkp: Naucz się czytać ze zrozumieniem. Gdzie w tym felietonie znalazłeś informację, że wieża w Ełku jest własnością mniejszości niemieckiej? Jest napisane, że Niemcy wyremontowali wieżę, a mniejszość niemiecka zbiera się tam na zebraniach.

Karolu - więcej spokoju i optymiznu - (" miasto jak i jego mieszkancy zaginie w raz z jeziorem") - spokojnie nie bedzie tak źle. Pewne sprawy, rzeczy wymagają negocjacji, wyliczeń, ustaleń - co z tego ze ty chcesz!? Wiele osób ma rózne pomysły - ale wszystko musi być realne. ("Ja walcze o dobro ogoły , a nie jednostki i dlatego licze na panstwa poparcie w niedalekiej przyszlosci" - czy zamierzasz starować w wyborach ??? _)

Jezioro i dworzec , basen budowany od ponad dwudziestu lat - to parodia miasta a nie miasto i niedługo wszyscy stąd wyjadą do innych mniejszych miejscowości, które potrafiły znaleźć pieniądze np. na basen. A jeśli chodzi o wyjazdy do okolicznych miejscowości nad jezioro, to pragnę poinformować Pana Burmistrza, że nie wszyscy mają samochody, ponadto nie wszystkie jeziora oferują nam plażę z wypożyczalnią kajaków itp.. Większość z plaż znajduje się w ośrodkach dla pracowników (jezioro Rajgrodzkie). Pozdrawiam Pana Burmistrza i tych, którzy mimo wszystko tkwią jeszcze w Grajewie.

Szefie chyba na główkę upadłeś , że będę startował w wyborach:).A to co napisałeś to wiem, ale żeby zrobić jezioro to właśnie trzeba zacząć wylićzać i negocjować:)
Dziękuje.

Ale żeście się nakręcili z tym jeziorem ,że w dup...nie lezie.Zróbcie zbiórkę i sami pobudźcie te jezioro BRAJDEMBURA.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.