piątek, 17 września 2021

Wiadomości

  • 60 komentarzy
  • 11923 wyświetleń

Spółdzielnia jako deweloper?

Spółdzielnia jako deweloper?

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Grajewie  buduje mieszkania jako deweloper (z zyskiem), a nie jako Spółdzielnia. Wszystkie mieszkania sprzedawane są jako odrębna własność każdemu kto go  potrzebuje i jest w stanie za nie zapłacić...

Zastanówmy się czym była i czym jest obecnie spółdzielnia   mieszkaniowa. Otóż w czasach PRL-u spółdzielnie mieszkaniowe budowały mieszkania na zasadzie lokatorskiego prawa do lokalu.  Spółdzielnia brała kredyty na budowę mieszkań, a   mieszkańcy wpłacali część wkładu na mieszkanie ustalonego przez spółdzielnię i spłacali kredyt w ratach miesięcznych  przy opłatach  czynszowych. Wysokość była ustalana przez spółdzielnię proporcjonalnie do zajmowanego mieszkania wraz z odsetkami.  Mieszkania  budowano  pod klucz -  miały drzwi, podłogi, wyposażane   były w urządzenia typu kuchenki, wanny, umywalki.  Dzisiaj mieszkania  budowane  przez Spółdzielnię sprzedawane są w stanie deweloperskim, czyli w stanie surowym , a  ceny za te mieszkania są  na tym samym poziomie co u dewelopera. Różnica polega na tym, że deweloper przed przystąpieniem do budowy budynku wykupuje grunt pod jego budowę i koszt ten jest wliczany w cenę. Natomiast Spółdzielnia bierze grunt w wieczyste użytkowanie i  całą procedurę ewentualnego wykupu tego gruntu  podrzuca mieszkańcom. Ludzie kupujący mieszkania są nieświadomi tego, nie wiedzą co kupują, jakie są zasady  tej sprzedaży. Mieszkania są własnością mieszkańców, ale grunt jest w wieczystym użytkowaniu i mieszkańcy oprócz podatku od nieruchomości muszą opłacać również coraz droższe wieczyste użytkowanie.   Zakup mieszkania to jest droga inwestycja, a kupujący nie zdają sobie sprawy co sobie fundują. Czytamy że ceny sprzedaży mieszkań w Polsce ustalane przez spółdzielnie są  o 20%  –  30% niższe niż ceny u dewelopera. Może są spółdzielnie, które budują mieszkania w takich cenach, ale nasza Spółdzielnia do takich nie należy. Możecie państwo zajrzeć na stronę Dewelopera Wasilewskiego w Ełku i sprawdzić jakie są ceny mieszkań. Spółdzielnia  sprzedaje mieszkania po takiej samej cenie jak deweloper.

Zastanawiające jest   dlaczego Spółdzielnia buduje mieszkania. Odpowiedź jest prosta,  skoro deweloper zarabia na budowie mieszkań to Spółdzielnia również. Spółdzielnia   zarabia na budowie mieszkań,  a przy okazji  pozyskuje dodatkowy przypływ gotówki od nowych mieszkańców w postaci tzw. opłat czynszowych.  Dwie główne opłaty pozyskiwane od nowych mieszkańców to wpłaty na  fundusz eksploatacyjny i  fundusz remontowy.  To jest dodatkowy dochód spółdzielni, z którego Spółdzielnia  nie rozlicza się  przed mieszkańcami tak jak robią to administratorzy  wspólnot. Wiadomo że nowy budynek jeszcze długo nie będzie wymagał remontów, ale  pieniądze przydadzą się Spółdzielni. Korzysta również firma rozliczająca c.o. bo to ona rozlicza mieszkańców i pobiera opłaty w kwocie 24,60 od mieszkania, a przecież powinna  to robić Spółdzielnia w ramach funduszu eksploatacyjnego. W takim budynku wszystkie mieszkania mają odrębną własność i z mocy prawa podlegają pod ustawę o własności lokali, a nie pod ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych.  Spółdzielnia Mieszkaniowa do aktów notarialnych w § 6 i 7 wpisuje ,  że właściciel mieszkania wyraża zgodę dla Spółdzielni  na zarządzanie nieruchomością  wspólną  ….., a  mieszkańcy nie zdają sobie z tego sprawy i podpisują taki akt notarialny. Epoka PRL-u minęła, ale mieszkańcy zachowują się tak jakby jeszcze tkwili w tamtych czasach. Mieszkania są  ich własnością, a  Spółdzielnia traktuje ich jak lokatorów. Gdyby byli wspólnotą to Spółdzielnia mogłaby  być administratorem, ale na zasadach ustanawianych przez mieszkańców, albo mogliby wybrać innego administratora. Ludzie z chwilą zamieszkania w budynku wielolokalowym stają się wspólnotą mieszkańców, powinni to prawnie zalegalizować i mieć wpływ na sposób zarządzania  poprzez ustalanie stawek opłat tzw. czynszowych. Budynki 60A, 60B I 60C   są nowymi budynkami i jeszcze długo nie będą wymagały remontu, a mieszkańcy płacą na fundusz remontowy. Mieszkańcy bloku 60A oddanego    do użytku  w 2009 roku wpłacili  już na fundusz remontowy ponad 100.000 zł  i tu rodzi się pytanie, gdzie są ich pieniądze. Ze sposobu zarządzania Spółdzielnią przypuszczam, że tych pieniędzy nigdy nie wykorzystają, bo pieniądze idą do jednego worka. We wspólnotach  mieszkaniowych każdy budynek rozliczany jest oddzielnie i stawki ustalane są według potrzeb właścicieli mieszkań, zaś rozliczenie wydatkowania pieniędzy jest wysyłane każdemu mieszkańcowi wspólnoty danego bloku  po zakończeniu roku.

Podsumowanie

Zakup mieszkania u dewelopera:

Po otrzymaniu kluczy do mieszkań mieszkańcy płacą tylko za media tj. woda, prąd. W akcie notarialnym nie wskazuje się zarządcy, grunt jest wykupiony i wliczony w cenę mieszkania. Mieszkańcy  wybierają administratora i ustalają z nim kwoty opłat tzw. czynszu. W Ełku w jednej ze  wspólnot  opłatę na fundusz remontowy  ustalono po 10 zł od mieszkania. Od chwili zawarcia umowy z administratorem mieszkańcy dokonują opłat za mieszkania. Rozliczanie centralnego ogrzewania dokonuje administrator, który nie pobiera dodatkowych opłat. Kwoty wpłat  na fundusz remontowy są  uzgadniane z mieszkańcami. Po zakończeniu roku administrator dostarcza dla każdego mieszkańca rozliczenie w jaki sposób i na co zostały wydane ich pieniądze, a w przypadku funduszu remontowego podaje stan funduszu jaki pozostaje do wykorzystania.

Zakup mieszkania w Spółdzielni Mieszkaniowej:

Po otrzymaniu kluczy do mieszkań mieszkańcy  otrzymują  „ Informacje o opłatach za lokal” i  są zobowiązani  do dokonywania opłat za mieszkanie, w którym jeszcze nie  zamieszkują,  bo są w trakcie doprowadzania go do stanu używalności.  W akcie notarialnym umieszczany jest wpis iż to Spółdzielnia jest administratorem mieszkań. Rozliczanie centralnego ogrzewania prowadzi firma, która pobiera opłatę 24,60 od mieszkania. Mieszkańcy są obdarowani przez Spółdzielnię problemem  wykupu gruntu, jeśli nie chcą  ponosić coraz wyższych kosztów użytkowania wieczystego. Spółdzielnia Mieszkaniowa nie jest współwłaścicielem budynku  to mieszkańcy są 100% właścicielami.   Mieszkańcy jeśli chcą zalegalizować istniejącą już z mocy prawa wspólnotę muszą podjąć uchwałę  w tej sprawie i  potwierdzić  ją  notarialnie. Kupili mieszkania i kupili kłopoty.

Spółdzielnia zamierza budować nowy blok  w środku osiedla Południe, ale jak zwykle nie liczy się ze zdaniem mieszkańców.  W takim miejscu budowa bloku o 40 mieszkaniach to dodatkowe 40 samochodów, które muszą gdzieś parkować.  To co chce zafundować Spółdzielnia mieszkańcom to  jest skandal. Zamiast zagospodarować ten teren z korzyścią dla nas to  Spółdzielnia chce, budując tam blok, wprowadzić  wielkie zamieszanie. Przecież tu mieszkają rodziny , które  mają dzieci i te dzieci mogą być narażone na niebezpieczeństwo.

 

                                                                                                        Barbara Muszyńska

Grajewskie Stowarzyszenie Obrony Praw Członków i Lokatorów Spółdzielni Mieszkaniowych

 

Komentarze (60)

Z tego faktu,że w spółdzielni budują się nowe bloki, to Pani jako mieszkaniec starego bloku powinna się cieszyć, bo bez względu na to czy Pani blok ma wystarczającą ilość pieniędzy na f-szu remontowym, czy nie, to Pani stary blok jest remontowany i nie musi blok brać kredytu, jak to zmuszone są wspólnoty starych budynków.

Fajny tekst. Właśnie Spółdzielnia buduje bloki jak deweloper , a przecież chyba nie powinna i nie może . W końcu na status spółdzielni . Masakra co się u nas dzieje. Kupiłam mieszkanie od kogoś kto nawet nie miał działki na własność ...i nikt mnie o tym nie poinformował.

Mądrze PAni pisze :) Tylko co z tego jeśli ludzie dalej cicho siedzą i nic z tym nie robią. To co się wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie. Jak można narzucać ludziom takie opłaty. Jak można wykorzystywać kawałek wolnego placu na betonowy blok? Ja rozumiem że brakuje mieszkań ale też brakuje przestrzeni między tymi blokami. Są dzieci, młodzież ktoś pomyślał o nich ? O tym żeby coś im stworzyć np boisko ? plac zabaw? Zieleń też jest potrzebna. Ludzie opamiętajcie się i zacznijcie chodzić za zebrania bo garstką osób nic nie zdziałamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

/Czy którykolwiek nowo wybudowany blok stwarza jakiekolwiek niebezpieczeństwo? Nie proszę Pani. Wręcz przeciwnie, dzięki nowo wybudowanym blokom poprawia się i to znacznie towarzysząca infrastruktura a co za tym idzie, BEZPIECZEŃSTWO proszę Pani, że nie wspomnę o estetyce. Mnie się bardzo podobaja nowe bloki spółdzielni a szczególnie ten z tarasami.Gdzie tam jest niebezpiecznie?/

Zgadzam się z Panią w 100%,tylko mam jedno pytanie?Co trzeba zrobić,żeby przemówić ludziom do rozsądku?Przecież można w jakiś sposób ograniczyć opłaty za mieszkania? Polacy nie gęsi i swój język mają.....tylko boją się wyjść i publicznie powiedzieć co ich boli......a co się z tym wiąże,będą bulić i płakać!!! Dziękuję.

Pani Basiu czy pani przyjmuje i na jakich warunkach do swego stowarzyszenia lokatorow ,? moze wszyscy razem roztrzygniemy czytniki poboru ciepla i wiele problemow dotyczacych nas .Czekamy na wiadomosc.Dziekujemy.

juz jeden lacznik wcisneli na centrum , do czego to podobne , tylko syf i tyle. Same nowe bloki nic nie daja , smlw, ma same korzysci a bloki 30 -letnie az mchem porastaja i to pierwszy blok na centrum- P.Prezesie czas podniesc wyzej glowe i przejsc sie pieszo a nie tylek nowym autkiem wozic i co rosz do mieszkancow podwyzki wysylac !

jak chcą budować to niech rozbierają stare i budują na tym gruncie nowe i koniec a tak na marginesie po co komu jeszcze ta spółdzielnia teraz powinny być tylko wspólnoty a nie utrzymywać prezesa i resztę załogi

Fajny temat ale po spółdzielni spłynie to jak po kaczce , bo oni nic nie mają wstydu. Jestem takiego zdania że powinna być w tym kierunku ustawa napisana przez obecny rząd. Ograniczająca prawa spółdzielniom i regulująca niedociągnięcia prawne. Jeśli rząd zechce to zmieni to to rzecz oczywista tak jak wykup mieszkań za 1 zł. Tylko musiała by się znależć osoba która pdsunie rządowi ten temat i się tym zainteresuje na poważnie.

żyjemy w czasach wolno rynkowych a nie w PRL-lu gdzie gospodarka byla centralnie sterowana, czego skutkiem sa pozostałości architektoniczne. Chyba dobrze ze spółdzielnia sie rozwija i cos sie dzieje,a nie pozostaje w amoku. Myślę ,ze ten artykuł to raczej proba zwrócenia na siebie uwagi i zahamowania estetycznego rozwoju miasta.

estetyka miasta ?, blok na bloku a gdzie zieleń której w mieście brakuje,......jest wiele innych miejsc

Mieszkańcy bloków 60A, 60 B, 60 C zbierzmy się i załóżmy swoje własne wspólnoty !!

Wszyscy jestesmy oburzeni odnosnie dzialalnosci naszej spoldzielni,marzniemy w mieszakaniach ,poniewaz oszczedzamy na grzaniu nie mowiac o wodzie i co mamy ,nic .Biedujemy i to jest lzej,a jak zjednoczyc sie w grupe to nie ma nikogo,kazdemu jest obojetnie.Zbierajmy sie i dzilajmy az do efektu.dlaczego mamy wszystkich ofisowych madrzycieli utrzymywac./?ktorzy lekcewaza nasze problemy .MIESZKANKA .

Do "AR" nie jesteś widocznie w temacie, o którym mowa w artykule, to właśnie będzie porażka architektoniczna, a przede wszystkim odebranie dotychczasowym mieszkańcom kawałka przestrzeni.
Pani Basia nie musi zwracać na siebie uwagi, bo to nie o to chodzi, bardzo mądrze pisze i zwraca uwagę na rzeczy, o których większość "lokatorów"
nie ma pojęcia. Żeby napisać taki artykuł trzeba posiadać na ten temat wiedzę i poświecić czas. Proszę się więc głupio nie wypowiadać. Świetny tekst - brawo, tylko znowu mało to przejrzy na oczy.

Ef-ka glopio nie wypowiadam sie tylko wyrazam swoje zdanie, a z boku wyglada to tak jak by Pani Basia chciala aby wszyscy mieszkancy mieli taki sam punkt widzenia jak Ona. Nie wiem po co tyle krzyku za ten kawalek nie zagospodarowanej ziemi
Od poczatku istnienia osiedla. Uwazam ze kazda inicjatywa wymaga wsparcia a nie potepiania.

Ludzie kto wam jest w stanie dogodzic?

prosze chodzic do wszystkich blokow i bedziemy sie podpisywac i dzialajcie a dlaczego nie mozemy miec telewizji jak kiedys byla zbiorcza na bloku i mozna bylo ogladac za kilka zlotych np 3,75 za sygnal jak maja mieszkancy bloku 60c na poludniu czy ktos pytal sie nas czy chcemy czy nie tylko sami odlaczyli dlaczeg

Chcąc założyć wspólnotę mieszkaniową w blokach nr 60A,60B i 60C właściciele mieszkań w tych blokach powinni zbiorowo zrzec się członkostwa w SMLW w Grajewie,a potem rozpocząć proces poszukiwania nowego administratora lub sami założyć wspólnotę tak jak w bloku 62 lub 63 na Alternatywach.

Telewizja to szczera prawda zostala zmieniona bez wiedzy lokatorow. Jest zadroga i zmonpolizowana. Koniecznie nalezy powrocic do anten zbiorczych.

Zapraszam zainteresowanych. Składek nie pobieramy. Jak wiadomo w grupie można o wiele więcej zdziałać. Adres e-mail już podawałam jest to - [email protected] tel. 725 598 091 zapraszam i pozdrawiam mieszkańców osiedli. Dlaczego tak jest u nas, że jak komuś jest dobrze to nie widzi problemów innych, ale jak jem jego dotkną jakieś problemy to oczekuje pomocy, ale czy on pomagał innym jak potrzebowali pomocy. To jest właśnie brak empatii

Wziac sie wreszcie za Zarzad i rzady w SMLW ! Samowolka - rada nadzorcza ma byc Spoleczna a nie za kase ! Prosze ujawnic ile zarabia Prezes i jego Zarzdad ? Ile wynosi utrzymanie rady nadzorczej itp.... Ludzie Spoldzielnia to my a nie prywatnosc pracownikow ktorzy tam pracuja ! Juz najwyzzszy czas cos zmienic!

Spółdzielnia ma o b o w i ą z e k wyposażyć każdy blok w antenę zbiorczą , które w porozumieniu z Tele-satem polikwidowali , aby uzależnić ludzi z korzystania
z kablówki i oczywiście bulić za to .Niech każdy blok wystąpi z żądaniem powrotu anten a w ramach abonamentu RTV ,który i tak musimy płacic ma do dyspozycji 26 programów

Ludzie w spółdzielni pracuje tylko 3 osoby na stanowiskach fizycznych i aż 16 w biurze, którzy przewalaja sie z pokoju do pokoju a my musimy wnosić takie opłaty aby ich utrzymać W Ełku mó syn za mieszkanie 86 m płaci czynsz latem 254,00 zł, a zimą 360,oo. U nas tyle za kawalerke. MUsimy się zorganizować i położyć krez temu wyzyskowi


Oby jak najwięcej bloków w Grajewie powstało czy to pobuduje SM czy kto inny. Do wyboru blok czy psie gówienka, bo nikt o zdrowych zmysłach dzieciaka nie puści taplać się w psich odchodach.

TAK !Niech SMLW zajmie sie troche i starymi blokami i przy starych blokach i przed blokami ! Trawa to pamieta jeszcze czasy prl-u i zamiast trawy to piach ichwasty a nie szczycic sie ze 3 nowe bloki postawili i ogrodzili ! Pozwalnial fizycznych to niech Prezes wezmie Zarzad , Rade i PANIE PRACOWNICE I niech pod blokami robie porzadki ! Rzadzic i brac kase to male dziecko potrafi !

"mieszkanka" co Ty za banialuki wypisujesz,gdzie masz te kupy piachu przed blokami.Co dotyczy zwolnionych pracowników fizycznych to nie maszracji.Właśnie ci zwolnieni obrośnięty byli już w piórka a pracę jako wykonywali to chyba tylko walili prywatę.Teraz świadzcą usługi w SMLW ale jako prywatni i płacone mają za konkretnie wykonaną usługę.Tak samo prywatnie sprzątany jest teren wokół bloków latem i zimą.Nie pamiętam aby kiedykolwiek
był tak solidnie sprzątany.Na wyprowadzeniu fizycznych na zewnątrz dało SMLW oszczędności- bo z naszych pieniędzy byli utrzymywani.Nie jestem zwolennikiem Prezesa jak i niektórych dziadków leśnych z Zarządu i nie wszystkie ich poczynania z arogancją mi podobają się to śmiem stwierdzić,że prezes od strony technicznej ma duży zasób wiedzy co widać wizualnie przy blokach mieszkalnych.Mieszkanko policz bloki i ludzi w nich mieszkających których trzeba rozliczyć to może skumałeś po co są te pracownice.

Budować źle, nie budować jeszcze gorzej. A może budowanie bloków przez Spółdzielnię to wchodzenie w paradę p. Wasilewskiemu? Chętnie kupię wybudowane przez spółdzielnię mieszkanie na osiedlu Południe.
A administrowanie? No cóż, wszystko kosztuje i wątpliwości nie mam, za darmo nikt tego robił nie będzie!
Pani Barbaro, Pani blok już dawno powinien być Współnotą, a jest jak jest, to świadczy o Pani.

mieszkaniec smlw - wiem co pisze i znam i widze kto co robi i jak robi , za duza kase place za czynsz itd... by ktos lekcewazaco podwazal moj wpis ... w innych miastach to widac , bo tam zarzad jest dla lokatorow , i nie wiedza ile moga rzadzic a nie w g-wie dozywotnio

Jestem tego zdania ze rada powinna udzielac sie spolecznie wtedy napewno sie cos zmieni a nie od lat ci sami siedza w radzie i nie sprzeciwiaja sie dla pana prezesa.Robia to co prezes powie.Na zebrenia przestalam chodzic bo to co mowia lokatorzy to i tak nie jest brane pod uwage rada robi po swojemu.

prosimy bardzo o anteny zbiorcze w blokach zeby spoldzielnia nam zwrocila [prezes]

Gdyby Ci radni mieli odrobine godnosci to by kasy nie brali a tak to faktycznie Ci sami od lat i tylko przyklaskuja i tancza jak im P.prezes kaze. Babcia jedna z druga z 800 zl renciny , suple polowe na czynsz a panstwo radni za posadzenie d.... kase biora .

"Cudze chwalicie swego nie znacie,sami nie wiecie co posiadacie"i dziwi mnie to, że Grajewianie tylko wszystko swoje krytykują , a wielu przyjezdnych chwali że Grajewo to takie ładne ,zadbane i czyste miasteczko.

Mieszkanka ma w głowie.......To moze powiedz, zeby pracownice z urzędów ze szkół tez poszły sprzątać ulice. Dlaczego tylko ze spółdzielni? czego chcesz od tych pan? maja prace jak wiele ludzi w Grajewie pracuje w biurze i tylko dlatego ze pracuja tam gdzie pracuja maja isc na ulice sprzatac? jaki jad

blok 14 ma parking przy kladkach sa tam wolne miejsca a pchaja sie przy 15 gdzie jest 5 klatek w bloku kiedys dojdzie do spiecia od marca bedzie szlaban,,,,,,,,,,,,,,,,,,

No pewnie ze przyjezdni chwala ale nie wszystko zloto co sie swieci mieszkam w bloku 39 na centrum porażka 0 parkingu 0 zieleni myjnia pod nosem i piraci na tesco krajobraz jak z bajki to z poludnia niech nie narzekają i tak maja lepiej

No pewnie ze przyjezdni chwala ale nie wszystko zloto co sie swieci mieszkam w bloku 39 na centrum porażka 0 parkingu 0 zieleni myjnia pod nosem i piraci na tesco krajobraz jak z bajki to z poludnia niech nie narzekają i tak maja lepiej

Do Blok15:
Blok 14 ma swoje miejsca parkingowe, ktore sa zajmowane przez mieszkancow innych blokow. Przed napisaniem postu powinno sie rowniez sprawdzic, czy wszystkie miejsca parkingowe w szczycie bloku 14 naleza do bloku 15 ...

A ja tam chwalę sobie większość działaś sm. kasy płacę tyle co i w innych miastach a na osiedlach spoko, fontan nie ma ale czysto.

Spokojnie Wasilewski bedzie budowal bloki ma wykupiony grunt. Materiały dużo lepsze,a cena przyzwoita. No i co istotne nie masz tam nic wspólnego ze Spółdzielnią.

Kupuj mieszkanie z przydzieloną własnością gruntu.Jak nie będziesz miał tej własności to Twoje mieszkanie nie będzie dla Ciebie.Masz mieszkanie w którym możesz już się nim nie nacieszyć w przypadku upa.... A takie sprawy są w tym naszym kraju .

W bloku 62 nie ma wspólnoty, a powinna być!!!!!

Czytam i nie wiem czy ci co to napisali to też czytają po napisaniu.Rada społeczna no może i tak tylko przyjść na zebranie raz w roku społecznie to nie ma komu.Pracownicy niech pracują społecznie nic prostrzego iść i pracować.Najlepiej założyć wspólnotę i znaleźć idiotę co będzie pracował społecznie albo za pół darmo.Najprościej to krytkować ,a to spółdzielnie,a to rząd ,a może tak księży.Żeby krytykować to trzeba spojrzeć najpierw na siebie i zadac pytanie ,a tak naprawdę co ja daję od siebie dla innych za darmo.

1/3 mojego czynszu napewno oddaje darmo sm, placi sie od pietra, placi juz za utrzymanie smietnika i duzo innych spraw, a na rade to skad prezes bierze pieniadze , a na nowe auta skad, no to nie prywaciarz ze wypracowuje zyski, skad wiec sm ma takie zyski ale i tak za wszystko placi lokator czyli kazdy z nas .... Ludzie tak drogo jest, ze juz drozej byc nie moze ! A wiec nikt nie udzielil do tej pory wiadomosci, ile zarabiaja pracownicy i zarzad z prezesem na czele ! A to powinno byc czarno na bialym !

Kasa z funduszu remontowego idzie na bzdety –nakupią liczników, nastawią nowych płotów, znaków grania w piłkę lub parkowania a żeby przedłużyć parking to już nie. Jak zgłosisz że w rogu ściana przemarza lub że w piwnicy notorycznie wybijają ścieki to cię pouczą że więcej grzać, wentylować,więcej wody spuszczać i spławią bo jak nie mają pracowników fizycznych to mogą jedynie nakazywać, zakazywać, pouczać.

może przyjdzie taki dzień że otworzycie oczy ile kasy marnuje spółdzielnia i zaczniecie interesować się założeniem wspólnot za średniej wielkości mieszkania płaci sie ok.400-500zl a we wspólnocie w Ełku w miesiącach grzewczych max.180 zl gdzie fundusz remontowy wynosi 11,17 a nie ponad 40 i nic nie jest robione,we wspólnocie o niewykorzystanych kwotach decydują mieszkańcy.

Kasa z funduszu remontowego idzie na bzdety - a po co liczniki a po co zakazy gry w pilkę niech se dzieci grają na trwnikach pod oknami komu to przeszkadza? a po co zakazy parkowania samochód najlepiej zaparkowac tuż pod klatką azeby jeszcze tak do klatki wjechac byloby super prawda? a po co odkręcać zimą grzejniki wcale wyłączyc centralne a po co czyścić kratki wentylacyjne a niech zarosną brudem a najlepiej zabudować szafkami bo kto to wymyślił jakąś wentylację? A tak nawiasem to nie ma juz wolności słowa droga Redakcjo? bo moj komentarz sie nie ukazał

Do PRLII masz racje i popieram twoje uwagi,mam problem z bardzo duża dopłata za ogrzewanie to powiedziano mi ze proszę zmienić mieszkanie ,a w biurach swoich nie maja czytników poboru ciepła i grzeją się jak damy i śmieją się z naszych problemów,pani siedząca pod 7 ,,czarne włosy powiedziała 19 stopni to jest akurat w mieszkaniu ,tyle pomagają i współczują nam ,doradźcie co robić w takich przypadkach naszych,

Czy Wlaściel może powiedzieć nam mieszkańcom jak w jego zakładzie pracy oszczędza się ogrzewanie i czy są podzielniki?

A w bloku 61 fundusz remontowy wynosi 1,80/m. I co wy na to...

W bloku 61 sami chcieliśmy podnieść fundusz żeby został ocieplony blok i jak Mieszkaniec nie wie to niech nie bełkocze głupot.

Co za różnica jak powstanie blok i kto go buduje. Mi to nie przeszkadza kto postawił mój blok, ale prawdo jest że spółdzielnia w Grajewie traktuje członków nowo wybudowanych bloków jak źródło dochodu. Buduje bloki byle jak i jak najtaniej , sprzedając je potem ze sporym zyskiem. Dodatkowo co łatwo zaobserwować na historii bloków 60A -B-C, każdy nowy blok jest próbą naprawy błędów poprzednika. Oczywiście ten ostatni ma nadal sporo niedociągnięć , wynikających z kwalifikacji firmy która stawiała te bloki. Dlatego jedynym słusznym rozwiązaniem jest aby te 3 bloki odłączyły się od spółdzielni i same gromadziły pieniądze na przyszłe naprawy i poprawy jakości mieszkań. Bo wątpię czy w przyszłości gdy bloki będą stare spółdzielnia wyłoży na remont kasę. Ma nie wątpliwą przyjemność poznania problemów każdego z tych nowo zbudowanych bloków i widzę jak są traktowani poszczególni mieszkańcy. Gdzie nie można się doprosić naprawy drzwi wejściowych już od paru lat mowa o bloku 60A. O Bloku 60B mogę powiedzieć jedno , kto go dopuścił do odbioru. Wejścia do budynku nie spełniają norm budowlanych. Drzwi otwierają się w przeciwnym kierunku do zejścia dla inwalidów. W bloku 60c już ten problem usunięta ale proszę wejść do tego bloku gdy lód pokryje chodnik. Oczywiście usterek jest więcej ale te co wymieniłem może każdy z nas zobaczyć. Dlatego apeluje mieszkańcy nowych bloków walczcie o swoje, a jedynie w wspólnocie możecie coś zdzialać.

Po pierwsze fundusz remontowy nie powinien być wliczony do opłat , tylko pobierany sukcesywnie w razie podjęcia uchwały właścicieli o jakiejś inwestycji i w osobnych książeczkach , po drugie spółdzielnie mieszkaniowe powinny być już dawno zlikwidowane to molochy postkomunistyczne zatrudniające po kumotersku po znajomości , po trzecie bardzo dobry artykuł i gdzie panią można spotkać aby porozmawiać ?pozdrawiam

teraz każdy członek SM może występować do SM z roszczeniem odszkodowawczym za czerpanie zysków ze sprzedaży jego praw własności wieczystego użytkowania bez jego zgody osobom nie będącym członkami SM .

61 tak zobaczysz jak spoldzielnia odwali fuszere z tym dociepleniem bloku. Bedziecie jeszcze plakac. I bolic kase przez kilka lat. Widziales kosztorys ile sobie zarzeczyli za ta robote..... Zlodziejstwo!!!

Moze jakis przetarg na docieplenie bloku a nie pan prezesina weźmie swoja firmę i nie dosc ze odwala lipe to sie kasą podzielą po cichu, ręka rękę myje... A ty głupi nie wykształcony lub tez człowieku z wykształceniem będziesz płacił... Dziwi mnie to ze każdy cicho siedzi...
Moze Pani Barbara by pomogła w tej sprawie...

Zacznijcie budowac domy a niebloki napewno poprwi sie i krajobraz i samopoczucie mieszkancow bo ludzie maja juz dosyc tych betonow PRL-U koszt budowy podobny komfort wiekszy czas wykonania w obecnej konstrukcij lekkiej takiego domu to okolo 2 miesiecy same plusy tylko czy te tempe lby mysla o ludziach nie lepiej wszystkich zagnac jak malpy w zoo do klatek i tam trzymac pod kluczem a ja wolal bym sam w moim piecu palic niz napychac kiese zlodziejskiej spoldzielni pozatym spoldzielnie to juz zamierzchle czasy tak samo jak i PGR byly dobre kiedys dzis ludzie oczekuja czegos wiecej placac czynsz rownie dobrze mozesz splacac kredyt sam dla siebie i miec cos na starosc na wlasnosc a siedzac w przyslowiowej spoldzielni jedyne co masz to podwyzki i fundusze kto dzis funduje spoldzielnie skad ten poroniony pomysl skoro juestem najemca lokalu to najmujacy w tym wypadku spoldzielnia jest odpowiedzialna za wszelkiego rodzaju remonty i naprawy podczas gdy mieszkalem jeszcze w blokach a mieszkalem w nich 24 lata wtym czasie tylko raz zostaly odmalowaneo i odswiezone klatki docieplenia budynku doczekalismy sie 6 lat puzniej i oczywiscie automatycznie podwyzki czynszu i cen za ogrzewanie dlaczego przeciez koszt ogrzania budynku powinien byc nizszy ? Ale przeciez PEC tez musi wydusic swoja dole czy grzejesz czy nie ciecz paruje bo przeciez w domu srednio utrzymuje sie jakies 15-17 stopni wiec tak naprawde place za cieplo wytwozone przezemnie moje cialo telewizor czy suszarke a moze nawet smieszna swiece zapachowa kto wie ale chodzi o fatkt te cale cieplomieze to przestazala zlodziejska technologi .Teraz uzywa nie nowoczesnych elektronicznych miernikow miezacych ilosc cieplej wody wplywajacej do obiegu grzejnego i na tej podstawie licznik sam wylicza ilosc ciepla zuzytego przez damy lokal tak jest wszedzie tylko nie w grajewie bo przeciez z cieczy to zawsze mozna kreske dolozyc kreske ujac a tu licznik trzeba spisaci koniec cofnac sie nieda oszukac tez nie owe urzadzenia posiadaja dosc spore zabezpieczenia tylko poco inwestowac w cos co nie przyniesie lewych dochodow w ten sposob mozna zarobic wiecej niz sie wydalo i zafundowac sobie podwyzke naprzyklad ...

W jakiej szkole ten Jaro się uczył, że błąd na błędzie, a informacje przestarzałe, bo od lat nie ma na grzejnikach podzielników wyparkowych, jeśli chce się pisać dla ludzi cokolwiek, to trzeba mieć trochę rozumu, a nie pleść głupoty.

/Zgodnie z prawem jeżeli są to mieszkania własnościowe a nie spółdzielczo własnościowe należy powołać zarząd wspólnoty składający się z kilku właścicieli, robi się to poprzez głosowanie właścicieli mieszkań, wybiera się administratora, który będzie dbał o interesy właścicieli. Administratora, który rozlicza się przed zarządem a zarząd przynajmniej raz w roku przed mieszkańcami. Pytanie czy ludziom będzie się chciało uczestniczyć w decydowaniu i zarządzaniu czy tylko ograniczą się do narzekania i nic nie robienia.

Większej głupoty niż ten tekst u góry dawno nie czytałam. Widać, że tekst napisany przez osobę mającą powierzchowne informacje na temat działania spółdzielni i wspólnot. Nie chce mi się odnosić do wszystkich zagadnień, wiec powiem tylko o jednym. Jeżeli wspólnota nie nalicza funduszu remontowego od początku wybudowania budynku to strzela sobie w kolano. Za parę lat jak będzie potrzebna kasa na remont to skąd wezmą pieniądze? A jak okaże się, że niektórzy cwaniacy przestaną dokonywać wpłat na cokolwiek to co zrobią? Wezmą kredyt na potrzebny remont, czy powiedzą poszczególnym właścicielom: wyskakujcie szybko z kwoty 5 tysięcy bo my potrzebujemy natychmiast coś tam wyremontować.

Czy autorka czytała przepisy, bo sie myli co do f.remontowego w sp-niach. Ustawa mówi że każda nieruchomość jest rozliczana oddzielnie. Prawie jak we wspólnocie tyle w razie nagłych koniecznych wydatków ''pozycza się środki od innych w ramach tego funduszu a we wspólnocie idzie się po kredyt do banku. Choćby taka korzyść w spółdzielni. A to czy dbają zależy też od Rady Nadzorczej czyli mieszkańców na ile się interesują czy kontrolują czy tylko po diety przyszli.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.