Wiadomości

  • 16 komentarzy
  • 12317 wyświetleń

Święto Niepodległości Polski

Kwiaty, uśmiech dziecka -to Polska
 

    W dniu 11 listopada 2011 mija 93 lata od odzyskania przez Polskę niepodległości. Od roku 1795 przez 123 lata byliśmy niewolnikami europejskich przyjaciół, a naszym dobrem przez dokonanie III rozbioru Polski dławili się zaborcy: Rosja, Prusy i Austria. Polska przestała istnieć na mapach europy i świata. Zeszła do podziemia aktywnego w sercach Narodu. Dopiero rozpętana machina I wojny światowej dała Polsce szansę do walki o suwerenność.
     Zakorzeniony silny patriotyzm w dużej części naszego narodu uważa, że mimo fizycznej niewoli, Polska zawsze była krajem wolnym z ogromną dumą i ambicją. Nigdy nie byliśmy niczyimi niewolnikami, choć byliśmy wpędzeni dzięki haniebnym intrygom sąsiadów w błoto, w którym zaborcy sami tonęli. Trzeba i nam wiedzieć i wierzyć, że Polska była zawsze Niepodległa i że jest to jedyny kraj w centrum Europy, który odradza się częściej niż feniks. Trzeba też pamiętać, że Polsce podlegały inne kraje. Służyły jej długo, bowiem Polska była mocarstwem.
     Polska odzyskiwała niepodległość w procesie stopniowym, a wybór dnia 11 listopada nie jest przypadkowy. Uzasadnieniem jest zbiegnięcie się innych wydarzeń z końcem I wojny światowej. Właśnie tego samego dnia miała miejsce kapitulacja Niemiec na froncie zachodnim.
     Po 11 listopada 1918, oprócz PPS, nie wyrażano szczególnej radości i nie wyróżniano tego dnia od innych.
 Jednak dzień 11 listopada, dopiero w kwietniu 1937 roku, czyli 19 lat po odzyskaniu niepodległości ustanowiono Świętem Niepodległości.  To dlatego polskie Święto Niepodległości obchodzono tylko dwa razy (1937 i 1938) do czasu wywołania przez Niemcy II w. św.
    W latach okupacji niemieckiej1939–1944 na terenie kraju nie było możliwe obchodzenie żadnych uroczystości. 

    Podczas okresu opiekuńczego przez modnego dyktatora ZSRR w1945, władza komunistyczna ustanowiła świętem państwowym dzień 22 lipca, czyli datę podpisania przez innych, Manifestu PKWN, jako- Narodowe Święto Odrodzenia Polski. W okresie przejściowego istnienia tzw. PRL obchodzenie święta ustalonego przez Sejm Polski w 1937 roku nie było możliwe. Wszelkie  manifestacje patriotyczne w całym kraju były w zarodku brutalnie tłumione przez (polskie) ZOMO, a uczestnicy osadzani w aresztach przez SB (Służbę Bezpieczeństwa).
 
   Święto Niepodległości Polski uznane za dzień 11 listopada zostało przywrócone przez Sejm (jeszcze) PRL dziewiątej kadencji 15 lutego 1989 r., lecz pod zmienioną nazwą, jako Narodowe Święto Niepodległości.

   Po latach otarliśmy łzy i zastygłą krew po różnych zbrodniach. Jesteśmy otwarci na przebaczanie. Jako 40 milionowy Naród Polski, żyjący w globalnej, europejskiej wsi, zarówno ma, jak i mieć musi dużo do powiedzenia całemu Światu.  To Polacy, powinni decydować o tym, kto i jak będzie zarządzał naszym i Ojczyzny losem. Skoro jesteśmy dużym, to zarazem powinniśmy być mądrym Narodem i nie pozwolić na decyzje bez naszego udziału. Niech naszym krajem rządzi mądry Polak. Nie bójmy się zwyciężać, aby nie popaść w niewolę. Trzeba za wzór brać działanie naszego patrioty marszałka Józefa Piłsudskiego, który w chwili potrzeby Ojczyzny nie wahał się odmówić złożenia przysięgi, na wierność obcym cesarzom, przez – Polskie Siły Zbrojne. My też nie bójmy się, bowiem: ”Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy, co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy (…)”. Sami rozważnie dbajmy, kto decydować ma o naszym polskim i rodzinnym losie. I nie po czasie pytać, a wiedzieć wcześniej potrzeba, czy ten, co przysięga - to kłamie?  
Pójdźmy wszyscy - za Ojczyzną naszą- bo Ona dziś, jak zwykle, do nas wyciąga swoje dłonie.
Ona bez przerwy jest z nami. Tam, gdzie kwiaty, łąki, knieje i uśmiech dziecka – tam POLSKA.

 
Z I E M I A

Ziemio moja miła - egzotyczny raju;
Nie mogę cię pojąć moim skromnym zmysłem.
Dla twego uroku i w styczniu, i maju
Pokłon w pas oddają ci z tęgim umysłem.

Czarujesz nas blaskiem swoich płuc zielonych.
Szczyty gór skalistych wyłaniasz z otchłani.
Rzek meandry liczne, mekki zakochanych,
Niosą dar swój wszelki, ziemi - naszej Pani.

Łany łąk kwiecistych, barwnych, jako tęcza,
Powab pól złożonych z łasic, saren i węży...
W srebrze luster morskich wszechświat się przekręca
I złociste gwiazdy, i słońce, i księżyc.

Ziemia moja miła - urocza enigma:
Tu ruczaj, tam lasy, orzeł, krzew ciernisty,
Kaskady, kaniony i piaszczysta wydma...
Pokarmem dla wszystkich jest deszczyk rzęsisty.

Ten niebiański pokarm ma wpływ nadzwyczajny,
Na wszystko, co żyje i rozwija się w mig.
Ożywia biosfery kobierzec przebarwny,
Skąd wyrasta nadzieja - z nią radości krzyk.

Ziemio moja miła, tyś perłą w śród planet,
A szarpiesz z rozpaczy swój płaszczyk ozdobny.
Tu, szaman ma miejsce i szelma swój zamęt.
Tu, masz zagrożenia przeciw ekologii.

Ziemio złotodajna, bądź dumą i chwałą.
Nie zamień się w pyły bezkresnej przestrzeni.
Pokłon ci oddaję za służebność trwałą,
Niech człowiek twej szaty- bezmyślnie nie zmieni!



Tekst wiersz i foto: Stanisław Orłowski

Komentarze (16)

....piękny wiersz.....

Byla w niewoli i jest,dali jakies doplaty unijne a teraz mysla jak wydrzec cena mleka od lat ta sama a paliwo w gore i cala reszta z tym zwiazana .Musisz wyprodukowac tyle ile nakazuja a nawet powiadamiac czy 10procent wiec czy mniej mleka od ostatniej dostawy bo strasza,ze nie zaplaca.Ziemia rodzila buraki cukrowe,cukrownie zamkniete,wsio ladnie i pieknie na pozor.Wciaz nowe ustawy,parady i westyny ciekawe czyim kosztem bezrobocie kwitnie.

Niepodległosc co znaczą te słowa?Niemieccy bojówkarze biją Polaków na ulicach Warszawy w dniu niepodległości ,w dniu święta narodowego.Nie o taką wolność bił się mój dziadek w 39-tym.

że nas rozbierali to słusznie. Zawsze byliśmy kłótliwym narodem. Ta nasza przywara istnieje do dziś. Dziwna, że niewyciągneliśmy z tego żadnych wnioskow. Historia powinna być nauczana ku przestrodze. Nasza nie jest aż taka chlubna. Pamiętamy o obronie Jasnej Góry a nie o tym że skłócona szlachta pozwoliła Szwedom wylądować na naszym brzegu , chwalimy się bicim myrzymów pod Somosierrą (wątpliwy zaszczyt), pod Wiedniem, itp. ale własnego domu nie zawsze potrafiliśmy obronić. za mało miejsca na szczególy. Dla pamięci wszystkich: mówiąc o skutku jakim jest Śięto NIepodległości i inne nie zapominajmy o przyczynach

Gdy jakiś Niemiec bije Polaka - to jeszcze pół biedy. Gorzej jest, gdy to Polak bije Polaka.

Jak jest wolność to są spory i czasem kłótnie .Pan Piotr potrzebuję spokoju to powinien pomieszkać w Rosi tam jest porządek i dyscyplina a niepokornych trzyma się na odludziu .

piotr: sam się rozbierz, najlepiej na czynniki pierwsze. Zamiast polską mową posługujesz się jakimś bełkotem ("myrzymów", "Śięto"), a sensu w tym tyle, co seksowności w posłance Grodzkiej. Naród, który dla bezpieczeństwa rezygnuje z niepodległości, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.

Ciekawy jestem jak by byli potraktowani niemieccy bandyci w stanach w czasie święta niepodległosci ?Ilu by było odstrzelonych bez zawachania.

Nasz naród jest zmanipulowany przez inne narody, szczególnie przez najbliższych sąsiadów, porozdawany jest majątek narodowy , wypracowany przez wiele pokoleń, pozamykane i zlikwidowane miejsca pracy, to ludzie widzą , że brak jest perspektyw na dalsze życie tu w naszym zasobnym w różnego rodzaju bogactwa naturalne kraju.Podziwiam i tak naród za cierpliwość.

Do "studenta". Ja "bełkot" Piotra zrozumiałem. Opuszczenie litery "w" i zamiana litery "n" na "m" to jeszcze nie bełkot tylko zwykła literówka. Moje spostrzeżenie lub jak kto woli -postrzeganie historii jest mniej więcej podobne. Mieliśmy 5 (słownie pięć rozbiorów Polski). Czy to powód do dumy czy wstydu ? Zgadzam się również ze "studentem"- "...naród, który dla bezpieczeństwa rezygnuje z niepodległości, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie". Pięć razy rezygnowaliśmy z niepodlełośći.

Kopirajter - to najlepsza , najładniejsza wypowiedź na tym forum - wyrazy szacunku i wszystkiego dobrego.

Dziękuje. Pana spostrzeżenia są również bardzo trafne a przede wszystkim merytoryczne. Pozdrawiam


K. K.Pozdrawiam z Gdyni -dziękuję Ci za życzenia i pozdrawiam serdecznie. Miło nam, że czyta nas piękne Wybrzeże. (Wycofałem tekst). Mam kuzynów w Gdyni i w Redzie(I,M,S,T -N), a nawet w Rumi.

Wiersz nienajwyższych lotów, w manierze młodopolskiej..

fux, masz ty chociaż maniery?

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.