Wiadomości

  • 5 komentarzy
  • 14473 wyświetleń

Pomagamy grajewianom

"Dobrze byłoby, żeby  portal zajął się sprawą która dla wszystkich służb miejskich jest najwyraźniej nieistotna. Chodzi mi o drogę między garażami a terenem szpitala - skarży się Jarosław Parchucik , grajewianin, mieszkaniec osiedla południe.- Od strony byłego gimnazjum nie ma wjazdu lecz przejście dla pieszych, mimo tego kierowcy śmiało sobie poczynają. Jeżdżą i to po piracku, w miejscu gdzie pieszy powinien czuć się bezpiecznie. Czy ktoś się tym w końcu zajmie?"

Zima na świecie zima
Zima to czas, kiedy powinniśmy zachować szczególną ostrożność podczas poruszania się po drogach. Śliskie nawierzchnie, wcześnie zapadający zmrok, opady deszczu, śniegu, mgła sprzyjają powstawaniu wielu zagrożeń.
Kierowcy nie powinni zapominać o tym, ze mijają pieszych, którzy w zderzeniu z autem nie mają szans. Powinni pamiętać o obowiązku jazdy na światłach mijania przez cały rok. Szczególnie podczas opadów oprócz świateł mijania należy używać również świateł przeciwmgielnych.
- Osoby piesze stanowią w tym okresie szczególnie zagrożoną grupę uczestników ruchu drogowego. Nie zawsze oświetlone drogi, brak wyznaczonych miejsc do bezpiecznego poruszania się pieszych po drodze (zwłaszcza poza obszarami zabudowanymi) oraz nierzadko niewłaściwy sposób korzystania z dróg przez samych pieszych sprawia, że dochodzi do wielu potrąceń. – przypominają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Grajewie.

Będzie bezpieczniej
Wyczuleni na skargi mieszkańców zbadaliśmy sprawę przejazdu między garażami a szpitalem zakaźnym. Rzeczywiście, droga tam wąska, ograniczona murem garaży z jednej strony i szpitalnym ogrodzeniem z drugiej. Nie ma żadnego pobocza dla pieszych, a pod siatką i ścianami garaży leży śnieg.
- Aby przepuścić samochód musiałem brodzić w śniegu po kolana przyciskając się do muru – mówi pan Edward Kuchciński, grajewianin spotkany przy tej drodze.- Powinien być tu zakaz ruchu samochodów. Objazdów w okolicy jest pełno.
Okazuje się, żeby zlikwidować niebezpieczeństwo służby miejskie muszą otrzymać zgłoszenie problemu od ludzi. Zgłosić może jeden człowiek, grupa ludzi lub jakaś instytucja. Żeby nie tracić czasu, sami rozpoczęliśmy działania i zgłosiliśmy to do samego burmistrza, mimo że zgłasza się straży miejskiej lub innym miejskim urzędnikom.
- Teraz kiedy mam zgłoszenie problemu służby miejskie na pewno zajmą się tą sprawą – obiecuje Krzysztof  Waszkiewicz, burmistrz Grajewa.. – Tam zapewne potrzeba będzie zmian w organizacji ruchu a to muszą zbadać komisje z urzędu miasta i Zarządu Dróg Powiatowych, w gestii których takie sprawy leżą.
Teraz kiedy mamy obietnicę burmistrza, będziemy obserwować działania służb miejskich i o efektach powiadomimy czytelników. A tymczasem wszyscy pamiętajmy o tym o czym nam...

Policja radzi
Kierowcy muszą pamiętać o utrzymywaniu w czystości szyb, lusterek, kloszy świateł, jak też o dostosowaniu prędkości do istniejących warunków i sytuacji na drodze; o zachowaniu bezpiecznej odległości od pojazdu jadącego przed nami. Wart pomyśleć o zmianie opon na „zimowe”. Stosując się o tych wskazówek przyczynimy się do poprawy bezpieczeństwa swojego i innych.

Aby uniknąć wielu zagrożeń warto pamiętać o tym, że pieszemu nie wolno:
 Wchodzić ani wbiegać na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem. Nawet na przejściu dla pieszych!
 Wchodzić na jezdnię zza pojazdu lub przeszkody ograniczającej widoczność drogi.
 Przechodzić przez jezdnię w miejscu ograniczonej widoczności lub w pobliżu takiego miejsca, na przykład na zakrętach, wierzchołkach wzniesień.
 Przebiegać przez jezdnię nawet w miejscach wyznaczonych dla pieszych.
 Zatrzymywać się na jezdni lub bez uzasadnionej przyczyny zwalniać kroku podczas przechodzenia przez jezdnie lub torowisko.
 Wchodzić na tory, gdy zapory są opuszczone lub ich opuszczanie zostało rozpoczęte.
Przechodzić przez jezdnię w miejscach, w których umieszczone są urządzenia zabezpieczające (np. łańcuchy oddzielające drogę dla pieszych lub chodnik od jezdni.

Fot. Janek Kalinowski

Sprawdziliśmy, rzeczywiście droga jest wąska i jest tu niebezpiecznie. Samochód na zdjęciu jechał wolno, spokojnie omijając pieszego z psem.

Komentarze (5)

a czy ktoś pomyślał pisząc ten artykluł, że tego rzekomego przejazdu pomiędzy garażami a szpitalem zakaźnym nie ma, jest tzw dziki przejazd a dodatkowo od ulicy Targowej wjeżdża się na przejście dla pieszych przez wyłamane przez wandali słupki

do normal: te słupki nie były wyłamane przez wandali a wykopane przez nachalnych kierowców którzy sobie skracaja drogę do garaży przy oczyszczalni. Może by ktoś pomyślał i i wkopał metalowe słupki z betonową posadzką. sam nie raz tamtędy przechodzę i nie mam zamiaru ustępować samochodom gdyz wiem, że w tym miejscu nie ma wstepu dla aut a jedynie dla pieszych więc niech sobie szanowni kierowcy poczekają aż przejdę.

Posiadam garaż przy oczyszczalni i jeżdżę do niego normalną drogą ,a nie jakimiś kanałami. Wydaje mi się że część tych kierowców którzy jeżdżą tymi kanałami to cwaniacy a inna ich część to gumofilce.

Czym różnią się cwaniacy od gumofilców ?

Paw masz rację, tylko gumofilce kombinatorzy jeżdżą bezmyślnie na przełaj

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.