Wiadomości

  • 8 komentarzy
  • 9880 wyświetleń

Kto pomagał Niemcom?

„W tym miejscu w dniu 7 sierpnia 1941 r. faszyści hitlerowscy bestialsko zamordowali 119 Polaków, Rosjan, Żydów bojowników o wolność i demokrację cześć ich pamięci.
Społeczeństwo Grajewa, 1 maja 1960 roku.”

Taki tekst widnieje na tablicy przy Broniewskiego 2 w Grajewie, upamiętniającej bestialski mord podczas II wojny światowej dokonany przez hitlerowców. Związek Sybiraków domaga się zlikwidowania jej twierdząc, iż zamordowani współpracowali z Sowietami i słusznie ponieśli śmierć. Z relacji naocznych, ocalałych świadków wynika również, że wprawdzie rozkaz zagłady wydali Niemcy, ale w wykonywaniu brała udział grupa miejscowych Polaków. Nie przeczą temu świadkowie - mieszkańcy Grajewa. Za wódkę czy kiełbasę znajdowali się tacy rabusie, prześladowcy. Wykonywali gorliwie rozkazy, nie tylko wyszukiwali i ścigali ludzi, ale spędzali ich i pomagali w mordzie.

Z braku solidnych dowodów nie wiadomo jednak ilu naprawdę było prześladowców, kto dokonywał mordu ani ile ostatecznie było ofiar.


Jak to wytłumaczyć, dlaczego ten fakt został przemilczany, czy Grajewo to następne "Jedwabne"?


e-Grajewo.pl

Komentarze (8)

Jeśli to prawda tablicę należy zdjąć

Tablicę należałoby zdjąć - to prawda. I to jak najszybciej. Nazywanie sowieckich kolaborantów bojownikami o wolność i demokrację to kpina. Z drugiej strony porównując tę liczbę z ówczesną ludnościa Grajewa doskonale widać że kolaborował margines i nie można na tej podstawie wyciągać zbyt daleko idących wniosków.

Tolerujemy chamstwo ,obłudę,itp rzeczy,więc dajmy szansę pamiątkom naszej przeszłości,nawet tym niewygodnym!

Zdejmijcie i powieście BOHATERSKIM OPRAWCOM KTÓRZY ZA KIEŁBASĘ I WÓDKĘ MORDOWALI TZW. KOLABORANTÓW CZEŚĆ IM I ICH POTOMKOM a może jakieś nazwiska było by ciekawie

dobrze,że w Grajewie niema ludzi o poglądach typu homo-sovieticus,tak jak to jest w Warszawie ,Łodzi i Gdańsku......tutaj ludzie są o poglądach prawicowo-konserwatywnych,dlatego to miasto jest OK

Z e wspomnień mojego taty wynika że rtozstrzelanymi byli ludzie którzy rzeczywiścier walczyli z najeźdźcami niemieckimi i soweieckimi ale również byli rozstrzelani ludzie, którzy wykorzysując początkowe poparcie niemców zabili kilkunastu żydów. W większości sprawców były to osoby znane w grajewskim środowisku jako złodzieje i pospolici przestępcy. Tato wspominał o jednym ktory miał ksywę Titina i po wojnie był znanym rzeżimieszkiem w Warszawie.

JESLI KTOS ZNA NAZWISKA NIECH PODA...

Być może ktoś więcej wie na temat osób narodowości
żydowskiej zrzucanych z dachu synagogi obecnie budynku Kina i bestialsko mordowanych na ul.Łaziennej?
Chcecie znać nazwiska oprawców popytajcie rodowitych grajewiaków.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.