Do młodych ludzi którzy to po 3 w nocy zrobili sobie zabawę podjerzdzajac pod bloki puszczając muze na full a dziewczyny z piwem w ręku darły sie bo śpiewem trudno to nazwać. Dla was moze bylo zabawnie ale ludzie przez was mieli koniec spania,nie wspomnę o dzieciach. Gdzie wy macie rozum??? No ale wkrótce tez będziecie,,starzy" wiec karma wrócić.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Trzeba się obrócić na drugi bok i spać dalej, a nie siedzieć z nosem w oknie.
To samo bylo na Broniewskiego. Dziewczyny dawały popisy drac sie na całe gardło z piwem w ręku. Muzyka na cały regularor. Szok.
Czyżby nikt z mieszkańców nie miał telefonu aby przedzwonić na policję.
Policja dzwonić!
taaa na Broniewskiego jakieś wieśniaki też puszczały Skowyla około 4 rano nie wiem czy to tylko moje spostrzeżenie czy młodzież zalatuje patologią co raz mocniej.
Dajcie młodzieży się wyszumiec,w bloku nie można,ale pod blokiem jak najbardziej,widzę czasami jak młodzi ludzie jadą samochodem ,muzyka na cały regulator aż w mieszkaniu słychać ten wrzask, cóż zrobić,takie czasy.
No i wróci karma a młodość już nie. Niestety takie życie. Ja nic nie słyszałem ale kiedyś też miałem tak, że wracałem z kolegami i koleżankami śpiewając. Młodość ma swoje prawa...
O jakim rozumie mowa, wszak sami siebie określają ostatnim pokoleniem, Z i koniec więc drą twarze bo mogą, ba nawet mają prawo.
daj młodzieży żyć. zapomniał wół jak cielęciem był....
Trzeba reagować.Na osiedlu 1000-lecia w jednym z bloków takie harce odbywają sie codziennie przez cały dzień leci na ful muzyka metal.Mało tego otwarty jest balkon na osiedlu wesoło a blok się trzęsie.A pod nimi mieszka bardzo chora 90 latka.Interwencje lokatorów nie pomogły, więc teraz systematycznie jest wzywana policja. Może w końcu to poskutkuje.
Za PRL-u nie pobrykaliby tak. Był porządek i bezpieczeństwo. A policja gdzie?
Dzwoni się po Policję!!
Polecam Warszawę dla starszych wtedy zobaczą jak ludzie się bawią. Komu przeszkadza to do lasu ale domek swój. Pozapominali swoją młodość szybko jakoś.....
One startowały do "Must be the music"
Patologiczna gówniarstwo.
Zapomnieli baby i chłopy jak latach 70 na osiedlach w krzakach uprawiali sex, jakoś nikt nie zgłaszał ,a teraz wielkie oburzenie ,że śpiewają czy piwo wypija ,na pewno nadarzyła się jakaś okazja , każdą noc nie śpiewają i nie drżą się.Zapomnial wół jak cielęciem był,trafne powiedzenie.
Nie ma miejsca na patologie.Pozwolisz raz,będziesz miał caly czas.Sasiad pozwolil raz młodzieży wypić piwo za blokiem.Teraz nie pomagają prośby o porzadek i cisze. Tylko policja mu pomaga.Mam nadzieję,ze wroci porzadek.Cisza nocna obowiązuje.Kto jest mlody i chce sie bawic,niech wynajmie lokal i sie bawi.Akurat w Warszawie na ulicach nikt sie tak nie wydziera!!!!!!!!!
Nie pamięta wół jak cielęciem buł.
Może to wina pożywienia które jemy. Mój kot odkąd zaczął jeść karmę ze sklepy przestał się interesować np. myszami. Dawniej ubił każdą, teraz gryzoń idzie, a kot tylko zerknie zero instynktu aby skoczyć i capnąć.
Patologia... tylko chlanie, ćpanie we łbach, a robić nie ma komu..
Młodość jest tylko jedna,trzeba się wyszumiec,starym wszystko przeszkadza i tak w nocy nie mogą spać,zapomnieli jak co drugi siedział w kryminale za rozboje i bójki na zabawach,albo zapijaczony przychodził do domu,aż żona z dziećmi uciekała z domu ,miałem 10 lat i wszystko pamiętam jak z sąsiedniego bloku dochodziły wrzaski i rzucanie meblami , jakoś nikt nie wzywał policji.
Tak, ta młodość... to niczym esteta mający wrażliwość: zauważający ład, harmonię oraz piękno w otaczającym świecie ale uganiający się za k...mi w krótkich spodenkach, bo musi się wyszaleć i wyżyć :)))