wtorek, 25 stycznia 2022

Wiadomości

  • 10 komentarzy
  • 12185 wyświetleń

Koniec "rewii mody"?

Od początku roku szkolnego 2007 zgodnie z rozporządzeniem byłego ministra Edukacji Narodowej – Romana Giertycha uczniowie są zobowiązani do uczęszczania do szkoły w mundurkach. Ponieważ nie wszyscy tego przepisu przestrzegają dyrektorzy szkół podstawowych i gimnazjów postanowili wprowadzić kary dla zapominalskich i zbuntowanych uczniów.  To, co grozi za brak uniformu, wpisali do statutu szkoły. Większość zdecydowała się na obniżenie oceny z zachowania.

Dyrekcja Publicznego Gimnazjum nr 2 w Grajewie ustaliła i zapisała w prawie wewnątrz szkolnym, że uczeń musi uczęszczać do szkoły w odpowiednim stroju. Jeśli będzie łamał ten przepis to zostanie obniżona mu ocena z zachowania - Ostatnio w trybie natychmiastowym sprawdziliśmy wszystkie 11 klas i okazało się, że tylko 8 osób nie było w mundurkach, ale już następnego dnia były odpowiednio przygotowane – mówi p. Dyrektor Barbara Ciszewska.

Uczniowie Zespołu Szkół Miejskich nr 1 za brak mundurka dostaną upomnienie od Dyrektora szkoły p. Dariusz Latarowskiego – Będę upominał uczniów, aż do skutku dopóki coś do danej osoby dotrze. Najbardziej opornym grożą obniżone oceny z zachowania.

W Publicznym Gimnazjum nr 3 omijanie mundurkowego przepisu grozi naganą. Większość uczniów nowym przepisom się podporządkowała, choć zdarzają się "oporni" – Za pierwszym razem uczeń otrzyma upomnienie słowne od nauczyciela, za drugim od dyrektora. Trzeciego upomnienia nie będzie, będzie za to nagana dyrektora szkoły i oczywiście obniżona ocena ze sprawowania – mówi p. Beata Szewczyk

Podobnie jest w pozostałych grajewskich szkołach. Mundurki nie zlikwidowały również "rewii mody", z którą walczył były minister edukacji. Spod kamizelek wystają kolorowe bluzki, reszta także jest dowolna. Minister Roman Giertych co prawda z resortu odszedł, ale przepis o mundurku pozostał. A skoro przepis jest, to kara za wymigiwanie się ze szkolnego obowiązku też być musi. Kara nie może jednak naruszać godności ucznia i ograniczać mu dostępu do zajęć - o obrażaniu ucznia czy wyrzucaniu z lekcji nie ma więc mowy.

e-Grajewo.pl

 

poniedziałek, 24 stycznia 2022

Ogłoszenie: Praca dla informatyka w KPP w Grajewie

poniedziałek, 24 stycznia 2022

Zmiany w funkcjonowaniu Urzędu Miasta

Komentarze (10)

Dla mnie mundurki to beznadzieja a jeszcze u nas w szkole sa takie beznadziejne mundurki ze płakać sie chce PS. Pozdro dla SZKÓL Z GRAJEWA

W mojej szkole to są dopiero mundurki. Normalnie wstyd się w nich gdzieś pokazywać takie przypałowe. pozdro dla gimnazjum w Wąsoszu

Gratulacje dla wszystkich w/w za brak innych problemów!!!To temat zastepczy... Chodzi o zupełnie coś innego, tzn. takie zmotywowanie uczniów i taki wpływ na nich, azeby sami chcieli, a wręcz byli dumni z noszenia tych mundurków. takie działania jak dotychczs odnoszą wręcz odwrotny skutek. Wielkość, poziom i klasa szkoły naprawdę nie zależy od noszenia mundurków, a wpływ na kształtowanie osobowości i dojrzałości uczniów znikomy.To powinien być ich świadomy wybór. Są szkoły gdzie nie wymaga się noszenia mundurków, a uczniowie chodzą we właściwych, stosownych strojach, często "organizacyjnych", a aktywność nauczycieli i uczniów zwrócona jest na osiąganie celów i i wyników w nauczaniu a nie ślepym wykonywaniu -niekoniecznie mądrych-zarządzeń ministra. Czy tego nie przerabialiśmy w przeszłości?

wlasnie mialo nie byc "rewii mody" ale to sa bezrekawniki i kazdy widzi co kto ma pod soba
Szczuczyn

Darek,Ty sam nie chciałeś nawet tarczy "jedynki" nosić. Co się stało, taki się zrobiłeś praworządny-kolega z klasy.

Jestem matka ucznia Gimnazjum nr3 i bylam za mundurkami,do czasu gdy moje dziecko przynioslo te szmaty do domu.Gatunek tego ubrania,ktore ma sluzyc dziecku przez 10-ec miesiecy jest ponizej krytyki,juz po pierwszym tygodniu kamizelka byla pozaciagana i pelna kluch,a koszulka z powodu czestego prania(jedna na caly rok szkolny!) to wyplowiala sciera.Czy szkole chodzilo o to,aby uczniowie wygladali jak "dziady kalwaryjskie"?Za 60zl nie w hurcie,tylko w detalu mozna kupic porzadna bluze dresowa,jestem ciekawa kto na tym bublu zarobil i kto mial w tym interes,bo rodzice i uczniowie napewno nie.

Popieram autorkę (Margo) niżej umieszczonego komentarza. Mundurki są jak szmaty. Strasznie się obkulkowują, rozciągają.. Wygląda wg. mnie to tragiczne. Uczeń w mundurku w pewien sposób reprezentuje swoją szkołę. Gdybym któregoś razu spotkała dziecko( lub młodzież, jak kto woli) w takim uniformie, to od razu przyszło by mi do głowy, że jest z biednej szkoły ze wsi, która próbuje dorównać szkołom elitarnym lecz w żaden sposób jej się nie udaje. Poza tym, mało komu się one podobają, a o dziwo wszystkie gimnazja w Grajewie noszą takie same mundurki.. Od razu nasuwa mi się, więc pytanie, kto miał w tym interes. Odpowiedź jest chyba jasna.

Zapraszam na strone www.napokaz.com.pl gdzie firma prezentuje rozne rodzaje mundurkow szkolnych,naprawde ladnych i funkcjonalnych,ktore z pewnoscia odpowiadalyby nie tylko szkole ale i uczniom.Cena kompletu typu koszulka polo i komizelka dresowa(rozpinana,kieszonki) to tylko 30zl.brutto!?Moze wlasciele portalu zainteresuja sie tym i przepytaja szanownych dyrektorow grajewskich szkol,co zadecydowalo o tym,ze zakupili takie beznadziejne kamizelki za takie duze pieniadze?To naprawde upokarzajace nosic taki lach i to w imie czego,dobra ucznia czy moze szkoly?

Pani Ciszewska zapomniała chyba wspomnieć o naszej klasie, w ktorej połowa klasy nie miala mundurków, ponieważ powiedziano nam, że w poniedziałki mundurków nie musimy nosić. Na początku nie nosiłam mundurka, później, gdy zwrócono mi uwagę, iż przez to rada pedagogiczna może obniżyć mi ocenę z zachowania zaczęłam go nosić na dwie lekcje. Teraz większość nauczycieli zwraca na to uwagę.
Muszę prać mundurek co tydzień, bo po prostu śmierdzi od niego. Przez pranie go materiał bardzo się niszczy. Porwał mi się w jednym miejscu, musiałam go zszywać. A to dopiero 2 miesiące...

Dla zdrowia to na pewno nie są dobre te mundurki, które w połowie są z akrylu (tworzywa sztucznego). Raz jest w nich gorąco, raz zimno- nauczyciele nie pozwalają nakładać na nie bluzy, więc ich nie biorę, bo częściej jest gorąco, ale w niektórych klasach jest straszny ZIOMB i ów bluzy brakuje, do bani są munduki, bo każdy w nich wygląda jak z plepsu- TO FAKT- wszyscy moi rówieśnicy narzekają, więc chyba trzeba coś zrobić, hmy- dyrektorzy?

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.