Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
kazik
Dodano: 2015-01-14 12:04:20
Otwarto: 7736

Znaleźne

Dzień Dobry. Przeczytałem takie oto ogłoszenie na e-Grajewo: znaleziono sony xperia e3 właściciel niech zadzwoni na swój nr tel gdyż tel był w trybie samolotowym, zastrzegam sobie prawo do 10 % znaleźnego. Niech Ktoś mnie uświadomi (prawnik czy inny fachowiec) - czy można w ten sposób się zachować? Chodzi mi to, że jak znajdzie się rzecz o jakiejś wartości, to powinno się ją zwrócić właścicielowi lub np. zostawić na policji czy w biurze rzeczy zaginionych; inaczej to przywłaszczenie, które jest karane. Czy mogę więc w ten sposób domagać się znaleźnego (rozumiem, że może się należy, ale to chyba dobra wola właściciela?) Czy jestem w błędzie; proszę może ktoś udzieli informacji :) Polska to kraj sprzeczności, np. ustawa o ochronie danych osobowych ma pełno takich niuansów, że tu można podać człowieka, tam nie można...itd
j
Dodano: 2015-01-14 16:06:00
No faktycznie brzmi to troche na zasadzie"jak mi dasz nagrode to Ci oddam twoja rzecz"troszke brzmi jak szantaz.10%znaleznego to chyba taka troche niepisana umowa miedzy ludzmi,prawda?kazdy rekompensuje na ile go stac.

Daniel
Dodano: 2015-01-14 16:20:00
Ja parę lat temu znalazłem ogromną ilość pieniędzy i oddałem właścicielowi. Nie dostałem za to nic. Teraz żałuję gdybym zaniósł je na policję miałbym przynajmniej 10 %. Wiem że osoba ta kupiła za te pieniądze 2 auta, jedne nowe z salonu drugie używane. Dziś wiem że była to najgłupsza decyzja w moim całym życiu.

rada
Dodano: 2015-01-14 19:22:00
a ja znalazłem,oddałem,dostałem znalezne i mam czyste sumienie

Ann
Dodano: 2015-01-14 21:26:00
Kiedys znalazlam 8 tys zl. Oddalam wlascicielowi, bo wiedzialam czyje to byly pieniadze,dostalam 200 zl. Nie zaluje, ze oddalam bo do dzis pewnie balabym sie wlasnego cienia. Kwestia wychowania. Dodam tylko,ze nie upominalam sie o zadne znalezne.

Prawniczka
Dodano: 2015-01-14 21:59:00
Zgodnie z art. 186 kodeksu cywilnego znalazca, może żądać znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy. Znalazca musi jednak zgłosić swoje roszczenie najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do odbioru. Jest to termin zawity. Zgłoszenie to jest jednakowo skuteczne, jeżeli zostało zgłoszone wobec organu uprawnionego do przechowania. Oprócz kodeksu cywilnego kwestię znaleźnego reguluje również Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 czerwca 1966 r. w sprawie rzeczy znalezionych. Znalazcy powinno zostać wydane poświadczenie w którym zapisane będą: imię, nazwisko i adres znalazcy, określenie znalezionej rzeczy, czas i miejsce znalezienia a także żądanie znaleźnego. Kodeks cywilny precyzuje kiedy znalazca nie otrzyma znaleźnego. Zgodnie z art. 188 k.c. znaleźne nie przysługuje, jeżeli rzecz została znaleziona : w budynku publicznym albo innym budynku lub pomieszczeniu otwartym dla publiczności, w wagonie kolejowym, na statku lub innym środku transportu publicznego. W takich przypadkach znalazca obowiązany jest oddać rzecz zarządcy budynku lub pomieszczenia albo właściwemu zarządcy środków transportu publicznego.

Marta
Dodano: 2015-01-15 08:48:00
Należałoby udać się z przedmiotem na policję i później oczekiwać na 10% znaleźnego (które wg prawa się należy). Pisanie na zasadzie: oddam, jak dasz mi 10% to po prostu szantaż.

edek
Dodano: 2015-01-15 09:42:00
do Daniela: ale masz kolego fantazję ha,ha. Najgłupsza decyzja w twoim zapewne krótkim życiu jest jeszcze przed Tobą, jeżeli nie zapanujesz nad swoją fantazją i marzeniami. Ponieważ, jak twierdzisz nie dostałeś "znaleźnego", przysługuje Tobie prawo do darmowych przejazdów tymi samochodami - ha,ha,ha.

bozena
Dodano: 2015-01-15 10:39:00
oj mało jest osób które co znajdą oddadzą,to jak igła w stogu siana ale jednak dobze i jeden odda

krysia
Dodano: 2015-01-15 10:49:00
Ja też znalazłam komórkę, dałam ogłoszenie i niczego nie oczekiwałam.Byłam szczęśliwa że znalazł się właściciel. Mimo tego otrzymałam miłe podziękowanie i słodycze. Było mi bardzo miło,

g45
Dodano: 2015-01-15 11:57:00
Ustawowo należy się 10% znaleźnego,tylko najpierw należy udać się ze znalezionym przedmiotem na Policję...I wtedy na pewno znalazca otrzyma te 10% znaleźnego...

shain
Dodano: 2015-01-15 15:12:00
Kwestia znalazł ,czy ukradł właściciel równie dobrze może oskarżyć go o kradzież,wystarczy że zgłosi na policję,namierzą koleszkę.No i będzie po znaleźnym.

edek
Dodano: 2015-01-15 15:13:00
powiem tak biedna osoba jak zgubi 100 zl to podziekuje kupi czekolade da 10 czy 20 zl a burzuj jak zgubi sto tysiecy to czasami nawet nie podziekuje ps wiec trzeba to rozwazyc

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: