Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna zwrócił uwagę mundurowych, bo miał uszkodzone koło w przyczepie ciężarówki, którą jechał. Dodatkowo podczas nagłego hamowania przyczepa z mlekiem wywróciła się do przydrożnego rowu. Siedzący za kierownicą auta 44-latek miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z białostockiego oddziału prewencji zatrzymali nietrzeźwego kierowcę ciężarówki. Mundurowi w Dąbrowie Białostockiej zauważyli cysternę przewożącą mleko, która miała uszkodzone przednie koło w przyczepie. Postanowili zatrzymać auto do kontroli. Kiedy włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe w radiowozie, siedzący za kierownicą Scanii mężczyzna zjechał na pobocze i nagle zahamował. Wtedy uszkodzona przyczepa z mlekiem wywróciła się do przydrożnego rowu. Gdy mundurowi podeszli do 44-latka wyczuli od niego alkohol. Na miejsce przyjechał patrol sokólskiej drogówki, który zbadał mężczyznę alkomatem. Wstępne badanie wykazało, że wsiadł on za kierownicę cysterny, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
sobota, 18 kwietnia 2026
piątek, 17 kwietnia 2026
I co, dostanie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów? Bo nie wierzę, że dostaine maksymalny wymiar kary. A powinien! Bo nie dość, że był w pracy, to jeszcze w samochodzie ciężarowym.
Za takie coś nie powinien prowadzić nawet taczki do końca życia!
Co to jest mleczarka? Bo w rowie leży cysterna.
Kraina " mlekiem i miodem" płynąca
Jeżeli jechał z mlekiem, to nie problem rozwinąć tę sprawę. Chyba, że nikt nie widział, jak tankował towar??
No i mleko się rozlało
Widocznie tak ciepło, że mu mleko sfermentowało.
Nie piszeta czy mleko się nie rozlało
jak jechał to mleko sie same wirowało pewnie
Wielkie mi aj waj, Zwą to Milky Way.