Kraj

  • 1 komentarzy
  • 2698 wyświetleń

Pożar w kurniku za 600 tys.

W sobotę 9 stycznia około godziny 14:20 Powiatowe Centrum Ratownicze w Ełku odebrało zgłoszenie o pożarze budynku inwentarskiego w miejscowości Straduny, gm. Ełk. Po dojeździe na miejsce okazało się, że pali się jeden z pięciu budynków fermy indyków w kompleksowej zabudowie. Budynek o konstrukcji: ściany murowane z cegły, dach drewniany na metalowych legarach, kryty płytą eternitową. Ogniem objęty był dach budynku o powierzchni około 1250 m² i wyposażenie. Pierwsze działania polegały na zabezpieczeniu pozostałych budynków na które mógł przenieść się ognień, wszystkie połączone były łącznikami. Po dojeździe pozostałych jednostek gaśniczych wprowadzano kolejne prądy gaśnicze na palącą się halę. W kulminacyjnym momencie akcji udział brało 11 samochodów gaśniczych (5 średnich i 6 ciężkich), 2 operacyjne i 49 strażaków. Ze względu na wielkość zagrożonego mienia WSKR w Olsztynie zadecydował o dodysponowaniu dwóch pojazdów gaśniczych ciężkich z OSP Gąski i KP PSP Olecko.

Pożar udało się opanować i nie dopuścić do przeniesienia na pozostałe hale. Opady śniegu, mróz i porywisty wiatr skutecznie utrudniały działania strażaków, które trwały ponad 8 godzin. Bilans strat to około 250 tys. PLN, spaleniu uległo 16 tys. sztuk 13 – to dniowych piskląt indyka, budynek inwentarski z wyposażeniem przeznaczonym do hodowli drobiu. Mienie uratowane to pozostałe cztery hale z wyposażeniem, wstępnie ustalone przez właściciela to ponad 600 tys. PLN. W dniu następnym tj. 10 stycznia zadysponowano dwa zastępy OSP w celu dogaszenia pogorzeliska. - rzecznik KP PSP Ełk - asp. Jarosław Pieszko

Komentarze (1)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.