wtorek, 28 czerwca 2022

Wiadomości

  • 5 komentarzy
  • 7024 wyświetleń

Dokarmianie miejskich ptaków

Dokarmianie miejskich ptaków to temat, który od lat budzi wiele kontrowersji i sporów wśród mieszkańców miast. Dla zwolenników codzienne karmienia to możliwość bezpośredniego kontaktu i satysfakcja z obcowania z ptakami, dla niektórych (zwłaszcza osób starszych) to w pewnym sensie forma spędzania wolnego czasu. Innych pozostawiane resztki jedzenia i ptasie odchody wprowadzają w złość.

Ptaków nie należy karmić latem i jesienią. Całoroczne dokarmianie np. miejskich gołębi sprawia, że ich populacja rozrasta się nadmiernie, przez co chorują lub stają się kłopotliwe dla ludzi. Szczególnie niewskazane jest wyrzucanie z okien resztek chleba, wylewanie starej zupy na daszek klatki schodowej, sypanie okruchów na parapet. Niepotrzebnie przyzwyczaje się skrzydlatych sąsiadów i regularnie podsypuje im pokarm, ptaki koczują i wyczekują w znanych im miejscach – po co szukać, skoro regularnie "podadzą do stołu"!

Miasta to ogromne stołówki - ulice, chodniki i trawniki przepełnione są przeróżnymi resztkami i odpadami. Ptaki miejskie w ciągu roku doskonale zdobywają pożywienie, dodatkowo są stworzeniami pożytecznymi – np. ptaki krukowate (gawrony i kawki) pełnią funkcje sanitarno – higieniczną oczyszczając miejski krajobraz z wszelkich odpadów i nieczystości, które rozkładałyby się i gniły przez długi czas.

Pożyteczność miejskich ptaków poza sferą ekologiczną, obejmuje także aspekt społeczny. Obecność skrzydlatych mieszkańców ożywia nasz krajobraz podobnie jak drzewa, krzewy czy kwiaty. Cóż byłyby wart spacer do Parku Solidarności, gdyby nie było tam pływających kaczek☺

Wielkimi krokami zbliża się zima. Dopóki ziemia nie jest pokryta śniegiem, a stawy nie są skute lodem, ptaki nie potrzebują naszej pomocy. Najlepszym jest zawsze naturalny pokarm, jednak podczas silnego mrozu, przy głębokim śniegu czy szadzi oblepiającej gałązki drzew ptaki chętnie skorzystają z naszego. Niestety, właśnie w takie dni trudno jest się zmobilizować i np. odśnieżyć ogrodowy karmnik. Wielu z nas rezygnuje wtedy ze spaceru a ptactwo nauczone darmowego poczęstunku na próżno czeka na coś do jedzenia. Pamiętajmy: w karmieniu ważna jest konsekwencja.

Krótkie zasady prawidłowego dokarmiania ptaków przygotował nam Adam Zbyryt z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków w Białymstoku

Dokarmianie ptaków wodnych:

• pokarm trzeba wykładać w miejscach, gdzie nie będzie on zamakał, tj. na brzegu  w niewielkiej odległości od wody, z dala od dróg, chodników i innych miejsc, w których ptaki wychodzące na brzeg mogą być narażone na ataki psów i kotów;

• należy podawać jedynie świeże warzywa (marchewka, brokuły, kalafior, biała kapusta, ziarna kukurydzy), najlepiej pokrojone, surowe lub lekko obgotowane w nieosolonej wodzie, a także poślad, otręby, płatki zbożowe, gotowaną i wysuszoną pszenicę, kaszę i ryż;

• uzupełnieniem diety w krótkim okresie może być czerstwe, drobno pokrojone w kostkę białe pieczywo (w żadnym wypadku nie razowe).

Dokarmianie małych i średnich ptaków

• pokarm powinien być jak najbardziej zbliżony do naturalnego, pozbawiony sztucznych barwników i konserwantów, przypraw oraz soli; najlepiej do tego celu stosować różnego rodzaju kasze, pszenicę, ryż, białe pieczywo pokrojone w kostkę (dla 
ptaków krukowatych i gołębi); nasiona słonecznika, ziarna słonecznika łuskane lub w łupinach, ziarna dyni, orzechy włoskie, płatki owsiane (dla: wróbla, mazurka, sikor, kowalika, trznadla, gila, grubodzioba, zięby, jera, dzwońca, szczygła i raniuszka); surową słoninę (dla różnych gatunków sikor i dzięciołów); krojone jabłka oraz suszone lub mrożone owoce dzikich krzewów, np. rokitnika, jarzębiny, bzu czarnego, głogów, tarniny, dzikiej róży, porzeczki i aronii (dla kwiczoła, kosa i innych drozdów);

• w czasie dokarmiania należy unikać stosowania zbyt dużych ilości suszonych owoców ponieważ mają one tendencję do zwiększania swojej objętości w żołądkach ptaków – co może okazać się dla nich bardzo niebezpieczne w przypadku zjedzenia ich w zbyt dużej porcji;

• zamiast wysypywać w całości do karmnika, część pokarmu można podawać na ziemi po wcześniejszym odgarnięciu warstwy zlegającego śniegu – dotyczy to głównie wróbli, mazurków i trznadli, które chętnie pobierają pokarm z ziemi;

• należy wykładać do stałych, wyznaczonych to tego celu miejsc. Miejsca takie powinny zapewniać bezpieczeństwo ptakom a przy okazji nie powinno tworzyć konfliktów między mieszkańcami miasta


e-Grajewo.pl

 

Komentarze (5)

co za ludzie: drzewa przeszkadzają, ptaki przeszkadzają, zwierzęta bezdomne przeszkadzają, człowieku zastanów się czy ty nie przeszkadzasz w swoim otoczeniu. W dużych miastach dokarmiane jest ptactwo, są zanieczyszczenia pomników, zabytków i nikt nie podnosi tego typu tematów.

I żyjemy w "osranym świecie". Może warte uwagi są wskazówki. dzięki sąsiadce i gołębiom dokarmianym na parapecie okno czyszczę kilka razy w tygodniu.

Czy Ty Aga potrafisz przeczytać ze zrozumieniem?

Aga i Adela najpierw czytać i zrozumieć, a potem pisać. Bardzo fajny artykuł!!!

Ten park jest tak wielki , jak jego, a ilość drzew można policzyć na palcach!
Odnosząc sie do faktu pożytecznych ptaków, kawki na oś. Broniewskiego, są tak pożyteczne jak szczury na wsi.... co do kawek , to jeszcze mały szczegół,że są specjalistami o zatykania kominów, ponieważ robią tam gniazda.
O pożytecznośći, kruków, gawronów,wron- słyszałem, ale ,że kawki są pożyteczne- ??

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.