Szybka podróż po całym świecie – od peruwiańskiego Machu Picchu, przez koło podbiegunowe i Japonię, aż po pokrytą lodem Antarktydę. W zabytkowych wnętrzach Dworu w Niećkowie odbyło się wyjątkowe spotkanie podróżnicze ze Stanisławem Kossakowskim.
Wielu mieszkańców kojarzy Stanisława Kossakowskiego z wieloletniej działalności samorządowej i społecznej na rzecz naszej społeczności, w tym z pełnienia funkcji Przewodniczącego Rady Powiatu Grajewskiego. Tym razem zaprezentował się on w nowej roli – doświadczonego podróżnika i odkrywcy.
Uczestnikami wydarzenia pt. „Kalejdoskop ŚWIAT – Opowieści o podróżach po świecie” była młodzież z Zespołu Szkół w Niećkowie. Młodzi ludzie mieli okazję posłuchać fascynujących relacji z najodleglejszych zakątków planety, poznać kulisy wypraw na wszystkie 7 kontynentów oraz obejrzeć bogatą kolekcję prywatnych fotografii prelegenta.
Spotkanie było dla uczniów wyjątkową okazją do zdobycia wiedzy geograficznej i kulturowej z pierwszej ręki oraz inspiracją do rozwijania własnych pasji i poznawania świata.
niedziela, 20 września 2026
niedziela, 20 września 2026
O pan Stanisław taki podróżnik :) jestem zaskoczona pamiętam go jako przewodniczącego rady powiatu :) człowiek na poziomie bardzo fajny nie patrzył nigdy na nikogo z góry :) ludzki, sympatyczny i elokwentny ;) pozdrawiam
Nasz lokalny Tony Halik... :) /
Witam Stanisławie
Wcale nie zdziwiło mnie Twoje spotkanie z młodzieżą i akcja opowieści z podróży. Znam Twą pasję podróżowania , osobistą chęć dotknięcia tego co dla niektórych jest nieosiągalne , potrzebą spotykania ludzi i kultur jakże odmiennych od naszych. Jako że niejednokrotnie uczestniczyliśmy z Tobą w w takich wyprawach i śledząc Twoje relacje z tych na które nie udało się nam "załapać " , to ten ruch do dzielenia się osobiście nabytą wiedzą , doświadczeniami a i wielokrotnie ryzykiem podczas wielu eskapad , prędzej czy później wiedziałem że nastąpi. Przypominam że podczas jednej z wypraw, podczas późnowieczornej integracji , obiecałeś zebrać wszystko i wydać w formie bogato ilustrowanego albumu. Pewnie nie Ja tylko czekam .
Od Nas wszystkiego co najlepsze a jak jeszcze jest zakątek który chciałbyś zobaczyć to życzę spełnienia tych marzeń.
Pozdrawiamy serdecznie
Szczepan i Ula
STASZKO czy pamiętasz, że od naszej wspólnej pierwszej wyprawy po Austra;lii, Nowej Zelandii i Tasmanii nazwałam Ciebie naszym kronikarzem "Koszałkiem- Opałkiem. Twoje relacje z każdej wyprawy były dla nas powrotem w te miejsca które zwiedziliśmy wspólnie.Zawsze przygotowany długo przed terminem wypraw po kontynentach, począwszy od zakupu map na których kreślisz przebyte trasy poprzez wszystkie informacje, dotyczące wypraw na które ruszaliśmy. Przeżyliśmy wspólnie przygód co niemiara łącznie z tymi w których ocieraliśmy się o śmierć, tsunami, trzęsienia ziemi, powodzie w Peru czy 2 godzinny lot w RPA nad Kapsztadem gdy nie mogliśy wylądować przez mega turbulencje. Wspólne podróże ku rozpaczy naszych bliskich były zawsze jedną wielką niewiadomą bo nigdy nie wiedzieli co ta nasza "podróżnicza szarańcza" przeżyje. Masz w sobie dar sprawiania, że nigdy się nie nudzimy w Twoim towarzystwie. Sypiesz dowcipami jak z rękawa i robisz niesamowite zdjęcia, które dokumentują Twoje podróże i wrażenia. To cudowne, że możesz przekazać tą wiedzę młodym ludziom i zarazić ich pasjami przygód podróżnika po świecie. Mam nadzieję, że Twoje kolejne wspomnienia z następnych wypraw po 7 kontynentach nie zostawisz dla siebie tylko dalej będziesz sie nimi dzielił z młodymi ludżmi. Jesteś super kolegą i towarzyszem podróży.