środa, 29 czerwca 2022

Wiadomości

  • 47 komentarzy
  • 11937 wyświetleń

Spacer z psem za 500zł?

SPRZĄTAJ PO SWOIM PSIE

     Niewiele jest tak wciąż aktualnych i niestety nierozwiązanych problemów, jak zanieczyszczenie naszego bezpośredniego środowiska przez odchody czworonożnych pupili. Psie kupy na trawie, chodnikach czy placach zabaw to nie tylko widok mało estetyczny, ale i niehigieniczny. Psie i kocie odchody stanowią bowiem niebezpieczne źródło pasożytów, zagrażających również zdrowiu człowieka.

    Na niebezpieczeństwo najbardziej narażone są dzieci, które przebywają  na podwórku, podczas zabaw np. latem w piaskownicy nie są tak czujne jak dorośli. Przeprowadzone w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku badania w Pracowni Biosfery Instytutu Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej w Łodzi wykazały, że zanieczyszczenie podwórek i placów dziecięcych jest zatrważające. Najgorzej sytuacja przedstawia się w dużych miastach, gdzie naukowcy ze względu na zagrożenie zdrowia zdyskwalifikowali 40% trawników i połowę piaskownic. Niestety, piaskownice w przedszkolach, żłobkach i na dużych osiedlach lokowały się w czołówce skażonych. Przeprowadzone kilka lat później badania na poznańskiej AWF dały podobne wyniki, potwierdzając utrzymujący się stan zagrożenia. Badania wykazały, że 53% - 60% próbek ziemi, zebranych na podwórkach największych polskich miast, jest zagrożonych jajami toxacara. Jest to rezultat skażenia gleby kałem przez zwierzęta domowe – psy i koty, wśród których – zdaniem weterynarzy – aż trzecia część populacji jest zarażona pasożytami.

     Apeluję i proszę zatem wszystkich właścicieli psów: sprzątajcie po swoich pupilach! Zabierajcie ze sobą na spacer torebki. Nawet jedna osoba sprzątająca po swoim psie może zachęcić pozostałe do podobnego działania.
    
     Dbajmy o otoczenie, dbajmy o zdrowie!
Brak reakcji w przypadkach dokonywania zanieczyszczeń przez zwierzęta może też kosztować!!! Mandat dla właściciela to nawet 500 zł - informuje komendant  Straży Miejskiej w Grajewie W. Formejster

Komentarze (47)

za to mandat powinien wynosic 1500zl to wtedy mozeby sprzątali

Dobrze a gdzie śmietniczki? Od ponad roku walczę o śmietniczkę - na drodze krajowej, i ani jednej nie ma, i co Wy na to - będę latał z tym woreczkiem?

Autor artykułu zapomniał o tym,ze najbardziej niebezpieczne są odchody ptasie(ptasia grypa).Więc komu mandacik za zanieczyszczone przez ptaki:ławki,chodniki okna?Może Panu Bogu,że nie stworzył tylko człowieka?

Jestem za tym jak najbardziej,mieszkam w bloku na ul.Wiktorowej 60 starczy przejśc sie po trawnikach przed blokiem pełno psich odchodów.Właścicielom nie chce sie iść z psem na łąkę,skoro przed wlasnym blokiem można i pamiątka jakaś pozostanie,czują sie bezkarni.Zrobię jeszcze kilka zdjęć takim właścicielom i może coś się zmieni jeśli zapłacą mandacik.

a może by tak najpierw pomyśleć o pojemnikach na takie odchody? co z tego, że ja sprzątnę po psie swoim, a gdzie to wrzucę jak nie do śmietnika... a przyjdzie bezdomny, w poszukiwaniu puszek, dzieki ktorym zarobi... wsadzi reke... a tam taka nieprzyjemnosc. to juz chyba lepiej jak leza psie odchody na trawniku, co sluzy jako nawoz, niz ma brzydko pachnac w smietnikach. przyjada smieciarze z PUK-u i tez beda musieli sie w tym packac... bo bedzie smierdzialo... w sumie to to samo co my... ludzie, bysmy zalatwiali sie sobie d smietnikow.a po co do lazienki. skoro moga byc tak psie odchody, to czemu nie nasze?a moze psie mniej cuchna? wiec najpierw postwcie jakies pojemniki utylizujace na odchody a pozniej dopiero pilnujcie.

Fakt,odchodów po naszych milusińskich rośnie z minuty na minutę i myślę,że podejmowane kroki w tym celu zwiększyłyby wizerunek naszego miasta i nauczyły naszych sąsiadów do czynienia tego działania.

Proponował bym aby miasto wyszło z inicjatywo i utwożyło ''ogródki ''slużace do wyprowadzania piesków.Takowe są w Warszawie i jeszcze w kilku miastach .Pozdrawiam dachowce.

Karać "wieśniaków" mandatami to im się odechce piesków.

w cywilizowanych miastach są specjale śmietniczki z umieszczonymi obok woreczkami na psie odchody które można brać bezpłatnie ,lecz u nas tego nie ma .i co mam robić?moze kupowac 3 razy dziennie foliowe reklamowki i nosic w nich psie kupy z parku do smietnika za blokiem w torebce okolo 600metrow? nierealne uwazam ze psia kupa w parku na trawce nikomu nie przeszkadza-trzeba zajac sie tymi ktorzy wyprowadzaja pieski tylko i wylacznie do okola swego bloku i pieski zalatwiaja sie tuz pod naszymi oknami!!!!!

do Przemka : lepiejniech się dzieci pobawią w piaskownicy lub na trawniku... Pomyśl... a może brzydzisz się kupki swego pupila?????? Popieram 1500zł kary:)

co tam mówić o psich odchodach,jak ja mieszkam na os.centrum koło KRUS-u i tam panowie leją gdzie chcą nie kryjąc się zbytnio ze swoim przyrodzeniem...Inne potrzeby też załatwiają i jakoś nie widziałam,żeby sprzątali po sobie

jak co niektorzy tutaj, takze piszę, ze nalezaloby popostawiac pojemniki na takie odchody...

Najwyzszy czas zeby Straz Miejska zaczęła egzekwowac dobre w tym zakresie przepisy. Dość brudasów na naszych trawnikach. Za brak, torebki, kaganca obowiazkowe konsekwencje, niekoniecznie wielkie 500, zł ale starczy 50-100 zł. Nastepnym razem "spacerowicz" zastanowi sie czy potrzebny mu pies a jesli tak to niech zadba o higiene i bezpieczenstwo. Łopatki nie musi mieć, może rekoma zbierać... Dość smrodu i zarazków.

Wstyd...czytajac ze komus nie przeszkadza kupa w parku na trawniku, albo kupa obok bloku jako nawoz....I jak mam....i po co do tego miasta,posluchajcie siebie sami. Rowniez mam psa , malego Silky Terrier, potrafi zrobic COS duzego, biore worek, papier zabieram i wyrzucam do smietnika obok domu i dziekuje.W czym problem? A tak srajcie sobie pod nos.Brawo!

do Kazik:1500zł dla Ciebie bo sie nie myjesz i tez nosisz zarazki. popieram Przemka.

a czy ktoś już chociaz zaplacił ? Bardzo często widzę jak pies z właścicielem przyczepionym do smyczy łażą przy klubie " Hades"i po boisku.I to mieszkańcy z osiedla Poludnie i bloku naprzeciw byłej piekarni.Nie ładnie tak komus zostawic brudy ale wokoł siebie ma czysto.I tym terenem niech zainteresuje sie Straz Miejska.

A od kiedy to trawnik jest miejscem zabaw dla dzieci? Na grę w piłkę to jest plac zabaw a nie trawnik, gdzie nowo posadzone drzewka nie mogą przetrwać nawet lata bo banda dzieciaków je niszczy. Nie popieram spacerów psów po trawnikach ale dzieci też trzeba pilnować. Ja nie jestem za tym aby sprzątać po swoim psie, ale aby było czysto proponuję aby wszyscy wyprowadzali swoje psy daleko od osiedli na łąki, których jest pełno w okolicach naszego miasta. Tam i pies będzie szczęśliwszy i będzie rozwiązany problem sprzątania.

Ten apel to głównie do osób starszych, którym nie chce się wyprowadzać psów poza osiedle /np. na łąki/ tylko wolą spacerować sie pod oknami sasiadów i podglądać! /szczególnie wieczorami/
lub popalić sobie papieroska /dodatkowe zanieczyszczenie/

to moze uspijmy psy i koty lub wygonmy je poze tereny miasta

bełkot - czy ty skończyłeś edukację na gimnazjum?

A co z tymi co plują i szczą po klatka. Gorsi od wszystkich czworonogów. Hamstwo i nic więcej.

a moj piesek jest grzeczny i robi wtedy jak nie widac srazy miejskiej :D:D ahaha

No nareszcie KTOS pomyślał madrze i kasa miejska w koncu by nie borykała sie z kryzysem a Panstwo posiadający psy różnej maści nauczyli by sie kultury i zachowania czystości.Kara nie idzie w las ale w nas-to bardzo praktyczne powiedzenie. Oby to karanie mandatami weszlo w zycie jak najszybciej!!!! Pozdrawiam Tych co poddali taki pomysł.

Cha cha cha! Zajmijcie sie lepiej "ludzkimi odchodami", bo takich i w Grajewie nie brakuje.Coprawda nie na czterech lapach, a na dwoch nogach.(To rowniez pasozyty, ktorych udajemy, ze nie widzimy, bo tak jest wygodnie}.I podziekujmy ludziom kochajacym zwierzeta za ich serce.Oni zawsze beda szczerzy i otwarci wobec problemow tego swiata, bardziej niz pozostali.

gdzie sa smietniczki sie pytam to i ja bede egzekwował od prawa ten obowiazek.niema smietniczek to sranie gdzie zastanie to proste

Jasne psia kupa w parku na trawce nikomu nie przeszkadza-absurd! W Niemczech można położyć się w parku na trawce bo jest czysto a u nas położysz się w gówienko!!!

a może by tak zacząć robić takim ludziom zdjęcia z pieskami robiący mi kupę? Tak jak był z "jak oni parkują"? Może coś pomoże? Bo osobiście nie mam ochoty chodzić po obsranych chodnikach!!!!!

nie macie oczym rozmawiać tylko opsich odchodach to jest dlamnie chore niech wezma sie zate bezpańskie psy kture biegaja ale strasz miejska przechadzi inawet nie zainteresuja sie tylko czepiaja sie właścicieli kturzy psy maja pozamykane wkojcu .ustanie ci taki paqjac i trzensie sie nad włascicielem iczepia sie rze psy niemaja czipuw straszac potem odstrzeleniem psa co wy natym sondzicie

właściciel do szkoły to Ty chodziłeś?

sama se rób zdjęcia jak sie nudzisz! bezpańskich psów jest od groma i nic z tym nie robią. wobec tego za odchody bezpańskich psów niech płaci mandaty straż miejska!

po pierwsze robiąc zdjęcie osobie ktura tego sobie nieżyczy lamiesz prawo

KARA ZA NIE POSPRZATANIE PSIEJ KUPKI W STANACH WYNOSI $1000 :p

Po pierwsze tak jak to jest z innych miastach Polski są publiczne a akcje zachęcające do sprzątania po pupilu oraz rozstawione śmietniczki z darmowymi torebkami. Przede wszystkim w Grajewie brakuje (w ogóle nie ma ) parków dla zwierząt, gdzie właściciel z psem mógłby pobiegać, spacerować czy bawić się lub uprawiać psie sporty.
Rozumiem, żeby sprzątać po dużych psach, które robią ogromną kupkę ale po małych nie ma sensu. Kilku centymetrowy stolec znika (rozkłada się)po jednym lub dwóch dniach i nie po nim śladu. Sprawa kupek na chodnikach to wina właścicieli, którym ciężko podejść na trawkę. Plac za biedronką jest świetnym miejscem na spacery z psem. Co do sprawy chodzenia z psem na łąki, ludzie pomyślcie to głupi pomysł, tym bardziej jak naraża się życie swojego psa, na łąkach już po topnieniu śniegu jest całe mnóstwo kleszczy a z tym wiążą się BARDZO groźne choroby, nie wszystkich stać co miesiąc na kupno preparatu na kleszcze.W innych miastach Polski czipowanie psa jest darmowe w większości, i tak powinno być i u nas. Chyba u nas nie robią czipów albo biorą za to pieniądze.

mieszkanka: dpbrze mowisz. ostatnio mnie straznik zatrzymal, pies w kagancu, szczepiony , to nie mial o co sie przyczepic to o chip. nie mialem, to powiedzial ze to jest obowiazek i narazie tylko upomnienie i powiedzial jeszcze ze to darmowe jest. ale musialem zaplacic chyba z 50zł za chip. i u nas tez chipuja. i sprawa smietniczkow z torebkami... myslicie ze to realne w naszym miescie? zaraz by rozwalili i by nie było, nie wiecie jak to u nas jest? huliganstwo.

do mieszkanka; w innych miastach akcje robi się często z incjatywy samych właścicieli, co do czipowania powiem tak jaki z Ciebie właściciel psa skoro nie wiesz że w poprzednich latach przez długi okres czipowanie było bezpłatne ale przecież najłatwiej oceniać działalność innych

Czipowanie było bezpłatne przez ok. 1,5 roku , finansowane przez Urząd Miasta , ale wtedy nie było na taki zabieg amatorów- teraz niestety to kosztuje...

Moje zdanie jest taakie- masz psa więc i odchody tez sprzątaj po swoim pupilku> jestem za- by kara za takie coś wynosiła nawet 2 000pln. tez mam dzieci i wiem czym oni sie bawia w piaskownicy
>pozdrawiam.

moje psy sraja gdzie chca a komu to sie niepodoba niech ponim posprzonta sa inne problemy jak psie odchody jak by ktos zukrycia zrobił mi zdjencie to by dostał wdziup takie jest moje zdanie

Jednym słowem, cały nasz karj, to jedna wielka psia KUPA. wiec chyba nie robi roznicy jeden trawnik w taki zasranym miasteczku jak nasze. rzad nam taki los zgotowal wiec miec do nich pretensje.

na pojemniki nie stać grajewo, na nic nie stać ! to po co wymagać! grajewiacy nigdy sie nie dogadają!będzie jak było, tylko niepotrzebnie wszczynać awanturę!mam małego pieska, z którym wychodze w ustronne miejsca, nie robi przy klatkach tak jak inne psy!

beda wlepiane mandaty?!może zacznijmy od policji!! Niedawno, gdy wracalam z LO to policjant szedl z psem w parku naprzeciwko urzedu miasta i oczywiscie ten wielki policyjny pies zostawil na trawniku wielkie wiadomo co (w dodatku śmierdzialo na kilometr)

BARDZO dobry przykład daje policja, która chodzi z psem, a gdy ten zrobi kupę to po NIM policjant NIE SPRZĄTNIE(a sami wymagają sprzotania po swoim psie). A właśnie po tych duzych psach powinno się sprzątać !!!

polska za czasów Jaruzelskiego brakuje tylko zomowców chociasz nie brakuje jeszcze beda nas może bic pałami mam psa 12 lat i nigdy niebyło z tym problemów ,a teras nagle sa ,nikt nie bedzie bral psów ze schronisk i co władze zrabia z setkami zwierząt przeciesz niemożna ich powyżynac

czemu nikt nie zainteresuje bezpanskimi psami jesto wiekszy problem jak psie odchody.Włucza sie pomiendzy blokami i domkami gdzie bawia sie nasze dzieci czemu nikt nie połapie te kundle czemu psie odchody sa warzniejsze nisz bezpieczeństwo naszych dzieci czy trzeba czekać asz kogos ugryzą

miasto musi stworzyc warunki , a pozniej wymagac(tzn.wyznaczyc miejsca dla pieskow, ustawic pojemniki na odchody ,przeciez nikt nie bedzie biegal z torebkami :)

i przydałoby się udostępnić specjalne torebki na odchody, a nie będę z plastikowymi woreczkami latał!
pomyślcie trochę...

Jestem właścicielką psa i bardzo chętnie sprzątałabym po nim na spacerze. Problem w tym, że w Grajewie koszy na śmieci jest jak na lekarstwo! Trudno wymagać od właścicieli psów, żeby nosili psie odchody w kieszeni... Marzyłoby mi się, żeby w naszym mieście stały specjalne pojemniki na psie kupy. Tak problem ten został rozwiązany np. w Anglii.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.