poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Wiadomości

  • 19 komentarzy
  • 16226 wyświetleń

Strażacy fałszowali i kradli

Nawet pięć lat grozi strażakom, którym policja udowodni kradzież służbowej benzyny.

Ełcka policja po nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie wykrytych przypadków fałszowania dokumentów i kradzieży benzyny w Komendzie Powiatowej Straży Pożarnej w Ełku.
- W trakcie rutynowej okresowej kontroli dokumentacji sprzętu silnikowego w komendzie zauważyliśmy pewne nieprawidłowości – mówi st. kpt. Marek Markowski, zastępca  komendanta KPSP w Ełku. – Wszczęliśmy wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Gdy ono potwierdziło nieprawidłowości, sprawę skierowaliśmy do prokuratury. 
Nieoficjalnie ze źródeł związanych ze strażą dowiedzieliśmy się, że w kradzieże oprócz strażaków mogą być zamieszani również ich dowódcy.
- Sprawę badamy w kontekście artykułu 271 Kodeksu Karnego, w myśl którego fałszerzowi dokumentów grozi nawet do pięciu lat więzienia – potwierdza fakt prowadzenia dochodzenia sierż. Monika Bekulard, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
W Prokuraturze Rejonowej w Ełku dowiedzieliśmy się, że postępowanie w sprawie niezgodności w dokumentach dotyczących rozliczania paliw w ełckiej straży pożarnej jest jeszcze w fazie wstępnej. Żmudna praca związana z analizą tej dokumentacji z kilku poprzednich nawet lat może potrwać do trzech miesięcy. Dopiero taka analiza da śledczym obraz ubytków paliwa oraz konkretne.

 

Janek Kalinowski

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Ogłoszenie Szpitala Ogólnego w Grajewie

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Skrót meczu z WIGRAMI

Komentarze (19)

ukarać tak żeby na 2 raz już im to do głowy nie przyszły takie cwaniackie numery.

ale goście nabruździli sobie w papierach, jak im to udowodnią to posiedzą, a gdzie później dostaną robotę?

2 razy to za mało trzeba dla nich większej kary a.Jak bęndą chcieli benzyny to w Orlenie

w pewnym wielkim zakladzie w grajewie taki proceder ma miejsce codziennie ;)

za 10 zł honor stracili ,rozumiem Kraść miliony:)

sprawa dotyczy jednej osoby...

my wszyscy tacy jesteśmy WSZYSCY od robolka po pllityka z malutkimi wyątkami. A Ty grajewiak za zeta jesteś inny taki uczciwy???

nie kradli tylko kradł! jak nie wiecie to nie piszcie głupot...

Ktos za to beknie.

Co się dzieje do ch..y z nami Polakami. Niczego już się nie boimy, ani prawa, ani Boga, ani chyba samego diabła. Złodziejstwo ma się dobrze od typowego złodzieja po tzw. elity i "autorytety" na szczytach. Ale jak ma być inaczej skoro per saldo złodziejstwo to teraz "niedopełnienie obowiązków", "przekroczenie uprawnień" lub inna cholera. Zmiana nazewiennictwa powoduje rozmycie nikczemnego czynu i niemal pozytywne brzmienie.

tu chodzi o jedną osobe a nie o wszystkich strazaków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

skoro działo sie to w Ełku to czemu taki tytuł, nie kazdy ma chęć lub czas wejsć i czytać a taki nagłówek obraża Grajewskich strażaków, bo co człowiek nie doslyszy/doczyta to dopowie

w każdej jednostce taki proceder ma miejsce,tylko wskazanie złodzieja ,grozi wydaleniem ze służby dla wskazującego

nawet nie wiecie jakie tu sa pieniadze dziennie spokojnie mozna sciagnac 20l to nie jest mało ale policz to razy 5 dni w tygodniu plus ilośc dni niezła sumka wtedy wyjdzie


Niech prześwietlą wszystkie urzędy - jest to proceder na skalę kraju . To samo tyczy się kierowców TIR-ów. Wszyscy wiedzą - NIKT nie rozlicza

W Krakowie to samo....tylko, że to paliwo się taniej kupuje u Dowódców Jednostek i ich Zastępców..a to z kolei za cichą aprobatą Komendanta...a te pieniądze podobno idą na cele wewnetrzne Jednostek np. niezbedne wydatki na polepszenie bytu na Jednostkach, na cele reprezentatywne tzn prezenty i poczęstunki np. napoje zmiekczające serca wpadajacym czasami Kontrolom..a jaki jest los tych pieniedzy to tylko śmietanka straży wie i oczywiście Komendant...bo on wszystko wie...bo nie pracuje tu 1-szy rok

dowódcy zmian, zastępu, mają 50/50 od sprzedaży z kierowcami ,niepokorni co się domyślają nie mają nagród i przesrane do emerytury .To wszystko

W Rabce Zdrój również kradli paliwo, sprawa poszła do prokuratury na początku 2010r i na tym się skończyło, osoby odpowiedzialne czyli dowódca JRG dalej pracuje i próbuje wciągnąć w aferę jak najwięcej osób, Komendant Powiatowy go broni, i w taki sposób chcą ukręcić łeb, a osoby niewygodne które są za rozwiązaniem tej sprawy po prostu się upier.....,

to chyba jakaś grubsza afera w tej rabce bo broni go też wojewódzki ale najmocniejszy mróz i tak kiedyś puści, a ten dowódca z rabki to podobno niezły cwaniak

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.