Sport

  • 4 komentarzy
  • 10120 wyświetleń

Podsumowanie III ligi siatkówki

Podsumowanie rozgrywek ligowych w województwie podlaskim.

Zbliżają się do końca rozgrywki III ligi województwa podlaskiego. Wprawdzie do rozegrania została jeszcze jedna kolejka, ale wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia miały już miejsce i nie przyniesie ona raczej wielkich emocji. Dlatego pokusiłem się o podsumowanie sezonu, a także wybranie pierwszego i drugiego składu ligi i najlepszych zawodników w poszczególnych kategoriach.

• UKS Orion G2 Bielsk Podlaski- zdecydowanie najlepszy zespół ligi, co udowodnił w bezpośrednich starciach ze swoim najgroźniejszym rywalem – Żubrem Białowieża. Wiele dało przyjście Łukasza Babińczuka, który wniósł doświadczenie z gry na boiskach I i II ligowych, mimo tego, że nie grał na „swojej” pozycji środkowego, tylko jako atakujący. Ogromną zaletą zawodników z Bielska Podlaskiego są ich „chłodne” głowy. W żadnej sytuacji nie wpadają w panikę, po prostu grają „swoje”. A to już cecha tylko dobrych drużyn. Do mankamentów Orionu należy zaliczyć brak libero z prawdziwego zdarzenia, a także bardzo skromną ławkę rezerwowych, prawie pozbawionej wartościowych zmienników. W przypadku większej liczby kontuzji trener A. Sosna może stanąć przed dylematem, jak zestawić skład.

• LUKS TL Żubr Białowieża- jedyna drużyn w III lidze podlaskiej, która swoją siedzibę ma w miejscowości nie mającej praw miejskich. I już to, że w 2.5 tysięcznej gminie udało się zrobić zespół grający z powodzeniem w III lidze jest ogromnym sukcesem. Największa w tym zasługa prezesa i zarazem trenera klubu Wojciecha Gutowskiego, który prowadzi treningi społecznie, w swoim wolnym czasie, a także sam pozyskuje wielu sponsorów. Przyjście przed sezonem Jerzego Janiela i Cezarego Szykuły, było znaczącym wzmocnieniem Żubra, któremu brakowało przede wszystkim doświadczonych zawodników. Niestety w najważniejszym meczach sezonu, decydujących o pierwszym miejscu w tabeli, zabrakło zawodnikom z Białowieży opanowania i spokoju. Trochę szkoda, że tak późno do LUKS-u dołączył Ścibor Zawiślak, który prezentuje nieprzeciętne umiejętności siatkarskie.

• LUKS Biebrza Lipsk - trzecia siła ligi, która jednak w tym sezonie trochę przyblakła. W meczach z najsilniejszymi rywalami Biebrza zdobyła tylko 2 punkty, a w tamtym sezonie 5. „Małym deszczem z dużej chmury” okazało się przyjście Romana Roszkowskiego i Marcina Bugiedy. Pierwszy już po kilku meczach przestał grać, natomiast Bugieda, który na początku sezonu grał jako środkowy, a później został przestawiony na atakującego, do zespołu z Lipska nie wniósł zupełnie nic. Słabiej funkcjonowało także rozegranie, które w poprzednim sezonie było całkiem niezłe. Na swoim normalnym, dobrym poziomie grali dwaj liderzy Biebrzy- Rafał Suszyński i Artur Karniłowicz, ale we dwóch trudno wygrywać mecze.

• UKS Mikolo Sokółka - Mikolo w tym sezonie grał bardzo „zmiennie”. Zawodnicy z Sokółki potrafili zagrać bardzo dobre spotkanie, walcząc, a nawet wygrywając z zespołem teoretycznie lepszym od siebie, by w następnej kolejce „dać plamę” w meczu z łatwiejszym rywalem. Zawodnicy maja dobre warunki fizyczne i to jest jednym z ich atutów. Widać jednak u nich braki w wyszkoleniu technicznym, co przy lepszym przeciwniku, nie pozwala im „rozwinąć skrzydeł”.

• UKS „Oczko” Białystok - zespół złożony z zawodników w wieku juniora i kadeta, jak na debiutancki sezon zaprezentował się całkiem nieźle. Chłopcy z Białegostoku mają bardzo dobre warunki do podnoszenia swoich umiejętności siatkarskich i widać to na boisku. Jednak do czołówki ligi jeszcze wiele im brakuje. Największym brak stanowi pozycja rozgrywającego, ponieważ żaden z zawodników, którzy byli próbowani na tej pozycji w tym sezonie, nie zachwyca. Zdecydowanie najlepszy w drużynie jest Marcin Mołs, który jeśli nadal będzie czynił takie postępy już za kilka sezonów, może grać w dużo wyższej lidze niż III.

• Mlekpol MOSIR Grajewo - moim zdaniem rozczarowanie. Mimo odmłodzenia składu oczekiwałem od tej drużyny trochę więcej. Niestety młodzi zawodnicy, którzy dostali szansę gry nie wykorzystali jej. Podobnie jak w poprzednim sezonie o sile Mlekpolu musieli decydować starsi zawodnicy, a z tym już bywało różnie. Drużyna grająca bardzo nierówno, z dużymi wahaniami formy.

• SSUKS Suwałki - „Czerwona latarnia” ligi. Trudno się jednak temu dziwić, bo to także najmłodszy zespół w rozgrywkach-, którego kadrę stanowią chłopcy z III klasy gimnazjum i I szkoły średniej. Mają oni bardzo dobre warunki fizyczne, doświadczonego trenera Tadeusza Jasińskiego, który może ich nauczyć wiele, ale jak na razie nie widzę w nich następców Wojciecha Winnika, Rafała Cimochowskiego czy Artura Żylińskiego (wychowanków klubu z Suwałk).

Pierwszy skład ligi: Rozgrywający: Zalewski (Orion) – Małachowski (Żubr)- moim zdaniem dwaj równorzędni rozgrywający i krzywdzące byłoby, aby któryś z nich znalazł się po za pierwszym składem. Dlatego tu nie potrafię jednoznacznie wybrać. Środkowi: Sienkiewicz (Orion), M. Gutowski (Żubr). Przyjmujący: Jaroszuk (Orion), Janiel (Żubr). Atakujący: Babińczuk (Orion). Libero: Biendar (Żubr). Drugi skład ligi: Rozgrywający: ––––––––––––––––––- Środkowy: Drobnikowski (Orion), Szykuła (Żubr). Przyjmujący: Suszyński (Biebrza), Sidoruk (Żubr). Atakujący: Ochryciuk (Żubr). Libero: Mieczkowski (Mlekpol). MVP ligi: Babińczuk. Najlepszy Rozgrywający: Zalewski- Małachowski. Najlepiej atakujący: Babińczuk. Najlepiej blokujący: Sienkiewicz. Najlepiej przyjmujący: Jaroszuk. Najlepiej broniący: Furmanek (Żubr). Najlepiej zagrywający: Sienkiewicz. Odkrycie sezonu: Marcin Mołs (Oczko).


Ze sportowym pozdrowieniem Mateusz Gutowski

Komentarze (4)

dzołsik kąsaj tak dalej. pzdr

W następnym sezonie Mlekpol będzie w czołówce,młodziez ogra sie

mateusz to ty na srodek sie przerzuciles?

Bardzo obiektywne podsumowanie Zubrze-sami zawodnicy z Białowiezy i Bielska

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.