środa, 19 stycznia 2022

Wiadomości

  • 2 komentarzy
  • 12474 wyświetleń

Hyundai kontra lokomotywa

 Kierowca samochodu osobowego w Łapach zderzył się z pociągiem. Okazało się, że pijany był … maszynista.

Wczoraj późnym wieczorem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Łapach przy ul. Żwirki i Wigury zderzył się samochód osobowy z lokomotywą. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 36-letni kierowca hyundaia zbliżając się do przejazdu kolejowego, mimo znaku „stop” nie zatrzymał się. Na śliskiej jezdni jego auto uderzyło w bok przejeżdżającej lokomotywy, która ciągnęła 10 wagonów z węglem. Samochód był wleczony kilkadziesiąt metrów.

W wyniku wypadku kierowca i jego 28-letni pasażer z ogólnymi obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. W trakcie badania trzeźwości uczestników zdarzenia okazało się, że 56-letni maszynista jest pijany. Alkomat wykazał 2,7 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Mężczyzna został osadzony do wytrzeźwienia w policyjnej izbie zatrzymań. W trakcie ustalania okoliczności zdarzenia policjanci stwierdzili, że pijany jest również współpracujący z maszynistą ustawiacz. Badanie trzeźwości wykazało, że miał on prawie 0,8 promila alkoholu. Policjanci z Łap prowadzący w tej sprawie postępowanie z pewnością szczegółowo wyjaśnią okoliczności tego zdarzenia.
KWP w Białymstoku

Komentarze (2)

no cóż pewnie świętowali narodziny syna;)

bo to przez to, że maszynista pod wpływem alkoholu nie wiedzieał co robi i nie wiele myśląc zredukował bieg w lokomotywie i zjechał na lewy tor.jak lokomotywa zaczęła chamować to aż dym z opon szedł.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.