Wiadomości

Rusza budowa drogi ekspresowej S16 pod Knyszynem

Dobre wiadomości dla kierowców podróżujących z Grajewa w stronę Białegostoku. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała wykonawcy plac budowy odcinka drogi ekspresowej S16 Knyszyn – Krynice.

Nowy odcinek o długości 8,4 km to kluczowy element regionalnej sieci drogowej. Trasa rozpocznie się rondem na obecnej drodze krajowej nr 65 (ok. 3 km na południe od Knyszyna) i pobiegnie w stronę miejscowości Krynice koło Białegostoku, gdzie połączy się z budowaną drogą S19.

Co powstanie w ramach inwestycji?
Droga zostanie wybudowana w najwyższym standardzie ekspresowym:

  • Dwie jezdnie po dwa pasy ruchu plus pas awaryjny.
  • Nawierzchnia bitumiczna o wysokiej nośności (11,5 t/oś).
  • 10 obiektów inżynierskich, w tym 4 wiadukty i 6 przejść dla dużych zwierząt.

    Obecnie na trasie trwa intensywne karczowanie pni i przygotowywanie terenu pod roboty ziemne, które mają ruszyć jeszcze w tym miesiącu. Całość inwestycji o wartości 314,7 mln zł realizuje firma Mirbud. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowym odcinkiem pojedziemy w 2028 roku. Dla mieszkańców Grajewa to kolejny krok przybliżający bezpieczne i szybkie połączenie z Białymstokiem. 

 

Choć odcinek Knyszyn – Krynice rusza pełną parą, dalsza część trasy w stronę Ełku stoi pod znakiem zapytania w swojej pierwotnej formie. Główną przeszkodą są unikalne warunki przyrodnicze Biebrzańskiego Parku Narodowego oraz Twierdza Osowiec.

W ostatnim czasie coraz głośniej mówi się o zmianie koncepcji:

Koniec z pełną ekspresówką? Ze względu na ogromny opór organizacji ekologicznych oraz wytyczne środowiskowe, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozważa wariant alternatywny. Zamiast dwujezdniowej trasy ekspresowej (S 2x2), przez wrażliwe tereny Biebrzy może poprowadzić droga w standardzie GP (główna ruchu przyspieszonego) o przekroju 2+1.


Co to oznacza dla kierowców? Droga 2+1 posiada na zmianę dwa pasy w jednym kierunku i jeden w przeciwnym, oddzielone barierami. To rozwiązanie bezpieczne, ale o mniejszej przepustowości niż planowana "eska".


Problem Osowca: Trasa musi pokonać nie tylko tereny bagienne, ale i ominąć lub przejść przez historyczne tereny Twierdzy Osowiec, co jest wyzwaniem inżynieryjnym i konserwatorskim.


Grajewo czeka na ostateczne decyzje
Dla Grajewa i okolicznych gmin ostateczny wybór wariantu jest kluczowy. Choć "ekspresówka" byłaby najszybsza, priorytetem rządu i drogowców jest obecnie znalezienie kompromisu, który pozwoli w ogóle ruszyć z budową i wyprowadzić ruch ciężki z obecnej, wąskiej DK65, nie niszcząc przy tym walorów przyrodniczych regionu.

Obecnie trwają zaawansowane analizy wielokryterialne, a ostateczny kształt trasy Ełk – Knyszyn poznamy po uzyskaniu decyzji środowiskowej, co jest najtrudniejszym etapem tej inwestycji.


Źródło: GDDKiA Białystok / Fot. GDDKiA

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.