Wiadomości

  • 15 komentarzy
  • 2380 wyświetleń

Rząd czasowo obniży część podatków?

Rząd przedstawił w czwartek szczegółowe założenia tzw. tarczy antyinflacyjnej, która ma złagodzić negatywne skutki wysokiego wzrostu cen. Pakiet zakłada czasowe zmniejszenie opodatkowania energii elektrycznej, paliw oraz gazu ziemnego. Nowe rozwiązania obejmą także wprowadzenie uzależnionego od dochodów dodatku osłonowego oraz oszczędności w administracji.

– Aby złagodzić i zamortyzować wzrost inflacji zrobimy wszystko, co w naszych rękach, aby Polacy mogli łatwiej przejść przez okres najbliższych miesięcy, może nawet paru kwartałów. Wszystkie nasze działania antyinflacyjne to koszt ok. 10 mld zł – wskazał szef rządu, Mateusz Morawiecki.

W przypadku energii elektrycznej dojdzie do zwolnienia z akcyzy gospodarstw domowych (z 5 zł/MWh do 0 zł/MWh). Pozostali odbiorcy mają płacić rachunki za prąd ze stawką akcyzy na minimalnym dopuszczalnym przez Unię Europejską poziomie.

Rząd zapowiedział również obniżenie podatku VAT na energię elektryczną. W okresie od stycznia do marca 2022 r...

piątek, 21 stycznia 2022

Zima zaatakowała kolejny raz

Komentarze (15)

Oj, ciekawe zjawisko. Utrzymywanie niskooprocentowanych kredytów oraz
celowe powodowanie wzrostu cen paliw wiadomo jest, że powoduje wzrost inflacji. Sądzę, że było to celowe działanie bo wzrost cen zwiększa wpływy (VAT) do budżetu. Teraz oczywiście dla naprawy "tarcza antyinflacyjna". Ot taki kolejny krok wkręcanie społeczeństwa - propagandowo dobrze działa.

Nie da się na nich patrzeć, tych niedorajdów. Obniży podatki, yhym. I ciekawe w jaki sposób potem to sobie odbierze? A zapomniałem, od 1% najciężej pracujących.

Ach, jaki ten Rząd jest łaskawy. Zamiast oddać to co zabrał, to trochę mniej zabierze ;)

"Wszystkie nasze działania antyinflacyjne to koszt ok. 10 mld zł ? wskazał szef rządu, Mateusz Morawiecki" - komu zabiorą, swoich nie mają... jak fajnie się cudze rozdaje

grunt się pali??? a jeszcze Polacy nie zaczęli buntu

Normalnie żenada jak się czyta i ogląda te głupoty ceny paliwa ostro poszły do góry a teraz na pięć miesięcy obniżyć 20 lub 30groszy chory naród w którym mieszkamy.

Nie dostanie kasy służba zdrowia (te 10 mld), może nauczyciele? I tak dzielnie walczymy z problemami (które sami wywołaliśmy) ;D

Wrzucą 10 miliardów, a przecież to dodatkowe dodrukowanie pieniądze i zwiększą inflację. Masakra.

Sytuacja rozwija się w jednym kierunku już niedługo beda talony , bony, rekompensaty oraz oczywiście podatek od ponadnormatywnych wynagrodzeń zzwany popiwkiem..
A będzie tak dopóki Glapinski do spółki z PISem nie przestanie drukować miliardów zlotowek z powietrza...

Chore komentarze. Do tej pory darliście japy, że nie obniża, jak obniżył to też wam nie pasuje. I tak w kółko Macieju, aby tylko dowalić Rządowi. Ale te wszystkie "niedogodności" się kasuje do kieszeni... jak pomoc covidową mimo, że działalność się prowadziło po cichu i bez wykazywania na kasie.

Przecież wrzucenie 10 mld na rynek spowoduje wzrost inflacji. Wow, jakie pokrętne myślenie ich.

A Ty już zjadłeś swoja miskę ryżu dzisiaj?

Jeśli obniżenie podatku to koszt to ja nie mam więcej pytań... Chyba grunt się pali pod nogami...

Dobrze zacząłeś. Nie ma chorych, złych narodów. Warto to wiedzieć. Chorzy i źli są ludzie, co narodami rządzą. Powiesz, że wybory, że głosowanie. Nic z tego. To jest układ nie do zniszczenia. Nikt mądry, zdrowy, ludzki się tam nie przebije. Przemyśl ostatnie 31 lat. Jeden kocioł, jeden interes.

Obniżą podatki i dodrukują pieniędzy i napędzą inflację a na koniec staną bohatersko ze walczyli z inacją.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.