Wiadomości

  • 2 komentarzy
  • 9340 wyświetleń

Przemarznięty spał w aucie

W czasie nocnej służby dzielnicowi z Prostek pomogli 30-latkowi, który przemarznięty i w stanie upojenia alkoholowego spał w samochodzie zaparkowanym w odludnym miejscu. Mężczyzna został zbadany przez lekarza i w trosce o jego życie i zdrowie noc spędził na komendzie. Policjanci ustalili, że mężczyzna nie ma gdzie mieszkać, dlatego po wytrzeźwieniu wskazali mu placówki, gdzie może znaleźć pomoc.

 Dzielnicowi z Prostek w czasie nocnego patrolu rejonu służbowego dostrzegli samochód  zaparkowany na uboczu z dala od drogi i budynków mieszkalnych.  W pojeździe na siedzeniu pasażera spał młody mężczyzny. Zaniepokoili się stanem tego człowieka, ponieważ temperatura dochodziła blisko 0 stopni, wiał silny wiatr i istniało prawdopodobieństwo, że życie i zdrowie mężczyzny jest realnie zagrożone.  Wewnątrz pojazdu były butelki po alkoholu, okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany. Miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.  Mężczyzna trząsł się z zimna, kontakt z nim był utrudniony i nie mógł poruszać się o własnych siłach. Policjanci ustalili, że znalazł się w trudnej sytuacji życiowej i nie ma gdzie mieszkać. Mężczyzna został zbadany przez lekarza i noc spędził na komendzie.

Po wytrzeźwieniu policjanci wskazali mu ośrodki i placówki, w których może otrzymać pomoc, opiekę i będzie bezpieczny.

Policjanci kolejny raz przypominają: niskie temperatury to wyjątkowo trudny okres dla bezdomnych, starszych, często chorych, samotnie mieszkających osób. Pamiętajmy, że nie możemy obojętnie przechodzić obok osób, które potrzebują naszej pomocy. Jeden telefon na Policje lub Pogotowie Ratunkowe może uratować osobę przed zamarznięciem.

Nie przechodźmy obojętnie również obok osób nietrzeźwych, a szczególnie tych znajdujących się pod znacznym działaniem alkoholu. Noc spędzona o tej porze roku na wolnym powietrzu może się skończyć tragicznie.

KPP Ełk; sierż. Agata Kulikowska de Nałecz


__________
Na trzy miesiące prawo jazdy straciła 24-letnia mieszkanka Gołdapi, która jadąc samochodem osobowym marki  Citroen w Ełku na ulicy 11 Listopada przekroczyła dozwoloną prędkość o 51 km/h. Dodatkowo kobieta za przekroczenie prędkości została ukarana mandatem karnym w wysokości 400 zł. .Na jej konto wpłynie również 10 punktów karnych.

W piątek około godziny 21:00 policjanci ełckiej drogówki pełniący służbę radiowozem wyposażonym w wideorejestrator  w Ełku na ulicy 11-go Listopada ujawnili kierującą samochodem osobowym marki Citroen 26-letnią mieszkankę Gołdapi, która przekroczyła dozwoloną prędkość o 51 km na godzinę. Za popełnione wykroczenie kobieta została ukarana mandatem karnym. Dodatkowo za przekroczenie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h kierującej zostało zatrzymane prawo jazdy. Dokument został już przesłany do właściwego starosty, który wydając decyzję administracyjną formalnie zatrzyma dokument na 3 miesiące. Na konto kierujące wpłynie także 10 punktów karnych.

Dla większości kierowców utrata prawo jazdy jest bardzo dotkliwa i często uniemożliwia im wykonywanie pracy. Dlatego przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o co najmniej 50 km/h zatrzymanie prawo jazdy jest obligatoryjne i odbywa się natychmiast podczas kontroli.

Ponadto jeżeli mimo utraty prawo jazdy, taka osoba nadal będzie poruszała się samochodem i zostanie zatrzymana przez policję , okres zatrzymania wydłuży się do 6 miesięcy. Jeśli to nadal nie zniechęci kierowcy – ryzykuje utratą uprawnień i ponownym przystąpieniem do egzaminu na prawo jazdy.

KPP Ełk; sierż. Agata Kulikowska de Nałecz

 

Komentarze (2)

Dobrze że spał na siedzeniu pasażera bo inaczej prawko by jeszcze stracił

Szkoda chłopa. Dobrze, że go znaleźli, bo do rana raczej by nie doczekał.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.