Patrol Straży Granicznej na drodze krajowej nr 61 przystąpił do kontroli BMW serii 7. Kierowca pojazdu zignorował sygnały podawane przez funkcjonariuszy do zatrzymania, przyśpieszył i odjechał w kierunku Grajewa. Funkcjonariusze ruszyli za nim, niestety po przejechaniu kilkunastu kilometrów stracili pojazd z oczu. Powiadomiono współdziałające patrole Straży Granicznej i Policji. W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że razem ze ściganym BMW jechało drugie, tym razem serii 5. Przystąpiono do zatrzymania tego pojazdu. Kierowca zareagował podobnie jak jego poprzednik. Nie zatrzymał się do kontroli. Funkcjonariusze podjęli pościg. Po kilkunastu minutach ścigany pojazd zauważono na poboczu. Niewykluczone, że kierowca stracił panowanie nad autem i na zakręcie wypadł z drogi. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce w środku nie było już nikogo.
Odzyskane BMW z 2014 roku figurowało w Systemie Informacyjnym Schengen jako utracone w Niemczech. Pojazd został przekazany Policjantom z Ełku.
-http://www.podlaski.strazgraniczna.pl
sobota, 8 lutego 2025
sobota, 8 lutego 2025
Przystapili , scigali , dopadli iiiiiiiiiii nie bylo nikogo . zajebiscie udana akcja . Gratuluje ...
W czasie pościgu stracili pojazd z oczu-polonezem nie dogonisz BMW -śmiech .
Hahahahahahahahahahahahahahah dobre a pijanego rowerem napewno dogania!!!!!
Jak Policjanci mają odzyskiwać auta jak nie rozpoznają modeli? To jest BMW serii 5. BMW nie występuje w wersji nadwozia kombi :)
do grajewiak: nie martw sie ten "polonez" napewno jest o wiele drozszy od twojego samochodu ;)